Zajęcia praktyczno-techniczne

Polskie uczelnie przestają być miejscem, gdzie studenci uczą się tylko teoretycznych podstaw funkcjonowania systemów informatycznych. Dzięki inicjatywom akademickim największych firm IT tysiące studentów ma szansę na zdobycie wiedzy na temat produktów Microsoftu, Cisco, Novella czy Sun Microsystems. Jeszcze kilka lat temu było to nie do pomyślenia.

Polskie uczelnie przestają być miejscem, gdzie studenci uczą się tylko teoretycznych podstaw funkcjonowania systemów informatycznych. Dzięki inicjatywom akademickim największych firm IT tysiące studentów ma szansę na zdobycie wiedzy na temat produktów Microsoftu, Cisco, Novella czy Sun Microsystems. Jeszcze kilka lat temu było to nie do pomyślenia.

Gdy cztery lata temu przy Katedrze AGH powstawała Akademia Sieciowa Cisco, zapisy do pierwszych kilkudziesięcioosobowych grup trwały przez tydzień. Ostatnia akcja rekrutacyjna, przeprowadzona w trybie online w lutym br., zajęła... 40 min. Tyle czasu wystarczyło, by zamknąć listę chętnych do nauki podstaw zarządzania sieciami oraz protokołów i technologii wykorzystywanych w sieciach rozległych. Studenci dowiadują się o rozwiązaniach stosowanych w produktach Cisco, choć nie tylko, gdyż kursy przygotowujące do egzaminów na certyfikat CCNA (Cisco Certified Network Associate) oferują spory bagaż wiedzy ogólnej z zakresu administrowania sieciami.

"Zawsze zaczynamy zapisy w południe. Gdy chwilę po 12.00 zalogowałem się testowo na stronę, żeby sprawdzić, jak system działa, okazało się, że jestem już siódmy na liście chętnych" - opowiada Sławomir Zieliński, opiekun Akademii Regionalnej przy Grupie Systemów Rozproszonych w Katedrze Informatyki AGH. Popyt przekroczył najśmielsze oczekiwania organizatorów. Zostali oni zmuszeni do przygotowania kolejnej grupy, która jednak też nie zdołała objąć wszystkich chętnych. Dziś studenci zainteresowani zajęciami w ośrodku CNA (Cisco Networking Academy) przy AGH są odsyłani na październik.

Dziesiątki tysięcy chętnych

Co sprawia, że kursy organizowane przez krakowską uczelnię są tak popularne? Program i atrakcyjna cena. Student AGH płaci za jeden moduł (program kursu składa się z czterech modułów) od 680 do 830 zł - dwu-, a nawet trzykrotnie mniej niż w komercyjnym ośrodku szkoleniowym. Może rozłożyć płatność na raty, a w przypadku dobrych wyników egzaminów cząstkowych - liczyć na zniżki podczas egzaminów głównych. W ramach zajęć i laboratoriów odbywających się najczęściej w trybie zaocznym studenci mają dostęp do dobrze wyposażonej pracowni komputerowej i materiałów dydaktycznych przygotowanych przez Cisco.

Nic więc dziwnego, że inicjatywy akademickie organizowane przez Cisco, ale także Microsoft, Novell i Sun Microsystems cieszą się ogromnym zainteresowaniem.

Zgodnie z ostatnimi szacunkami kursy w ramach ponad 170 Akademii Sieciowych Cisco ukończyło ponad 10 tys. osób - przede wszystkim studentów, choć regulamin CNA dopuszcza możliwość uczestnictwa w zajęciach także osób spoza uczelni. W podobnej inicjatywie IT Academy, w kursach z technologii Microsoftu, wzięło udział ok. 16 tys. studentów z ponad 40 szkół wyższych. Kolejnych kilka tysięcy uczy się technologii w ramach inicjatyw Novella i Sun Microsystems.

Coraz słabszy opór

Jeszcze kilka lat temu taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia. Świat akademicki bronił się przed wpuszczeniem programów szkoleniowych firm IT na2 uczelnie. "Szkoły wyższe powinny pozostać miejscem, gdzie studenci uczą się podstaw i otrzymują wiedzę ogólną, a nie poznają technologie i produkty konkretnych firm" - argumentowali powszechnie przedstawiciele uczelni.

