World Wide Web - killer app 94 roku

W ciągu ostatnich miesięcy nastąpił nieprawdopodobny rozwój Internetu, największej na świecie sieci łączącej 30 mln użytkowników w ponad 100 krajach. Jedną z głównych przyczyn tego wzrostu jest powstanie rozproszonego systemu dostępu do informacji World Wide Web.

W ciągu ostatnich miesięcy nastąpił nieprawdopodobny rozwój Internetu, największej na świecie sieci łączącej 30 mln użytkowników w ponad 100 krajach. Jedną z głównych przyczyn tego wzrostu jest powstanie rozproszonego systemu dostępu do informacji World Wide Web.

WWW, bo tak w skrócie określa się ten system, został opracowany początkowo z myślą o archiwizacji dokumentów naukowych w laboratorium Centre Europien des Recherches Nucleaires (CERN) w Genewie przez Tima Berners-Lee. Opiera się on na wykorzystaniu plików w specjalnym języku HTML (HyperText Mark-up Language). Są to zwykłe tekstowe pliki ASCII, zawierające oprócz tekstu dodatkowe informacje formatujące (tzw. tagi) oraz odsyłające (anchors). 0dsyłacze te spełniają najistotniejszą rolę w całym systemie, pozwalają bowiem przejść do interesującej nas wiadomości znajdującej się w dowolnym innym pliku, w dowolnym komputerze w całej sieci Internet. W praktyce wygląda to tak, jakby cała sieć była dostępna z jednego komputera. Pliki HTML mogą być odczytywane przez programy przeglądające, z których najpopularniejszym stał się Mosaic utworzony w laboratorium NCSA na Uniwersytecie w Illinois. Program ten jest dostępny na platformach sprzętowych - Windows, Macintosh oraz różnych wariantach systemu Unix (X-Windows). Cały system World Wide Web jest częścią projektu naukowego sponsorowanego przez Wspólnotę Europejską i dostępny za darmo w Internecie.

To samo dotyczy również programu przeglądającego Mosaic, który jest dostępny dla każdego na komputerze NCSA. Taka łatwa dostępność oprogramowania spotęgowała szybkość wzrostu WWW . Uniwersytet podaje, że ponad 30 tys. użytkowników miesięcznie ładuje program Mosaic z serwera NCSA, a ogólną liczbę jego użytkowników ocenia się na ponad milion. Zaś znana firma konsultingowa Dataquest Inc. szacuje liczbę serwerów WWW w Internecie na 7 tys., a każdego dnia przybywa kilkadziesiąt nowych.

Zupełnie nowym zastosowaniem takiego serwera jest wykorzystanie go do potrzeb wewnętrznych firmy: pozwala on np. stworzyć bazę informacji obsługi klientów (jest np. doskonałym rozwiązaniem dla firm zapewniających pomoc techniczną i zmuszonych do odpowiadania na wiele pytań - gdy czas wyszukania informacji staje się wąskim gardłem systemu). Firmy prawnicze i adwokackie mogą przechowywać w ten sposób zbiory dokumentów przy przygotowywaniu rozpraw oraz różnorodnego typu doradztwach. Wydawcy dzienników i czasopism, oprócz celów archiwizacyjnych, mogą używać ich do elektronicznej dystrybucji swoich serwisów (np. w czerwcu został uruchomiony serwer znanego miesięcznika komputerowego PC Magazine).

Serwer WWW może zawierać elementy wzbogacające informację tekstową: grafiki w formatach GIF, TIF czy JPEG, jak również dźwięk oraz filmy QuickTime.

Jak wykazał sondaż przeprowadzony wśród 2000 dyrektorów w Stanach Zjednoczonych ok. 65% z nich sądzi, że możliwość komunikacji elektronicznej między dostawcami a klientami będzie rosła. Około 50% sądzi, że czas do pojawienia się produktu na rynku (time to market) oraz czas życia produktu (product life cycle) będzie malał w wyniku zastosowania mechanizmów elektronicznego dostępu do informacji.

Serwery WWW są szczególnie wygodne przy elektronicznym rozprowadzaniu dokumentów - można natychmiast coś zmienić, uaktualnić i poinformować o tym natychmiast klientów.

Firmy komputerowe wykorzystują okazję

Wiele firm usiłuje wykorzystać to dynamiczne zjawisko. 5 lipca 1994 r. firma Spyglass Inc. podpisała porozumienie z NCSA dotyczące rozprowadzania Mosaica na komputery PC pracujące w systemie Windows, Macintoshe oraz stacje robocze pracujące pod X-Windows.


TOP 200