Czym jest Hodl? Język branży krypto dla początkujących

Bitcoin i kryptowaluty są w centrum uwagi już od wielu miesięcy. Sektor ten cały czas ewoluuje i ma też swój żargon. Widać to szczególnie na Twitterze.

HODLing czy może papierowe ręce? / Fot. Kanchanara, Unsplash.com

HODLing czy może papierowe ręce? / Fot. Kanchanara, Unsplash.com

Na Twitterze często natrafimy na hashtagi z hasłami HODLing, Diamond Hands czy FUD. Samo opanowanie wiedzy o tym, czym jest i jak działa technologia blockchain może zająć sporo czasu. Później trzeba też dowiedzieć się, czym konkretnie jest Bitcoin i co dokładnie kupujemy, gdy np. decydujemy się nabyć 0,0003 Bitcoina.

Sprawdź: Norauto

Zobacz również:

  • Bitcoin of America: pracujemy nad nierównością płci w branży krypto
  • Początek kapitulacji górników Ethereum. Karty graficzne trafiają na aukcje

A potem, gdy już opanujemy podstawy, natrafimy jeszcze na język krypto. Czym tak naprawdę jest HODLing? Co to jest FUD? I dlaczego niektórzy fani hasła "HODL" tak często krytykują innych, nazywając ich "słabymi rękami"? Oto kilka ważnych haseł z sektora kryptowalut, które warto znać.

HODL, hodl lub hodling

Hodl to celowo błędnie napisane słowo "Hold" (ang. trzymaj). Mówi się, że właśnie to chciał napisać rozwścieczony trader Bitcoina na forum internetowym w 2013 r. do innych użytkowników, ale - no właśnie - przez nerwy dopuścił się literówki. I tak hasło hodl stało się mantrą fanów kryptowalut podczas załamań na rynku. Kiedy dochodzi do spadków i wiele osób w panice sprzedaje swoje aktywa, fani słowa "hodl" sugerują, aby trzymać i nie sprzedawać swoich kryptowalut - przeczekać, co najwyżej dokupić, gdy są tanie, i sprzedawać dopiero wtedy, gdy uda się wypracować zysk. Każdy, kto potrafi zachować zimną krew i inwestuje długoterminowo, zna słowo hodl, a sam jest hodlerem.

Słabe ręce (weak hands)

Jeśli masz słabe ręce w sektorze kryptowalut, oznacza to, że jesteś początkującym inwestorem, który zamiast czekać na zyski i wykazać się cierpliwością, nerwowo sprzedaje swoje aktywa gdy tylko dojdzie do choćby drobnych spadków. Inny przykład: inwestor zobaczy w sieci jakiś negatywny nagłówek w mediach i też od razu loguje się na giełdę, by sprzedawać to, co zgromadził. Oto właśnie słabe ręce w praktyce.

Wieloryb (whale)

Wieloryb to inwestor, którego zasoby są tak duże, że każda jego transakcje wywołuje lub ma szansę wywołać swojego rodzaju falę - trend w danym sektorze. Często też mówi się, że wieloryby manipulują rynkiem. Niektóre szacunki pokazują, że relatywnie mała grupa inwestorów kontroluje np. rynek Bitcoina, bo są to miliarderzy, którzy mają mnóstwo aktywów i ich ruchy mogą wpływać negatywnie lub pozytywnie na wyceny. Warto też śledzić profil Whale Alert (2,2 mln obserwujących) na Twitterze, który publikuje wiadomości o dużych ruchach w sektorze krypto - ruchach wielorybów.

Zobacz: YouTube MP3

Halving

Planowana redukcja nagród otrzymywanych przez górników (posiadaczy koparek Bitcoina). Termin halvingu jest używany nawet w kodzie Bitcoina, a do samego procesu dochodzi mniej więcej co cztery lata - dokładnie co 210 000 bloków transakcji. Jak sugeruje nazwa, każdy proces halvingu zmniejsza o połowę ilość wydobywanych Bitcoinów, otrzymywanych przez górników za blok. Wszystko po to, aby utrzymywać niedobór. Po halvingu zwykle następuje silny i stały wzrost ceny w kolejnych tygodniach.

Diamentowe ręce

Przeciwieństwo słabych czy papierowych rąk. Jeśli ktoś kupił aktywa krypto i doczekał się wysokich spadków, nadal ich nie sprzedaje i wychodzi z założenia, że z czasem odrobi straty - często w takich sytuacjach nawet dokupuje kolejne aktywa, aby zmniejszyć średnią cenę zakupu. Jeśli ktoś ma diamentowe ręce, nie są mu straszne żadne zawirowania i załamania. To prawdziwy hodler, którego nic nie rusza. Sprzeda swoje aktywa tylko wtedy, gdy uzna, że chce to zrobić i będzie to w pełni jego decyzja.

FOMO

Skrót od fear of missing out, czyli strachu przed utratą. Dla przykładu, widzimy że kryptowaluta zyskuje wyższą wycenę z dnia na dzień i inwestujemy przez FOMO - obawiamy się, że jeśli nie zrobimy tego teraz, to za tydzień będzie za późno, bo wycena będzie jeszcze wyższa. Niestety wielu inwestorów popełnia ten błąd i kupuje na fali wzrostowej, często gdy akurat krypto osiąga swój szczyt. Kupowanie w panice, związane z emocjami, zdecydowanie nie jest zalecane.

FUD

Fear, uncertainty i doubt, czyli FUD. To termin używany wtedy, gdy społeczność krypto znajduje treści lub komentarze potępiające i krytykujące kryptowaluty, często niepodparte faktami i dowodami. Czyli jedynie sianie paniki, dezinformacje, manipulacje opinią publiczną. Trzeba uważnie analizować źródła informacji i wystrzegać się FUD-u. Z drugiej strony pamiętajmy, że nie możemy lekceważyć wszystkiego, co negatywne. Po prostu powinniśmy zawsze przeanalizować konkretne informacje i źródło, zanim wyciągniemy wnioski.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200