Kilka uczelni nadal pryncypialnie obstaje przy swoich zasadach. Sztandarowym przykładem jest Wydział Matematyki Informatyki i Mechaniki Uniwersytetu Warszawskiego, który do tej pory sprzeciwia się inicjatywom mającym na celu utworzenie akademickiego ośrodka szkoleniowego. Jego sytuacja jest jednak wyjątkowa.

Po pierwsze, trafiają tu najlepsi studenci z całego kraju, zainteresowani przede wszystkim pogłębieniem wiedzy teoretycznej. Po drugie, szkoła cieszy się dużym prestiżem i nie ma problemu ze znalezieniem chętnych do poprowadzenia zajęć fakultatywnych, obejmujących zarówno teoretyczne, jak i praktyczne aspekty informatyki. Najczęściej prowadzą je pracownicy renomowanych firm, a przy tym absolwenci wydziału, dla których taka propozycja jest dużą nobilitacją. Wydział nie musi więc czynić żadnych koncesji na rzecz firm informatycznych, by zdobyć dostęp do najnowszych zasobów rynku informatycznego.

Nawet jednak na zebraniach rady wydziału pojawiają się co pewien czas pomysły, by stworzyć ośrodek umożliwiający przygotowanie się do egzaminów certyfikacyjnych studentom wieczorowych studiów inżynierskich. Na razie są odrzucane ze względu na problemy związane z koniecznością zachowania jednolitości studiów. Pytanie jednak jak długo.

Cicha rewolucja

Poza nielicznymi praktycznie wszystkie największe polskie uczelnie nawiązały już współpracę z firmami komercyjnymi. Pierwsze "złamały się" uczelnie niepaństwowe i politechniki, gdzie zawsze było dużo przedmiotów o charakterze praktycznym, a charakter nauki wymagał częstszej współpracy z firmami. Na współpracę z firmami IT coraz częściej decydują się także uniwersytety (m.in. Uniwersytet Gdański, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu), a więc uczelnie uchodzące dotąd za bastiony wiedzy teoretycznej.

Najodważniejsze ze szkół, takie jak prywatna Wyższa Szkoła Zarządzania i Informatyki (WSIZ) w Rzeszowie, włączają elementy kursów w curriculum zajęć prowadzonych na uczelni i umożliwiają zaliczenie laboratoriów za pomocą uczestnictwa w kursach. "Kursy prowadzone w ramach Akademii Cisco doskonale się do tego nadają, gdyż zawierają kompendium podstawowej wiedzy na temat budowy sieci" - mówi Lucjan Hajder, dyrektor ds. informatyzacji i opiekun CNA w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Inne, np. krakowska AGH, tworzą ośrodki edukacyjne przy wydziałach.

Rynek wchodzi na uczelnie

Co wpłynęło na zmianę nastawienia uczelni? Przede wszystkim presja ze strony studentów i rosnąca konkurencja między uczelniami. "W sytuacji kryzysu studenci zdają sobie sprawę z tego, że o przyjęciu do pracy będą decydować umiejętności praktyczne, najlepiej udokumentowane certyfikatem" - podkreśla Agnieszka Wierzbicka, koordynator programu Novell Academic Training Partner w Novell Polska. Zdaniem Rafała Trzaski z Politechniki Wrocławskiej nie bez znaczenia był też nacisk ze strony młodych pracowników uczelni chcących prowadzić zajęcia z wykorzystaniem najnowszych technologii.

Uczelnie dostrzegły korzyści płynące z takiej współpracy. Dostosowywanie programów edukacyjnych do zmieniających się potrzeb rynku to proces bardzo żmudny i pracochłonny. Stworzenie zewnętrznych ośrodków umożliwia szybką aktualizację wiedzy studentów bez całego bagażu formalnego, koniecznego przy dokonywaniu zmian w programach nauki.

Dla szkół, zwłaszcza tych o świeżym rodowodzie i mniejszej renomie, współpraca z firmami komercyjnymi w ramach inicjatyw akademickich stała się szansą na poprawienie notowań w rankingach i uzyskanie większej popularności. Doskonałym przykładem jest tu rzeszowska WSIZ, współpracująca m.in. z Cisco, Sun Microsystems i Novellem. Dwa lata temu WSIZ została uhonorowana tytułem Najlepszej Lokalnej Akademii Cisco w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce (w regionie EMEA). Jej sława zaczyna wykraczać poza Podkarpacie. I można przyjąć, że dzieje się tak również dzięki dużej aktywności w zabieganiu o partnerów edukacyjnych.


TOP 200