Plany i pieniądze

Z Rafaelem Chamorro Marin, koordynatorem Jednostki Wsparcia Ministerstwa Nauki i Technologii Królestwa Hiszpanii, rozmawia Andrzej Gontarz.

Z Rafaelem Chamorro Marin, koordynatorem Jednostki Wsparcia Ministerstwa Nauki i Technologii Królestwa Hiszpanii, rozmawia Andrzej Gontarz.

Plany i pieniądze

Rafael Chamorro Marin, koordynator Jednostki Wsparcia Ministerstwa Nauki i Technologii Królestwa Hiszpanii

Jakimi kompetencjami w zakresie działań na rzecz informatyzacji dysponuje reprezentowany przez Pana urząd?

Wspólnie z Ministerstwem Administracji Publicznej utworzyliśmy Najwyższą Radę Informatyzacji. Zajmuje się ona opracowywaniem strategii informatycznych dla organów administracji, doradztwem przy realizacji konkretnych projektów, kontrolą efektów podejmowanych działań. Co pół roku przygotowuje specjalny raport podsumowujący wyniki prac. Rada nie ma mocy nakazowej, może jedynie na zasadzie konsultacji proponować, sugerować wybór określonych rozwiązań, ale nie może ostatecznie decydować o ich zastosowaniu. Opiniuje projekty duże, o skali ogólnokrajowej. Przy poszczególnych ministerstwach działają też osobne komisje ds. informatyzacji, które opiniują projekty resortowe.

Czym zajmuje się Ministerstwo Nauki i Technologii?

Ministerstwo, utworzone w ubiegłym roku, finansuje projekty związane z rozwojem nauki i technologii. Oprócz tego realizuje własne projekty. Głównym jest Plan de Accion "Info XXI". To strategiczny plan informatyzacji Hiszpanii, tworzenia w naszym kraju społeczeństwa informacyjnego. Określono w nim trzysta zadań do osiągnięcia w ciągu trzech lat. Ich realizacja zaczęła się w 2001 r. Oprócz 21 projektów sztandarowych, o znaczeniu ogólnospołecznym, koordynowanych przez nasze ministerstwo, są zadania dziedzinowe realizowane przez poszczególne ministerstwa. Wiele zadań jest wykonywanych we współpracy z firmami prywatnymi.

Wszystkie nakłady dotyczące realizacji planu mają wynieść 5 mld euro. Co roku na programy związane z rozwojem społeczeństwa informacyjnego jest przeznaczane z budżetu państwa 600 mln euro.

Co w pierwszym rzędzie ma być efektem strategii "Info XXI" ?

Jednym ze sztandarowych projektów jest podłączenie wszystkich szkół do Internetu łączami szerokopasmowymi. Do roku 2005 jeden komputer podłączony do sieci ma przypadać na dwunastu uczniów. Teraz jest jeden na trzydziestu. Unia Europejska zaleca, aby był jeden na piętnastu.

Realizacja tego przedsięwzięcia ma kosztować 230 mln euro.

Innym, bardzo ważnym projektem jest "Internet dla wszystkich". Jego celem ma być wykształcenie miliona dorosłych Hiszpanów w zakresie umiejętności korzystania z komputera i Internetu. Są podpisane umowy z tysiącem ośrodków edukacyjnych w całym kraju, które mają przeprowadzić specjalne kursy i szkolenia.

Mieszkańcy mają już możliwość płacenia podatku dochodowego przez Internet. Co roku podwaja się liczba osób korzystających z tej możliwości. W ubiegłym roku rozliczyło się przez Internet z urzędem skarbowym milion obywateli. System jest ustawicznie rozwijany. Od niedawna można wnosić drogą elektroniczną opłaty celne. Istnieje też możliwość regulowania na odległość składek na ubezpieczenie społeczne. W przyszłym roku chcemy umożliwić płacenie za pomocą karty kredytowej.

Należy powiedzieć także o portalu turystyki hiszpańskiej czy portalu poświęconym ochronie środowiska, zawierającym m.in. informacje o parkach narodowych. Interesujący jest też projekt tworzenia cyfrowych miast. Mają one pomóc w upowszechnianiu wykorzystania technologii cyfrowych w społecznościach lokalnych.

Jakie są zasady korzystania z usług elektronicznego rządu?

Chcemy, żeby wszystkie sprawy obywatel mógł załatwić w jednym okienku. Mamy jeden portal administracji hiszpańskiej (www.administracion.es). Mieszkańcy łączą się z jednym serwisem, z którego są kierowani do stron odpowiednich urzędów, instytucji czy służb. Tam otrzymują dalsze wskazówki i szczegółowe informacje, mogą pobrać formularze do wypełnienia, wysłać wnioski. Takie rozwiązanie jest już standardem w krajach Unii Europejskiej.


TOP 200