DCIM - efektywne zarządzanie i automatyzacja

Narzędzia DCIM to pomysł na opracowanie architektury, która zintegruje infrastrukturę centrum danych w jeden system pozwalający na automatyczne monitorowanie, zarządzanie, modelowanie i analizowanie wszystkich jej elementów - zarówno pod kątem parametrów fizycznych, jak i potencjalnych efektów biznesowych.

Wybór i instalacja serwerów oraz uruchomienie centrum danych to poważne zadanie, ale nie można zapominać o narzędziach do późniejszego zarządzania serwerownią i infrastrukturą. Bo z czasem, okaże się na przykład, że w systemie IT funkcjonują "zombie", które niepotrzebnie zużywają tylko energię i zasoby. "A jest to poważny problem w wielu centrach danych" - mówi Paul Goodison, dyrektor firmy Cormant specjalizującej się w zarządzaniu infrastrukturą IT. Jego zdaniem roczny koszt utrzymania serwera to ok. 2000 USD, więc każda maszyna "zombie" to poważne obciążenie dla budżetu IT zwłaszcza, że przeciętnie w firmowych takich serwerów jest 10-30%. Są dwie główne przyczyny pojawiania się serwerów "zombie".

Pierwsza to wykorzystanie serwera przez aplikację, która miała funkcjonować tylko przez określony czas. Taki serwer zostaje często umieszczony jako pozycja w arkuszu kalkulacyjnym lub innym dokumencie. Gdy aplikacja przestaje być potrzebna, okazuje się, że brakuje procedury uruchamiającej proces deinstalacji lub zmiany funkcji przypisanych do fizycznego serwera. A nawet jeśli taka procedura jest, to często nie zostaje wdrożona, bo pracownikom IT brakuje pewności, który serwer można wyłączyć bez ryzyka. Wówczas odkładają oni ostateczną decyzję na później... i serwer może jeszcze długo funkcjonować.

Zobacz również:

Sondy nie poradzą bez dokumentacji

DCIM nie jest w stanie wszystkiego zautomatyzować i nie zastąpi dokumentacji, bo w dalszym ciągu ktoś musi dostarczać systemowi ważnych informacji, których nie zapewnią sondy i czujniki oraz dbać o ich aktualizację. Bo żadna sonda nie poinformuje o planie wdrożenia nowego projektu lub usługi lub wyłączenia funkcjonowania aplikacji, choć może dostarczyć obiektywnych danych o wpływie takich decyzji na działanie systemu

Drugi problem jest związany z brakiem narzędzi umożliwiających rejestrowanie, kto korzysta z usług aplikacji uruchomionej na danym serwerze. Nawet jeśli z serwera nie korzysta, to brakuje o tym informacji. W praktyce, aplikacje są często uruchamiane na serwerach w trybie "ad hoc", gdy tylko pojawi się jakiś nowy projekt. Po pewnym czasie wciąż widać maszynę fizyczną, ale nikt nie wie co ona robi i nie pamięta, kto ją wykorzystuje.

Takich sytuacji można uniknąć dbając o staranną dokumentację systemu IT. Ale nie znaczy to, że wystarczy kolejny, bardziej niż dotąd skomplikowany arkusz kalkulacyjny, przestrzega Paul Goodison.

Na początek trzeba przeprowadzić nie tylko dokładną inwentaryzację urządzeń fizycznych, ale również zebrać informacje kto z nich korzysta oraz dane dotyczące związanego z nimi ruchu w sieci. Bo trzeba pamiętać, że nie tylko serwery, ale również przełączniki mogą być urządzeniami "zombie".

Pomocą mogą tu być narzędzia typu DCIM (Data Center Infrastructure Management) - względnie nowa kategoria oprogramowania do zarządzania infrastrukturą centrum danych, która według przewidywań analityków rynku będzie coraz szybciej zdobywać popularność.


TOP 200