Tradycja i nowoczesność

Krakowski magistrat jest jednym z najlepiej zinformatyzowanych urzędów administracji publicznej. Ale krakowski przykład pokazuje także, jak organizacja i funkcjonowanie urzędów są czułe na zawirowania polityczne.

Krakowski magistrat jest jednym z najlepiej zinformatyzowanych urzędów administracji publicznej. Ale krakowski przykład pokazuje także, jak organizacja i funkcjonowanie urzędów są czułe na zawirowania polityczne.

Sukces w informatyzacji magistratu nie przekłada się na głosy wyborców. Mieszkaniec Krakowa narzeka na brak mostów, dziury w jezdni i samochodowe korki. Martwi się, czy zdąży załatwić sprawę w Centrum Administracyjnym Magistratu, które działa tylko do 16.00. Nie wnika w zawiłości ustawy o finansach publicznych, nie wie, co to budżet zadaniowy ani System Informacji Przestrzennej. Oczekuje, że władze miasta rozwiążą problemy podwawelskiego grodu nie podnosząc podatków. I wcale go nie obchodzi, czy w tym celu Urząd Miasta Krakowa (UMK) korzysta z systemu informatycznego. Miasto ma sprawnie funkcjonować.

Skrzynka z narzędziami

Właściwie w każdej polskiej gminie informatyka została sprowadzona do roli śrubokręta w ręku zdolnego majstra. Urząd nie może bez niej działać, ale powszechnie jest traktowana jak powietrze, dopóki coś się nie zepsuje. Widać to najlepiej po miejscu szefów działów informatycznych w urzędniczej hierarchii. Chociaż wiedzą wszystko o pracy urzędu, są doskonale obeznani w przepływie informacji, nad którym trzymają pieczę, i potrafiliby znacząco przyczynić się do poprawy jakości obsługi mieszkańców, to do tej pory nie powierza się im funkcji np. wiceprezydenta, jak to jest w Antwerpii czy Barcelonie. Dlaczego? Podejrzewam, że radni (samorządowi politycy) jeszcze nie doceniają znaczenia systemów informacyjnych w zarządzaniu miastem, sprowadzając informatykę do edytora tekstów, zakupów drogich komputerów czy do Internetu.

Od kilku lat samorządowcom za wzór stawiam Urząd Miasta Krakowa (UMK). Funkcjonujące tam Zintegrowany System Wspomagania Zarządzaniem Miastem Ratusz oraz System Informacji Przestrzennej stały się niezbędnymi narzędziami, bez których nie można sobie wyobrazić sprawnego podejmowania decyzji i myślenia o rozwoju miasta. Znacząco przyczynił się do tego Krzysztof Pakoński, wiceprezydent miasta Krakowa poprzedniej kadencji, nieżyjący Jacek Neumann, zastępca dyrektora magistratu i kierownik Oddziału Informatyki, oraz Tadeusz Chrobak, pomysłodawca Małopolskiego Systemu Informacji Przestrzennej i twórca Miejskiego Zarządu Baz Danych.

Przed obecnym kierownikiem Oddziału Informatyki, Mariuszem Cykowskim, stoi równie trudne zadanie: przekształcić Oddział Informatyki w gospodarstwo pomocnicze UMK - Miejskie Centrum Informatyki, a także zapewnić ciągły rozwój systemów informatycznych.

Finanse i budżet marzeń

Profesor Andrzej Gołaś, prezydent Krakowa, jest przekonany, że podstawą wszelkiego działania jest budżet. Trzeba snuć wizje rozwoju miasta, wiedząc, ile pieniędzy można wydać na inwestycje. "Zakładamy, że przeznaczymy nań ok. 1,4 mld zł, w tym ok. 360 mln zł uzyskanych z emisji obligacji komunalnych" - wyjaśnia Andrzej Gołaś. Skądinąd wiadomo, że agencja ratingowa Standard & Poor's od kilku lat wysoko ocenia wiarygodność kredytową Krakowa (BBB+), co ułatwia emisję m.in. euroobligacji. Tę wysoką ocenę Kraków zawdzięcza m.in. budżetowi zadaniowemu, wdrożonemu pod nadzorem Krzysztofa Pakońskiego w poprzedniej kadencji samorządu. Nie byłoby to jednak możliwe bez sprawnego systemu finansowo-księgowego.

"Podsystem PLBUD (Obsługa planowania i kontroli realizacji budżetu gminy) jest przeznaczony do prowadzenia prac związanych z planowaniem budżetu w ujęciu klasyfikacji budżetowej na poziomie gminy i wydziałów - tłumaczy Mariusz Cykowski. - Składa się on z części obsługującej planowanie i kontrolę realizacji w ujęciu obligatoryjnej klasyfikacji budżetowej oraz z części obsługującej planowanie i kontrolę zadań budżetowych".

W konsekwencji jest możliwe skoordynowane prowadzenie prac nad budżetami pojedynczych wydziałów i całościowym budżetem gminy. Można określić ewentualne skutki wprowadzenia w życie planowanych zmian dla zadań, budżetów wydziałowych i budżetu gminy. Łatwo też skontrolować przestrzeganie dyscypliny budżetowej w dowolnym dniu roku budżetowego (np. ze względu na możliwości kontroli przez Regionalną Izbę Obrachunkową). System pozwala również uprawnionym osobom na bieżący dostęp do informacji o stanie wykonania budżetu.