e-faktura? Lepiej nie pytać...

Chociaż obecnie Ministerstwo Finansów nie dopuszcza możliwości wystawiania faktur VAT w formie elektronicznej, to zmiany muszą nastąpić jeszcze przed wejściem Polski do Unii Europejskiej.

Chociaż obecnie Ministerstwo Finansów nie dopuszcza możliwości wystawiania faktur VAT w formie elektronicznej, to zmiany muszą nastąpić jeszcze przed wejściem Polski do Unii Europejskiej.

Pewna polska firma skierowała do lokalnego urzędu skarbowego zapytanie, czy może wystawiać faktury w formie elektronicznej. Zastrzegła przy tym, że do tej pory nie wystawiła ani jednej takiej faktury. Odpowiedź z urzędu była odmowna. Urząd skarbowy uzasadnił, że regulacje podatkowe w zakresie faktur VAT stanowią wyjątek od ogólnych zasad prawnego umocowania bezpiecznego podpisu elektronicznego.

Groteskowy był ciąg dalszy tej sprawy. Do firmy bowiem wkroczyła kontrola z urzędu skarbowego, której celem było sprawdzenie rzetelności wystawianych faktur, a tak naprawdę poszukiwanie, czy aby rzeczywiście firma nie wystawiała elektronicznych faktur. Szczęśliwie kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości. Dała jednak do myślenia, że nawet zadawanie pytań o możliwość wystawiania faktur elektronicznych może być ryzykowne dla przedsiębiorcy.

Na podobne pytanie o dopuszczalność elektronicznych faktur wystosowane przez naszą redakcję do Biura Prasowego Ministerstwa Finansów otrzymaliśmy lakoniczną dwuzdaniową odpowiedź: "W świetle obowiązujących przepisów o podatku od towarów i usług nie ma możliwości wystawiania i przesyłania faktur drogą elektroniczną. Obecnie trwają prace nad wprowadzeniem stosownych rozwiązań w przepisach o podatku od towarów i usług w przyszłym roku".

Czytaj także:

Zawsze papier - Dla Computerworld komentuje Andrzej Bernatek, doradca podatkowy w spółce KPMG Polska Audyt

Opinie niezależnych prawników są podzielone. "Nie ma żadnych przepisów, które zabraniałyby wystawiania faktur w postaci elektronicznej, jeśli oczywiście spełni się wymogi ustawy o podpisie elektronicznym" - uważa Marcin Maruta z kancelarii prawnej Kuczek i Maruta. Faktura elektroniczna musi być więc podpisana przez obie strony transakcji przy użyciu bezpiecznych podpisów elektronicznych, tj. opatrzonych kwalifikowanymi certyfikatami cyfrowymi, zawierającymi dane opisujące odpowiednio wystawcę i odbiorcę. Ustawa o podpisie elektronicznym zrównała pod względem skutków prawnych podpis odręczny i elektroniczny, o ile tylko odrębne przepisy nie stanowią inaczej. Na tym tle jednak rodzą się wątpliwości. "Nie widzę możliwości wystawiania faktur elektronicznych, bowiem nie uregulowano wciąż kwestii dokumentu elektronicznego, a faktura jest przecież takim dokumentem" - twierdzi Kinga Baran, doradca podatkowy z Instytutu Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy.

Tylko papier

Wystosowana przez nas do ministerstwa prośba o uściślenie odpowiedzi, tj. wskazanie konkretnych zapisów prawnych nie pozwalających na wystawianie faktur elektronicznych, pozostała bez odpowiedzi. Odpowiedzialna za te zagadnienia Hanna Majszczyk, dyrektor Departamentu Podatków Pośrednich, nie znalazła dla nas czasu.

Więcej informacji udało się uzyskać w Ministerstwie Gospodarki, właściwego ds. nadzoru nad systemem podpisu elektronicznego w Polsce. Zatrudnieni tam specjaliści z zespołu ds. handlu elektronicznego sugerują, że wątpliwości natury prawnej nie wzbudza sam fakt wystawiania faktur elektronicznych, ale legalność dokonywania odliczenia podatku VAT na podstawie tak sporządzonych faktur. Tę kwestię reguluje rozporządzenie Ministra Finansów "w sprawie wykonywania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym". Zostało ono wydane 22 marca 2002 r., a więc na długo po powstaniu Ustawy o podpisie elektronicznym. Niestety, rozporządzenie to jest z Ustawą o e-podpisie całkowicie "niekompatybilne".

W rozporządzeniu jest napisane, że faktura musi być opatrzona czytelnymi podpisami osób uprawnionych do otrzymania i wystawiania faktury lub zawierać imiona i podpisy tych osób. Okazuje się, że brakuje zgody, czy słowo "lub", zawarte w poprzednim zdaniu, oznacza na pewno alternatywę rozłączną (a Ustawa o e-podpisie mówi o podpisie odręcznym, a nie czytelnym). "Rozporządzenie może stanowić lex specialis (o którym mowa w Ustawie o podpisie elektronicznym - przy red.), również dlatego że posługuje się pojęciem oryginału faktury, o którym to trudno mówić w przypadku faktury elektronicznej" - uważa Marcin Fijałkowski, prawnik z Ministerstwa Gospodarki. "Sytuacja nie jest jednoznaczna, ale na pewno są sytuacje, w których można posługiwać się fakturami elektroniczymi" - twierdzi Ernest Frankowski, konsultant z . To chociażby pewne kategorie faktur wystawianych dla odbiorcy masowego (np. opłaty za media), w których nie trzeba umieszczać wspomnianych wcześniej elementów. "Można również wystawiać faktury bez podpisu odbiorcy, jeśli ten wyrazi na to pisemną zgodę. A zgodnie ze zmienionymi regułami kodeksu cywilnego taka zgoda oczywiście może być przekazana w postaci elektronicznej, po opatrzeniu jej e-podpisem" - dodaje Ernest Frankowski.


TOP 200