Psychiatra robotów

Joanne Pransky od kilkudziesięciu lat zajmuje się pionierską dziedziną – psychiką robotów. Jej misją jest przygotowanie nas na nadejście ery, w której roboty będą naszymi codziennymi towarzyszami i współpracownikami. Jak zmienia się świat robotów i co musimy wiedzieć, żeby sobie w tym świecie poradzić?

Wanda Żółcińska, Computerworld: Czym jest psychiatria robotów? Przyznam, że samo założenie, iż roboty w ogóle mają psychikę, brzmi dość dziwnie.

Joanne Pransky: Gdybym powiedziała, powiedzmy 100 lat temu, że kot może cierpieć na depresję po śmierci swojego towarzysza, albo pies potrzebuje terapii psychologicznej w związku z zespołem stresu pourazowego, po tym jak został przypadkowo postrzelony, prawdopodobnie ówcześni ludzie uznaliby to za dziwne.

Zobacz również:

To samo mówię o robotach od 34 lat – pewnego dnia roboty będą miały problemy z psychiką i społecznymi zachowaniami, żyjąc i pracując z nami, ludźmi, na co dzień. Podobnie jak psychiatra zwierząt domowych, psychiatra/psycholog robotów będzie potrzebny.

Ogłosiłam się pierwszym psychiatrą robotów w 1986 roku – wtedy ta dziedzina jeszcze nie istniała, byłam na tym polu pionierem. Jedynym typem robotów na świecie były wówczas roboty przemysłowe, wykorzystywane w fabrykach, ale nawet ich było niewiele. Psychiatria robotów w ciągu ostatnich dekad miała pomóc ludziom przygotować się na interakcje z robotami. Chciałam, aby zyskali świadomość tego, w jaki sposób ta dziedzina się rozwija, a świadomość w końcu prowadzi do akceptacji. Moją misją było wprowadzenie robotów do telewizji, filmów, aby można było dzięki nim tworzyć rozrywkę dla masowego odbiorcy.

Co było dla Pani inspiracją aby zająć się profesjonalnie psychiką robotów? Kiedy wpadła Pani na ten pomysł i wybrała właśnie ten pionierski zawód?

Studiowałam kognitywistykę rozwoju dziecka w college’u i zawsze wierzyłam, że psychika robotów będzie oparta na ludzkiej psychice, ponieważ jako ludzie to właśnie ją rozumiemy najlepiej. Gdy zaczynałam, tak naprawdę nie było „psychiki” robotów, z którą mogłabym pracować, dlatego zdecydowałam się na przygotowanie ludzkiej psychiki na nadejście psychiki robotów. Poza wszystkim, przewidywałam, że nasze roboty będą – jak to określił naukowiec Hans Moravec „Our Mind Children”. Pochłonął mnie zarówno prawdziwy świat robotyki jak i świat science-fiction, chciałam lepiej zrozumieć, w jaki sposób każdy z nich wpływa na nas i formuje percepcję ludzi.

Psychiatra robotów

Joanne Pransky Fot. Robot.MD

Jak w praktyce wygląda praca z robotami i o jakiego typu robotach mówimy?

Pracowałam z wieloma różnymi typami robotów i robotów towarzyszących – jednak zawsze w kontekście biznesowym – w ramach działu PR, sprzedaży, marketingu. Częścią mojej pracy było zapewnienie, że komunikowane są odpowiednie oczekiwania związane z robotami. Sprzedawałam roboty przemysłowe przez 10 lat, byłam współzałożycielką pierwszego czasopisma poświęconego robotom medycznym. Mam za sobą wiele oświadczeń „po raz pierwszy na świecie”, w tym pomoc w stworzeniu RoboCoaster w 2004 roku, pierwszego w świecie robota upoważnionego do noszenia ludzi (teraz posługuje się nim Disney, jest w wielu parkach rozrywki na całym świecie).

