Polskie Radio nadaje

Rozmowa z Józefem Wacnikiem, szefem Wydziału Informatyki i Telekomunikacji w Polskim Radiu.

Józef Wacnik po studiach na WAT związany z wojskiem, do 2005 r. kolejno administrator, inżynier, kierownik Zakładu Zarządzania Sieciami Teleinformatycznymi w Centrum Automatyzacji Sił Powietrznych. W 2005-2008 dyrektor Departamentu Wsparcia Technicznego w firmie Support (grupa Sygnity). Od 2008 dyrektor Biura Informatyki i Telekomunikacji (po restrukturyzacji Wydziału Informatyki i Telekomunikacji) w Polskim Radiu. Wykładowca akademicki, od 2002 r. wykłada inżynierię systemów teleinformatycznych w Warszawskiej Wyższej Szkole Informatyki. Laureat III nagrody Konkursu CIO Roku 2010.

Co nowego słychać w Polskim Radiu?

W 2010 r. zakończyliśmy wdrożenie systemu produkcyjno-emisyjnego Dalet HD Radio Suite, uruchomiliśmy Multimedialną Radiową Bazę Danych, zaprojektowaliśmy i oddaliśmy do produkcji potok technologiczny do przygotowania i emisji 85 kanałów radiowych w Internecie (obecnie działa ich ponad 100), wdrożyliśmy nowy system finansowo-księgowy na bazie Microsoft Dynamics AX. Główny system objął 350 stanowisk roboczych, z których korzysta łącznie 1300 pracowników. Do minimum skrócił się czas wyprodukowania, eksportu, wstawienia do ramówki i emisji materiału.

Polskie Radio chce konkurować nie tylko o słuchaczy, ale i telewidzów czy internautów? Taka jest przyszłość radia?

Radio przyszłości, Polskie Radio, będzie zdecydowanie multimedialne. Idea jest prosta - najnowsze zdobycze technologii pozwolą dotrzeć do każdego odbiorcy w formie, która będzie dla niego atrakcyjna i potrzebna, z wykorzystaniem całego bogactwa 86-letniej historii PR. Stąd nasza ekspansja na platformy internetowe, satelitarne, telewizyjne. Mamy wszelkie narzędzia, aby sprostać realizacji wizji. Umożliwiamy streaming wideo z koncertów, wizualizację studia w standardzie HD; program IV to niemal regularna telewizja, obsługujemy wszystkie formaty cyfrowe i stopniowo udostępniamy zasoby słuchaczom Polskiego Radia poprzez Internet na wszelkie dostępne na rynku urządzenia. Właśnie pracujemy nad transmisją w formacie DMB i DAB+. Cyfrowej jakości dystrybucji sygnału towarzyszy możliwość przesyłania dodatkowej informacji, tekstu, wideo, foto i przekazu multimedialnego na urządzenia mobilne. Pod względem technologicznym i koncepcyjnym, uwzględniając bogactwo zasobów odziedziczonych, jesteśmy nie do przebicia, nikt nie dogoni Polskiego Radia.

Czy plan technologicznego rozwoju Polskiego Radia to wyjątkowy, szyty na miarę program?

Zdecydowanie jest to program dopasowany do uwarunkowań i celów Polskiego Radia. To zresztą przyczyna, dla której stanowi tak duże wyzwanie dla dostawców, z którymi współpracujemy. Przy wdrożeniach trzeba robić dywersyfikację na poszczególne redakcje, programy: inaczej pracuje program pierwszy Polskiego Radia, inaczej Dwójka, Trójka czy Informacyjna Agencja Radiowa. Każdy program i redakcja mają swoją specyfikę. System emisyjno-produkcyjny wymagał uwzględnienia tego przy migracji: inny workflow, inna struktura przepływu informacji, macierze uprawnień, inne przebiegi czasu rzeczywistego (tzw. newsowe i bardziej odtwórcze).

Czy można posłużyć się wzorcami architektonicznymi i modelami biznesu, np. z BBC?

Nie ma gotowych wzorów w innych systemach i organizacjach. BBC także ma historyczne uwarunkowania. Staramy się pewne rzeczy uniwersalizować, ale chcemy przecież zachować wyjątkowy charakter Polskiego Radia, wielkie bogactwo doświadczenia, treści, pomóc technologicznie w jego wykorzystaniu. Taka jest nasza strategia i racja bytu - wyjątkowe treści i wyjątkowy sposób ich dostarczania.