Z myślą w przyszłość

BRE Bank SA, organizując pion bankowości detalicznej mBank i MultiBank, zdecydował, że system na jego potrzeby będzie tworzony przez własny zespół developerów.

BRE Bank SA, organizując pion bankowości detalicznej mBank i MultiBank, zdecydował, że system na jego potrzeby będzie tworzony przez własny zespół developerów.

BRE Bank SA Bankowość Detaliczna - mBank i MultiBank, Warszawa

Sławomir Lachowski - wiceprezes Zarządu BRE Bank SA odpowiedzialny za bankowość detaliczną

Mariusz Zarzycki - dyrektor Departamentu Informatyki Bankowości Detalicznej

Liczba pracowników - 653

Liczba pracowników działu IT - 88

Mariusz Zarzycki - dyrektor Departamentu Informatyki Bankowości Detalicznej

Mariusz Zarzycki - dyrektor Departamentu Informatyki Bankowości Detalicznej

Sławomir Lachowski - wiceprezes Zarządu BRE Bank SA

Sławomir Lachowski - wiceprezes Zarządu BRE Bank SA

mBank stał się niemalże objawieniem na polskim rynku bankowym zarówno pod względem oferty (oprocentowanie kont i lokat było dwukrotnie wyższe niż tradycyjnych banków), jak i modelu biznesowego (klienci byli obsługiwani wyłącznie przez wirtualne kanały dostępu, takie jak Internet, WAP, SMS, czy call center). Dzięki temu bank w ciągu roku zdobył ponad 140 tys. klientów, którzy powierzyli mu ponad miliard złotych w depozytach.

MultiBank - kolejny bank detaliczny stworzony przez BRE Bank w rok po mBanku, mimo że posiadający już sieć placówek - także potrafił zaskoczyć konkurencję, przede wszystkim eksperymentując z nowymi produktami. Przykładowo, instytucja ta jako pierwsza w Polsce wprowadziła tzw. plany finansowe łączące konto osobiste, kartę kredytową i kredyt hipoteczny.

Platforma na przyszłość

Wszystko zaczęło się trzy lata temu. W roku 1999 w BRE Banku SA powstał pomysł stworzenia pionu bankowości detalicznej. Uruchomiono projekt o kodowej nazwie BRE7. Wybrano wówczas system transakcyjny - Altamirę, który kupiono wraz z kodem źródłowym i tzw. instrukcją zmian od Andersen Consulting (obecnie Accenture), oraz platformę sprzętową - komputer mainframe IBM S/390. "Jak na start-up, jakim był bank detaliczny BRE, wybrane przez nas rozwiązania mogą wydawać się kupowane na wyrost. Dzięki temu jednak na jednym serwerze znajduje się cała logika biznesowa aplikacji centralnej obu banków" - opowiada Mariusz Zarzycki, dyrektor Departamentu Informatyki Bankowości Detalicznej BRE Banku SA - mBank i MultiBank. Umożliwia to również zapewnienie wysokiego poziomu bezpieczeństwa danych. "Dzięki zastosowaniu platformy mainframe nie mamy również obaw o skalowalność systemów obu banków w przyszłości. Obecna instalacja może zostać rozbudowana nawet kilkudziesięciokrotnie" - dodaje.

"Zastosowanie takich, a nie innych rozwiązań uwalnia nas również od wielu problemów, które mają nasi koledzy po fachu z innych banków, m.in. integracją wielu aplikacji. My mamy znacznie mniej obiektów do zarządzania. Przykładowo, do opieki nad bazą danych dla obu banków jest oddelegowanych jedynie dwóch ludzi" - podkreśla szef Departamentu Informatyki Bankowości Detalicznej BRE Banku. Mariusz Zarzycki uważa również, że wybranie takiej właśnie strategii informatyzacji mBanku i MultiBanku - ze względu na stosowanie ograniczonej liczby rozwiązań - uprościło relacje z dostawcami. Zmniejszyło również liczbę osób w banku oddelegowanych do opieki nad systemami IT. "Mamy właściwie jedynie dwie platformy: mainframe - dla systemu transakcyjnego i Windows 2000 - dla rozwiązań udostępniających klientom poszczególne kanały dostępu" - stwierdza.

Nagła zmiana kursu

W roku 1999 zbudowano centrum danych i stworzono zespół informatyków pracujących na potrzeby projektu BRE7. Został on jednak wstrzymany na przełomie lat 1999/2000, gdy BRE Bank miał połączyć się z Bankiem Handlowym w Warszawie SA. Przyszły partner miał własny pion bankowości detalicznej - handlobank. Przejęcie w 2000 r. Banku Handlowego w Warszawie przez Citibank spowodowało powrót do pierwotnych planów.

Kiedy jednak wznowiono projekt BRE7, zmieniła się koncepcja działania pionu bankowości detalicznej. Inna była również kadra kierownicza. Ten sam pozostał jedynie dział informatyki. Opóźnienie uruchomienia pionu bankowości spowodowało, że zrezygnowano z planów stworzenia banku detalicznego, na który składałaby się sieć małych placówek detalicznych i usług elektronicznych (call center i Internetu). W tym czasie bowiem inne polskie banki, m.in. Millennium należący do BIG Banku Gdańskiego SA, rozbudowały własne sieci detaliczne. Pojawił się także nowy sposób dostępu do konta - WAP.