Samsung zapłaci Apple odszkodowanie, ale to nie koniec wojny patentowej

Wojna patentowa pomiędzy Samsungiem i Apple trwa. Firma Tima Cooka odniosła właśnie małe zwycięstwo, ale nie jest to jeszcze koniec prawnych batalii pomiędzy dwoma gigantami mobilnego rynku.

Samsung i Apple od lat kierują przeciwko sobie pozwy sądowe. Chociaż koreański gigant jest jednym z podwykonawców iPhone'a, to produkowane przez nią smartfony z rodziny Galaxy S są jednocześnie największą konkurencją dla produktów firmy Tima Cooka na rynku mobilnym.

Apple oskarżyło Samsunga o wiele rzeczy, w tym kopiowanie designu urządzeń oraz o naruszanie patentów. Sąd w San Jose uznał roszczenia firmy z Cupertino za zasadne i uznał, że firma z Korei Południowej powinna zapłacić swojemu amerykańskiemu konkurentowi odszkodowanie.

Zobacz również:

  • Wskaźnik adopcji iOS 17 rośnie, ale nadal poniżej oczekiwań

Po przegranej Samsung kilkakrotnie składał apelację. Sprawa trwająca od 2011 roku - kiedy to sąd zasądził 1 mld dol. kary - wreszcie ruszyła. Koreańska firma zdecydowała się zapłacić 548 mln dol. z tytułu naruszeń, a 14 grudnia pieniądze mają trafić na konto Apple.

Wojna patentowa nie jest jednak jeszcze zakończona. Samsung zaznaczył, że chociaż zdecydował się zapłacić odszkodowanie, to nadal na drodze sądowej będzie się starał o uniewinnienie. Jeśli firmie uda się przekonać sędziów do swoich racji, to będzie domagać się zwrócenia przez Apple części lub całości pieniędzy.

Samsung zapłaci Apple odszkodowanie, ale to nie koniec wojny patentowej

Samsung i Apple walczą w sądzie od wielu lat

Przedstawiciele Samsunga twierdzą, że mają szansę na odzyskanie pieniędzy. Jednym z powodów ma być to, że jeden z patentów o jakie toczył się spór w 2011 roku został już unieważniony.

źródło: venturebeat.com

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200