RFID po polsku

Korzyści płynące z zastosowania technologii RFID powinny teoretycznie przemawiać do świadomości i - przede wszystkim - portfela wszystkich decydentów.Na polskim rynku praktyka pokazuje jednak co innego, choć dostawcy RFID wykonali już pewną pracę i oczekują na zyski.

Korzyści płynące z zastosowania technologii RFID powinny teoretycznie przemawiać do świadomości i - przede wszystkim - portfela wszystkich decydentów.Na polskim rynku praktyka pokazuje jednak co innego, choć dostawcy RFID wykonali już pewną pracę i oczekują na zyski.

Kiedy mowa o największych projektach angażujących technologię RFID (Radio Frequency IDentification), najczęściej padają nazwy amerykańskiego departamentu obrony i największych sieci handlowych - WalMart, Metro czy Tesco. W przypadku tych ostatnich chodzi przede wszystkim o wprowadzenie - w miejsce kodów kreskowych - metek radiowych zgodnych ze standardem EPC.

Projekty w sieciach handlowych

Andrzej Miozga, inżynier systemów komputerowych w Saint-Gobain Isover Polska.
Przygotowanie do projektu wdrożenia RFID z naszej strony trwało około trzech miesięcy i obejmowało zmianę organizacji pracy magazynu oraz przygotowanie założeń do funkcjonowania systemu magazynowego, tak aby mógł być on zintegrowany z Axaptą, która jest naszym głównym systemem.

Andrzej Miozga, inżynier systemów komputerowych w Saint-Gobain Isover Polska.

Przygotowanie do projektu wdrożenia RFID z naszej strony trwało około trzech miesięcy i obejmowało zmianę organizacji pracy magazynu oraz przygotowanie założeń do funkcjonowania systemu magazynowego, tak aby mógł być on zintegrowany z Axaptą, która jest naszym głównym systemem.

"WalMart był pionierem wprowadzania kodów kreskowych, teraz podobnie czyni z RFID. Wymaga od swoich poddostawców zastosowania jednakowych oznaczeń towarów" - mówi Sławomir Trautman, dyrektor zarządzający spółki Hadatap, specjalizującej się w integrowaniu projektów IT z uwzględnieniem technologii RFID. Firma jako członek organizacji EPCGlobal jest zaangażowana w międzynarodowe projekty badawcze nad RFID, które mają być zastosowane w przemyśle motoryzacyjnym. Zdaniem Sławomira Trautmana, działania największych graczy spowodują, że niebawem projekty RFID pojawią się także dla firm z Polski.

Z kolei poczynaniom grupy Metro z bliska przygląda się Logisys z Krakowa. Spółka jest członkiem RFID Konsortium, które opracowało RFID Sprinter - rozwiązanie umożliwiające wprowadzenie tagów RFID do znakowania tzw. towarów świeżych, zgodnie z wymogami tego koncernu. Metro w Niemczech dąży do tego, aby docelowo za stany towarów w sklepach odpowiadał producent, a nie sieć Metro.

"Jeśli niemieckie doświadczenia będą pozytywne, to i w Polsce Metro zdecyduje się na taki ruch. Myślę, że to perspektywa 4, 5 lat" - mówi Łukasz Musialski z Logisys. "Jak na razie, rynek RFID w Polsce to «Latający Holender» - każdy słyszał, nikt nie widział. Często są to wdrożenia doświadczalne, pilotażowe i kończą się niepowodzeniem. Drogą do sukcesu jest zrozumienie istoty RFID, porzucenie starych przyzwyczajeń związanych z kodami kreskowymi" - podsumowuje Łukasz Musialski.

Polskie pilotażowe wdrożenia

2,7 mld USD

osiągnął w 2006 r. światowy rynek RFID, twierdzi firma IDTechEx. W 2010 r. będzie wart ponad czterokrotnie więcej.

