Spadki akcji firm IT w związku z paniką na GPW

Przecena nie ominęła też walorów Asseco Poland, które pomimo konsekwentnej realizacji założonej strategii i dostarczaniu inwestorom pozytywnych informacji, również spadły. Spora płynność i zaufanie inwestorów powoduje, że akcje potaniały mniej niż cały rynek. Od początku roku było to 16,49% (prawie 624 mln zł spadek kapitalizacji). Dla innych spółek z Grupy Asseco - Asseco Slovakia i Asseco Business Solutions było to odpowiednio 28,73% i 214 mln zł oraz 0,8% i 2,74 mln zł.

"Obecna przecena na GPW wynika głównie z niepewności o amerykańską gospodarkę, która od dłuższego czasu znajduje się w stanie spowolnienia. Odzwierciedlają to kolejne wskaźniki makroekonomiczne, które są niższe od prognoz analityków. Widmo recesji w USA, spowodowało niestety paniczną wyprzedaż akcji na rynku polskim, spowodowaną głównie przez umorzenia jednostek funduszy inwestycyjnych przez osoby fizyczne" - mówi Bartłomiej Drywy, kierownik ds. relacji inwestorskich w Asseco Poland. W najgorszej sytuacji znalazły się małe i średnie spółki, których mała płynność powoduje trudności z ich sprzedażą, bez znacznego spadku ceny.

Zobacz również:

  • Nvidia jest już warta tyle, co cała chińska giełda
  • GPW przenosi swój nowy system transakcyjny

W przypadku Qumak-Sekom spadek wyniósł 13,77% (20,21 mln zł na kapitalizacji). I to pomimo bardzo dobrych wyników w trzecim kwartale. "Być może dzięki temu kurs naszych akcji miał przez chwile tendencję odwrotną niż rynek. W połowie grudnia ogłosiliśmy korektę zysku o 10% do góry, co jednak - ze względu na sytuację na GPW - nie wywołało żadnych wyraźnych efektów. W styczniu spadku już nie udało się uniknąć, pomimo pozytywnych informacji" - mówią przedstawiciele firmy. "Jest oczywiste, ze o sytuacji naszej giełdy decydują trendy światowe i nawet najlepsze wyniki i fundamenty nie są w stanie na dłuższą metę oprzeć się ogólnej tendencji. Naszym celem jest jednak trwałe podnoszenie wartości spółki i nigdy nie podejmujemy działań, których celem wprost miałby być krótkotrwały wzrost wartości akcji" - dodają.

Qumak-Sekom koncentruje się obecnie na budowie kompetencji w zakresie rozwiązań Business Process Management (BPM) i Enterprise Assets Management (EAM). Jak przekonują przedstawiciele firmy, zgodnie z przewidywaniami analityków, zapotrzebowanie na te właśnie rozwiązania będzie najszybciej rosnąć w najbliższych latach, a jego odbiorcami mają być głównie duże firmy. "Planujemy także rozwój oferty w obszarze outsourcingu usług IT. Ta droga rozwoju wydaje się obecnie być bardziej właściwa niż podejmowanie prób akwizycji. Nasz portfel zamówień na rok 2008 jest już całkiem pokaźny i jeśli tylko tendencje na rynku się zmienią to wierzymy, ze inwestorzy docenia nasza prace i jej wyniki" - konkludują przedstawiciele kierownictwa Qumak-Sekom.


TOP 200