Huawei chce pozwać rząd USA

Powodem pozwu jest zakaz zamawiania przez amerykańskie agencje sprzętu IT Huawei, wydany przez tamtejszą administrację. Chiński koncern uważa te działania za niezgodne z prawem.

Składając pozew Huawei chce zmusić rząd Stanów Zjednoczonych do oficjalnego przedstawienia powodów, dla jakich wydany został wspomniany zakaz. Przedstawiciele amerykańskiej administracji wielokrotnie twierdzili, że produkty Huawei mogą być wykorzystywane przez chińskie służby specjalne na przykład do szpiegowania i zakłócania pracy sieci telekomunikacyjnych w Ameryce.

Chociaż, jak wskazuje koncern, nie przedstawiono konkretnych dowodów na poparcie tych zarzutów, niektóre amerykańskie firmy z branży telekomunikacyjnej – w tym tacy potentaci, jak AT&T i Verizon – i tak wstrzymywały swoje zamówienia na produkty Huawei, co przełożyło się na wymierne straty finansowe firmy.

Zobacz również:

  • Zefiryn Tora CIO Roku 2019!
  • Powołując do życia ten fundusz, Chiny chcą się uniezależnić od amerykańskiej technologii
  • Huawei – pobiliśmy rekord szybkości pracy pojedynczego połączenia 5G
  • Pozew ma zostać złożony jeszcze w tym tygodniu w Teksasie, gdzie mieści się siedziba Huawei w USA.

    Pozew za pozew

    Moment złożenia przez Huawei zapowiedzi pozwu wydaje się nieprzypadkowy. W tym tygodniu w Kanadzie ma rozpocząć się rozprawa przeciw Meng Wanzhou, córce założyciela Huawei i dyrektor finansowej firmy, aresztowanej grudniu 2018 r. Departament Sprawiedliwości USA oskarża ją o omijanie sankcji nałożonych na Iran, polegające na potajemnej sprzedaży sprzętu do tego kraju. Sąd ma teraz zadecydować o jej ekstradycji do Stanów Zjednoczonych.

    Huawei jak Kaspersky

    Pod pewnymi względami kłopoty firmy Huawei przypominają historię producenta oprogramowania antywirusowego Kaspersky Lab sprzed 1,5 r. Amerykańskie władze sugerowały wtedy, że stosowanie produktów Kaspersky'ego w agencjach federalnych może obniżyć bezpieczeństwo, ponieważ aplikacje te mogą zawierać ukryty kod, szpiegujący użytkowników korzystających z usług rządowych sieci komputerowych.

    Sprawa zakończyła się tym, że po kilku odwołaniach obu stron sąd stwierdził, że rząd USA miał prawo wydać taki zakaz w trosce o bezpieczeństwo narodowe. Jednocześnie podkreślił że sprzedaż oprogramowania firmy Kaspersky Lab w USA była tak małą częścią jej działalności firmy, że zakaz nie był szczególnie surowy i było to działanie o charakterze profilaktycznym, a nie represyjnym.


    TOP 200