Na różnych poziomach

Rozmowa z Rafałem Łukawieckim, konsultantem strategicznym i dyrektorem Project Botticelli.

Dużo mówi się dzisiaj o tym, że odpowiednie wykorzystanie systemów IT będzie dla firm kluczowym czynnikiem sukcesu, decydującym o możliwości poradzenia sobie ze skutkami kryzysu i dającym szansę na rozwój w przyszłości. Co konkretnie, pana zdaniem, powinno być obecnie brane w pierwszej kolejności pod uwagę w zastosowaniach IT w firmach?

Dla dużych, wielozakładowych firm może być wręcz zbawienna, chociaż nie zawsze tam, gdzie się tego spodziewa kierownictwo. Większość banków zrozumiała już korzyści ze stosowania tego rodzaju rozwiązań. Teraz kolej na inne przedsiębiorstwa.

Zdecydowanie postawiłbym na rozwiązania klasy Business Intelligence. Tego rodzaju narzędzia są potrzebne dzisiaj biznesowi dla poradzenia sobie z problemami, które go dotykają. Business Intelligence jest kluczowym kierunkiem i sposobem szukania skutecznych rozwiązań. Wierzę, że jest to technologia i metodyka wartościowa. Dla dużych, wielozakładowych firm może być wręcz zbawienna, chociaż nie zawsze tam, gdzie się tego spodziewa kierownictwo. Większość banków zrozumiała już korzyści ze stosowania tego rodzaju rozwiązań. Teraz kolej na inne przedsiębiorstwa.

Business Intelligence pozwala nie tylko szukać oszczędności w firmie, co dzisiaj, w czasie kryzysu jest bardzo ważne, ale też generalnie pomaga otwierać się na praktykę podnoszenia efektywności działania. Nawet jednak tylko w perspektywie szukania oszczędności może przynieść duże korzyści. Jeżeli bowiem szukamy oszczędności, to musimy zrozumieć, czego naprawdę szukamy, a potem dokładnie wiedzieć, gdzie tego szukać. Odpowiednio dobrane wskaźniki pokażą, gdzie firma może mieć oszczędności. Trzeba tylko dobrze to zdefiniować.

Oczywiście, nie wszyscy klienci wdrażający narzędzia są zainteresowani obniżaniem kosztów. Szczególnie w okresie prosperity, wielu z nich zainteresowanych jest przede wszystkim poprawianiem wydajności i efektywności. Ale kiedy przyjdzie czas i na szukanie oszczędności, to narzędzia BI mogą okazać się bardzo pomocne.

Kto powinien odpowiadać za wykorzystanie narzędzi BI w firmie? Kto powinien inicjować wdrożenia systemów BI w przedsiębiorstwie - ludzie z pionów biznesowych czy przedstawiciele działów IT?

Funkcjonowanie systemów Business Intelligence trzeba rozpatrywać w trzech płaszczyznach: personalnej, organizacyjnej i technologicznej. W wymiarze personalnym, osobowym każdy pracownik może już w zasadzie sam decydować o wykorzystaniu narzędzi analitycznych na własne potrzeby. Na przykład w sprzedaży detalicznej nie ma nic ważniejszego niż zrozumienie, co kieruje myśleniem klienta. Do tego potrzebna jest analiza koszyka zakupów. To można robić w prosty sposób, bez zaawansowanych narzędzi, na przykład w Excelu. Stosując proste, powszechnie dostępne narzędzia można robić na własny użytek dobrą analitykę. Jeżeli zaś chodzi o BI zespołowy i organizacyjny, to tutaj jest już duża rola działu IT. Tutaj trzeba na przykład pokazać wielowymiarowość różnych sytuacji i to już powinno należeć do ludzi z działu BI.


TOP 200