W kwestii robocich „pacjentów”: prowadziłam kilku pacjentów, którzy byli w fazie prototypu i potrzebowali moich „usług”, w tym pierwszy robot – barman w 1999 r. (doradziłam zmianę kariery – przejście z fabryki samochodów do pracy za barem, z ludźmi). Wiele z robotów, które wprowadziłam do nowych zastosowań i środowisk, można zobaczyć na moim kanale

Zostałam oficjalnym psychiatrą ProtoAndroid (PA), inteligentnego agenta, z animatroniczną głową na RoboFest w 1994 r. Byłam także formalnie psychiatrą Val, robocepcjonisty stworzonego w 2004 r. jako wspólny projekt Carnegie Mellon's School of Computer Science i School of Drama.

Mam nadzieję, że moim pacjentem zostanie humanoid, z którym/którą będę mogła pracować nad lepszym zrozumieniem ludzi.

Jakie będą kolejne etapy w ewolucji AI i robotów? Czy ma Pani własną futurystyczna wizję?

Jako futurolożka wierzę, podobnie jak wiele innych osób, w tym naukowcy, którzy to udowodnili, że technologia rozwija się wykładniczo. Czekam na sztuczną inteligencję, która będzie generowała język, to spowoduje, że roboty staną się lepsze w kategoriach posiadania zdrowego rozsądku i rozpoznawania kontekstu. Moja wizja (czy raczej życzenie) ma więcej wspólnego z pozostaniem ludzkim w nieludzkim świecie – to także moja największa troska.

Ludzie mają wiele obaw związanych z wykorzystaniem sztucznej inteligencji technologii samouczącej się, trudno jest przewidzieć, w jaki sposób zmieni nasz świat i sposób życia. Czy podziela Pani te obawy? Czy roboty są przyjaciółmi czy wrogami?

Moje obawy są związane nie tyle z AI czy samouczącą się technologią, ale z ludźmi, którzy wykorzystują i rozwijają te technologie (HOS – human operating system). Roboty – fizyczne ucieleśnienia, które wchodzą w interakcje w fizycznym świecie z komputerem jako swoim mózgiem – to następny etap ewolucji komputerów. Czy komputery są przyjaciółmi czy wrogami? Są tacy (mam nadzieję, że większość ludzi), którzy używają komputerów w dobrych celach (i uważają komputer za „przyjaciela”), ale dla osób, które używają ich w szkodliwy sposób, np. hakerów, komputery mogą być wrogami, nieużywalne w stanie zawirusowanym. Roboty, podobnie jak ich technologiczni przodkowie, zostały zaprojektowane aby poprawić jakość życia ludzi (np. wykorzystanie drona do dostarczenia lekarstw w odległe zakątki świata), ale jeśli inni ludzie używają robotów w nikczemnych celach (np. wysłanie drona aby wysadzić w powietrze budynek), wtedy ten robot będzie postrzegany jako wróg, podczas gdy jedynie wprowadza w życie instrukcje swojego ludzkiego szefa. W bliskiej przyszłości, roboty będą się same uczyły, na bazie swoich doświadczeń i obserwacji środowiska, podobnie jak robią to dzieci. Dlatego kładę tak wielki nacisk na HOS, ponieważ teraz każdy człowiek jest upoważniony do obsługiwania komputera czy robota. Czy ten człowiek jest moralny i etyczny?

Psychiatra robotów

Fot. Robot.MD

Mówi Pani o nieuniknionej przyszłości, w której roboty będą naszymi partnerami, towarzyszami, kolegami, współpracownikami etc. Jakie są najważniejsze obszary, w których roboty zastąpią ludzi? Czy może będą jedynie nam pomagać?

W dekadach poprzedzających późne lata 80. istniało podobne, błędne postrzeganie komputerów: zabiorą ludziom pracę. Jednak komputer dał sekretarce 18 różnych klasyfikacji zawodowych: od specjalisty przygotowywania dokumentów przez specjalistę grafiki, po eksperta arkuszy kalkulacyjnych itd. Czy można sobie wyobrazić pracę bez komputera? Jak dużo czasu zajęłoby wystukanie artykułu na maszynie do pisania, w kolejnych wersjach? Komputery nie zastąpiły ludzi, a świat nie może bez nich funkcjonować (awaria? Nie działają banki, linie lotnicze, etc). Nie możemy żyć bez komputerów i w przyszłości nie będziemy mogli żyć bez naszych robotów. Co więcej, gdy niektóre zawody i ludzkie zajęcia staną się zbędne, technologia zawsze stworzy więcej nowych profesji niż zniszczy.

