Wygra ten, kto myśli przyszłościowo

Właściwie wydane pieniądze na rozwiązania IT pomogą małym i średnim przedsiębiorstwom odpowiednio przygotować się na ciężkie czasy.

Właściwie wydane pieniądze na rozwiązania IT pomogą małym i średnim przedsiębiorstwom odpowiednio przygotować się na ciężkie czasy.

Małe i średnie firmy zazwyczaj lepiej niż wielkie molochy potrafią wykorzystać nowe możliwości rynkowe, szybciej reagują na zmiany w otoczeniu, elastyczniej dostosowują się do nowej sytuacji. O ile jednak prawda ta sprowadza się w okresie prosperity, kiedy gospodarka rozwija się w szybkim tempie, to w czasach kryzysu jest z reguły odwrotnie. Skutki zawirowań finansowych i gospodarczych są zazwyczaj bardziej dokuczliwe dla firm małych i średnich niż dla wielkich korporacji.

Drogi pieniądz

99,8%

wszystkich przedsiębiorstw w UE stanowią MSP, które w ostatnich latach stworzyły 80% nowych miejsc pracy.

W obliczu obecnego kryzysu najpilniejszym i najtrudniejszym do rozwiązania problemem małych i średnich przedsiębiorstw (MSP) jest brak dostępu do kapitału. Potwierdza to, Vahe Torossian, prezes Microsoftu na Europę Środkowo-Wschodnią. „Małe i średnie firmy szczególnie mocno odczuwają zawirowania na rynku bankowym i trudniej im otrzymać kredyty. Sprawę komplikują też zawirowania na rynku walutowym w niektórych krajach. Np. droższy dolar sprawia, że dla niektórych firm wzrasta koszt zakupu oprogramowania” – mówi. Podkreśla on, że Microsoft stara się pomóc w takich sytuacjach klientom, np. wydłużając termin zapłaty za swe produkty.

Koncern stara się też pamiętać o resellerach. „Wystawiamy faktury w takiej walucie, aby te zawirowania walutowe były dla nich jak najmniej odczuwalne. Innego rodzaju działania, które podejmujemy to pomoc małym i średnim firmom w staraniu się o środki z funduszy unijnych na informatyzację. W czasach kryzysu może to bowiem okazać się dla nich najlepszym sposobem na sfinansowanie inwestycji w IT, które pozwolą im na kosztowe oszczędności w dalszej działalności” – podkreśla Vahe Torossian.

Dostrzega to zresztą Unia Europejska i na początku grudnia br. kraje członkowskie wspólnoty jednogłośnie poparły pakiet pomocy i ułatwień dla małych i średnich firm (tzw. Small Business Act), obiecując im w czasach kryzysu udzielenie większego wsparcia finansowego i ułatwień. Small Business Act ma służyć wsparciu 23 mln firm liczącym do 250 osób i o obrotach do 50 mln euro rocznie. W UE 99,8% wszystkich przedsiębiorstw stanowią MSP, które tworzą dwie trzecie miejsc pracy w sektorze prywatnym. W ostatnich latach powstało tam 80% wszystkich nowo utworzonych miejsc pracy. Warto im więc udzielić finansowego wsparcia i dlatego np. Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) przeznacza na ten cel kwotę 30 mld euro do 2011 roku.

W co warto zainwestować

Dziedziny, które MSP uważa za najważniejsze czynniki rozwoju:

- łączność,

- bezpieczeństwo,

- zdalny dostęp,

- produktywność,

- relacje z klientami,

- obsługa klientów.

Czy jednak rzeczywiście chcąc przetrwać trudny okres, powinny one inwestować w systemy IT? Zdaniem Borysa Stokalskiego, wiceprezesa firmy konsultingowej Infovide-Matrix, należy tak właśnie czynić. Zdaje on sobie jednak sprawę, że teraz firmy będą dużo uważniej przyglądać się planowanym inwestycjom. „Jednak właściwie wydane pieniądze na rozwiązania IT pomogą odpowiednio przygotować się na ciężkie czasy. Szczególną szansę dla dostawców rozwiązań IT widzę w inicjatywach modernizujących architekturę firm w kierunku poprawy ich efektywności i elastyczności. Ważnym narzędziem jest w tym przypadku architektura usługowa SOA i platformy zarządzania procesami BPMS. Dużą okazję do poprawy efektywności stwarzają rozwiązania pozwalające na konsolidację zarządzania usługami IT - , automatyzacja polityk - warto przyjrzeć się też ofertom outsourcingu, od outsourcingu IT poprzez rozwiązania z grupy , aż po outsourcing procesów” – mówi Borys Stokalski.