"Biorąc pod uwagę liczbę spotkań z klientami, można powiedzieć, że na polskim rynku sporo się dzieje. Jednak to tylko rozmowy - bardzo często się zdarza, że projekty są odsuwane na później, jeżeli klienci zdadzą sobie sprawę z wielopłaszczyznowości tematu" - mówi Tomasz Dzideczek, inżynier systemowy Motoroli. "Wdrożenie to koszt nie tylko sprzętu, znaczne inwestycje pochłonie przede wszystkim przemodelowanie procesów biznesowych firmy, aby technologia RFID spełniła pokładane w niej oczekiwania" - dodaje. Jego zdaniem, pozytywnym aspektem sprawy jest to, że temat RFID coraz częściej rozpoczyna się od zorganizowania pilotażu, który pokazuje przydatność tej technologii.

Wojciech Warski, prezes Softex Data, obok potencjału drzemiącego w standardowych rozwiązaniach RFID dla wielkich sieci handlowych, widzi ogromne szanse rozwoju w segmencie specjalizowanych systemów wykorzystujących technologię Radio Frequency IDentification - rozwiązań powstających pod konkretne potrzeby przedsiębiorstw.

Nasi rozmówcy zgadzają się co do jednego - po mniej więcej dwuletnim okresie edukacji i zachęcania polskiego rynku do rozwiązań RFID pojawiają się pierwsze projekty. Hadatap prowadzi m.in. pilotażowe wdrożenie w fabryce jednego z największych producentów mebli. Z kolei Softex Data brał udział w pilocie dla PKP Cargo oraz wykonał komercyjne wdrożenie w AIC. "Nasi klienci należą do gatunku «uświadomionych». Procentuje dwuletni wysiłek edukacji rynku. Decydenci wiedzą, czym jest RFID, jakie może im dać możliwości i korzyści. Koszt metek i czytników nie miał znaczenia" - podsumowuje Wojciech Warski.

Surowce pod kontrolą

PROBLEM

W firmie Saint-Gobain Isover Polska, produkującej materiały termoizolacyjne, proces produkcyjny wymaga stałego zasilania linii surowcami, które umieszczane są w specjalnym magazynie wysokiego składowania. Muszą być one także dostępne przez 24 godziny na dobę. Do niedawna surowce opuszczały magazyn na wózkach widłowych bez należytej kontroli - identyfikacji i rejestracji ilości. Taki stan powodował, że ruchy magazynowe były wprowadzane do systemu ERP ręcznie, z kilkudniowym opóźnieniem; konieczne były comiesięczne inwentaryzacje, ponieważ rzeczywiste stany magazynowe odbiegały od stanów w systemie; trudno było powiązać partię wyrobu gotowego z partią surowców użytych do produkcji.

"Poszukiwaliśmy rozwiązania, które pozwoliłoby na rejestrację kodu towarów i ich ilości, podczas wywożenia surowców z magazynu, bez konieczności opuszczania wózka widłowego przez operatora. Mając na uwadze sposób transportu surowców z magazynu na linie produkcyjne i sposób ich przechowywania, jedyną technologią, która mogła przyjść z pomocą przy znakowaniu towarów było RFID, ponieważ zapewnia bezkontaktowy odczyt etykiet - przy pewnych założeniach - nawet z odległości 2, 3 metrów" - mówi Andrzej Miozga, inżynier systemów komputerowych w Saint-Gobain Isover Polska.

Przed etapem poszukiwań wykonawcy spółka własnymi siłami opracowała nową logistykę magazynu, tak aby zapewnić pełną rejestrację opuszczających go surowców. Na tej podstawie powstał opis funkcjonowania oprogramowania magazynu. "Przygotowanie do projektu z naszej strony trwało około trzech miesięcy i obejmowało zmianę organizacji pracy magazynu oraz przygotowanie założeń do funkcjonowania systemu magazynowego, tak by mógł być on zintegrowany z systemem Microsoft Dynamics Axapta, naszym głównym systemem zarządzania przedsiębiorstwem. Jako wykonawcę wybraliśmy firmę HiTron z Katowic, która po ok. czterech miesiącach przekazała system do użytkowania. Realizacja obejmowała m.in. montaż urządzeń, szlabanów, stworzenie i uruchomienie oprogramowania" - mówi Andrzej Miozga.


TOP 200