Technologia związana z robotami, ze swoją mobilnością i fizycznością, będzie towarzyszyć ludziom, pomagać im realizować zadania, ułatwiać pracę. Robot może np. pomóc pielęgniarce dzięki dostarczeniu wózka z posiłkami, pościelą, lekami, próbkami do laboratorium, dając jej więcej czasu na zajęcie się poszczególnymi pacjentami.

W branży handlowej roboty mogą pomagać w inwentaryzacji, sprawdzać źle ometkowane produkty, znajdować i naprawiać usterki itd., w ten sposób uwalniając czas pracowników i umożliwiając im realizację bardziej interesujących zadań, jak programowanie, utrzymanie robota czy interakcję z klientami. To oznacza, że wszyscy powinniśmy nieustannie się edukować, uczyć się nowych technologii. A wiele potrzebnych umiejętności można teraz zdobyć, ucząc się online.

Roboty będą nie tylko naszymi współpracownikami. Już 30 lat temu przewidziałam, że numerem jeden stanie się potrzeba, aby roboty były naszymi towarzyszami i łagodziły nasze poczucie samotności. Powinniśmy zadać pytanie: „W czym/w jakiej sytuacji technologia (w tym przypadku roboty) jest lepsza?” Czy robot-towarzysz w domu jest lepszy niż przebywanie w samotności podczas lockdownu spowodowanego COVID-19, przez 6 miesięcy? Czy rozmowa o pracę z nie oceniającym humanoidem jest lepsza niż rozmowa z człowiekiem pełnym uprzedzeń? Czy robot nauczyciel jest lepszy niż ludzki? (to zależy od ludzkiego nauczyciela. Dla większości z nas odpowiedź brzmi nie, ale co, jeśli ktoś może pozwolić sobie jedynie na nauczyciela-robota? Więc pytanie powinno brzmieć: czy robot nauczyciel jest lepszy niż brak nauczyciela czy pomocy dla dziecka?)

Jaki jest Pani największy sukces w historii pracy z robotami?

Moim największym sukcesem było pojawienie się jako postać - Susan Calvin - w 1989 r. w dziele Isaaca Asimova, który stworzył i wykorzystał termin robopsychologia i robotyka w swoich książkach.

Jaki jest Pani ulubiony film/książka związana z robotami?

Mam mnóstwo ulubionych filmów z robotami - bardzo bym chciała, aby RoboCop był moim pacjentem. Filmy takie jak „Her” czy „Ex Machina” mierzą się z problemami, które ja będę rozważać zawsze. Film „AI” był dla mnie wyciskaczem łez, ponieważ pokazywał, że roboty mogą nas bezwarunkowo kochać, a my ludzie nie możemy bezwarunkowo kochać ich. Ale prawdopodobnie moim ulubionym jest „Short Circuit” (w wersji polskiej „Krótkie spięcie”), ponieważ on uświadomił mi potrzebę pracy psychiatry robotów.

Moją ulubioną książką jest „Ja, Robot” , którą Isaac Asimov napisał w 1950 r. i wprowadził dr Susan Calvin, jako robopsychologa.

Ja też mam pytanie do Waszej redakcji: kiedy Computerworld zmieni nazwę na Robotworld?

Joanne Pransky wystąpi podczas tegorocznej edycji konferencji Infoshare. Computerworld jest patronem medialnym wydarzenia.

Infoshare 2020 Online - wirtualny festiwal społeczności napędzanej technologią!

Najnowsze trendy technologiczne, startupy, innowacje, wyzwania biznesu w czasach pandemii. To wszystko podczas Infoshare 2020. Największa konferencja technologiczna w Europie Środkowo-Wschodniej w formacie online, transmitowanym na cały świat z Gdańska potrwa 6 dni i odbędzie się w dniach 23-25 i 28-30 września. Na uczestników czeka aż 9 scen tematycznych z prelekcjami na żywo i niespotykane dotąd możliwości networkingu. Szczegóły i rejestracja


TOP 200