Dolina Krzemowa zapewnia świetne warunki - ale tylko jeśli pracujesz w IT

Dwie firmy, Apple i Google, zatrudniają aż 13% pracowników w centrum zaawansowanych technologii - Dolinie Krzemowej. Z drugiej strony, jedna trzecia rodzin z tego regionu nie może obejść się bez rządowej pomocy finansowej.

Dolina Krzemowa / Fot. Madhur Chadha, Unsplash.com

Dolina Krzemowa / Fot. Madhur Chadha, Unsplash.com

Dolina Krzemowa kojarzy się ze stolicą technologii, a według najnowszego raportu Silicon Valley Index 2022 r. wychodzi z pandemii silniejsza niż kiedykolwiek. Sektor technologiczny i region rośnie, na co wskazuje wskaźnik zatrudnienia, inwestycje venture capital (kapitał wysokiego ryzyka), powstające nieruchomości i kapitalizacja rynkowa spółek, które mają tam swoje siedziby. Mimo to wiele rodzin w regionie ma coraz większe problemy.

Sprawdź: Program do nagrywania ekranu

Jak podaje raport, zatrudnienie w Dolinie Krzemowej, a konkretnie w branży technologicznej, wynosiło tam zwykle ok. 25%, a obecnie to już 29%. Wzrost przypisuje się cięciom w innych sektorach, np. hotelarstwie oraz kulturze i sztuce, a także handlu detalicznym. Wiele osób zrezygnowało z pracy, albo przeniosło się do sektora IT i zdecydowało na przebranżowienie.

Zatrudnienie w Dolinie Krzemowej

Dominują dwie firmy: Alphabet (Google) i Apple. Obie zatrudniają w Dolinie Krzemowej łącznie 13% pracowników. Russell Hancock, dyrektor generalny Join Venture Silicon Valley, organizacji, która opracowała raport, mówi, że kiedyś było wielu specjalistów IT rozsianych po małych i średnich firmach. "Obecnie zatrudnienie w Dolinie Krzemowej koncentruje się tylko na niektórych naprawdę, naprawdę dużych firmach" - dodaje.

W ostatnim czasie technologie odgrywały jeszcze ważniejszą rolę w naszym życiu, ponieważ praca i szkoła przeniosły się do internetu ze względu na Covid-19. Z raportu wynika, że wiele biznesów - zwłaszcza technologicznych - wypracowało niezwykłe sukcesy z tego powodu. Odnotowano większą sprzedaż sprzętu, usług i oprogramowania.

Z drugiej strony, ludzie, którzy nie pracują w branży technologicznej, niezbyt skorzystali na szybkim przejściu z pracy i nauki stacjonarnej do home office.

Dolina Krzemowa a nierówność majątkowa

Raport wykazał, że 25% najbogatszych ludzi w Dolinie Krzemowej posiada 92% bogactwa, a górne 10% ma 75%. "Gdyby Dolina Krzemowa była krajem, tego rodzaju dysproporcje byłyby uważane za niestabilne polityczne" - zauważa Hancock. "Podział dochodów i luka majątkowa są tutaj po prostu oszałamiające" - dodaje, podkreślając że pandemia tylko wzmocniła te trendy.

Zobacz: Lucky Patcher

Organizacja podkreśla, że jedna trzecia gospodarstw domowych w Dolinie Krzemowej nie może obejść się bez pomocy finansowej z rządu, albo od przyjaciół i rodziny. Problem jest jeszcze większy w przypadku mniejszości - u Latynosów kłopoty finansowe występują w 61% przypadków, a dla osób czarnoskórych w 46%.

Dla kontrastu, praca w sektorze Big Tech zapewnia bardzo duże bogactwo. Specjalistów i inżynierów często stać na drogie samochody i piękne apartamenty. Rośnie też kapitalizacja spółek technologicznych - często o miliardy dolarów. Doskonale rozwija się sektor startupów, gdzie inwestorzy venture capital przeznaczyli w ubiegłym roku aż 95 mld dol. na rozwój nowych biznesów, co było dotychczasowym rekordem. Zrealizowali 275 transakcji na ponad 100 mln dolarów każda.

Dolina Krzemowa znajduje się w amerykańskim stanie Kalifornia. Region ten od lat 50. XX wieku stanowi centrum amerykańskiego sektora zaawansowanych technologii i jest siedzibą wielu korporacji międzynarodowych.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200