Wi-Fi podgryza kable

Sieć w biurze, w domu i tysiące metrów nad ziemią. Wizja rozwoju sieci bezprzewodowych może martwić nie tylko producentów okablowania.

Sieć w biurze, w domu i tysiące metrów nad ziemią. Wizja rozwoju sieci bezprzewodowych może martwić nie tylko producentów okablowania.

Według amerykańskich statystyk połowa firm z listy gospodarczych liderów Fortune 500 ma już co najmniej jedną lokalną sieć bezprzewodową. Około 2007 r. dostęp do sieci w miejscach publicznych będzie najbardziej dochodową spośród usług świadczonych przez operatorów telekomunikacyjnych (wg firmy Alexander Resources). Bill Rossi, kierujący w Cisco Systems oddziałem Wireless Network, przewiduje, że w ciągu najbliższych 3-5 lat wartość sprzedaży sieci bezprzewodowych przez tę firmę osiągnie poziom miliarda dolarów rocznie. "Bezprzewodowy LAN będzie standardowym elementem każdej sieci, podobnie jak dzisiaj kablowe przełączniki i routery" - mówi Bill Rossi.

Nie od razu sieć zbudowano

Ten sam menedżer Cisco zwraca uwagę na braki współczesnych systemów popularnie nazywanych Wi-Fi (Wireless Fidelity). Palącym problemem jest uboga oferta narzędzi do ich konfiguracji i zarządzania. Po zainstalowaniu sieci Wi-Fi przed administratorem systemu pojawia się kilka zupełnie nowych, nie spotykanych w sieciach kablowych, zadań i problemów. Jak kontrolować domenę radiową, jak sprawdzić, czy stacja dostępowa transmituje dane, czy urządzenia klienckie działają prawidłowo, czy w jakimś obszarze występuje interferencja sygnałów, a przede wszystkim jakie należy podjąć działania, gdy pojawi się problem.

Wi-Fi podgryza kable

WLAN za VoIP

Nie oznacza to, że zarządzanie i kontrola sieci bezprzewodowych są niemożliwe. Na rynku są dostępne oprogramowanie i rozwiązania sprzętowo-programowe do analizy sieci radiowych, np. Sniffer Wireless firmy Network Associates lub AirMagnet Analyzer. Ułatwiają one ocenę stanu zabezpieczeń (m.in. wyszukując elementy z wyłączoną funkcją WEP), pozwalają na wykrywanie włamań, tzw. martwych punktów (zaniki sygnału), a także wspomagają zarządzanie sieciami bezprzewodowymi.

Odrębnym problemem, który hamuje implementację sieci bezprzewodowych zwłaszcza w dużych firmach, jest przekonanie o słabych mechanizmach ich ochrony przed dostępem przez osoby nieuprawnione. Opinia ta opiera się na ocenach dotyczących szeroko krytykowanego systemu szyfrowania WEP (Wired Equivalent Privacy), który jest standardowym elementem specyfikacji IEEE 802.11b. Tymczasem już obecnie budowa bezpiecznej sieci jest realna przy wykorzystaniu elementów dostarczanych przez wielu producentów. Bezpieczeństwo sieci przewodowej można oprzeć na mechanizmach znanych z sieci kablowych: identyfikacji i szyfrowaniu transmisji, tunelach VPN, adresach MAC, serwerach RADIUS itd.

Internet na fali radiowej

Trudno jeszcze mówić o boomie na rynku sieci bezprzewodowych, ale przewidywania, że w najbliższych latach będzie to jeden z najszybciej rozwijających się segmentów, wydają się uzasadnione. Praktycznie wszyscy znani producenci sprzętu sieciowego mają w ofercie urządzenia bezprzewodowe IEEE 802.11b/a. Rynkiem zainteresowały się też takie firmy, jak Hewlett-Packard, Dell Computer i inne.

W najbliższych tygodniach, przy okazji premiery procesora Banias, Intel zamierza wprowadzić chipsety wyposażone w zintegrowane układy do obsługi interfejsów bezprzewodowych. Oznacza to, że już wkrótce złącze IEEE 802.11b będzie standardowym elementem wyposażenia komputerów przenośnych, nie wymagającym instalowania dodatkowych układów. Dotyczy to nie tylko wyższej klasy notebooków, ale również tanich modeli przeznaczonych na rynek masowy.

W efekcie zmniejszy się koszt instalacji WLAN w przedsiębiorstwach (nie trzeba będzie kupować dodatkowych kart interfejsów do komputerów klienckich), a wzrastająca liczba potencjalnych odbiorców spowoduje, iż operatorzy telekomunikacyjni zaczną rozwijać infrastrukturę publicznych punktów dostępowych. Proces ten już się rozpoczął, przynajmniej w krajach rozwiniętych.

Cichy początek wielkiej rewolucji

Avaya, Motorola i Proxim nawiązały współpracę, której celem jest opracowanie telefonów komórkowych umożliwiających komunikację głosową i transmisję danych przy wykorzystaniu interfejsów GSM/CDMA i IEEE 802.11. Telefon, który do produkcji seryjnej miałby trafić pod koniec br., przełączałby się między interfejsami w zależności od dostępności odpowiedniej sieci komunikacyjnej.

Gdy pracownik wyposażony w taki aparat przebywa w biurze, połączenia telefoniczne są realizowane za pośrednictwem firmowej Wi-Fi i odpowiednich bramek do sieci wewnętrznej lub zewnętrznych stacjonarnych i komórkowych. W domu użytkownik korzysta z własnej sieci Wi-Fi, w podróży - zarówno z tradycyjnych połączeń GSM/CDMA, jak i publicznych stacji Wi-Fi, jeśli są one w danym miejscu dostępne.

Choć sieci Wi-Fi, systemy do transmisji głosu w sieciach IP i transmisji danych w sieciach komórkowych nie są nowością, wiele wskazuje na to, że ta niepozorna zapowiedź trzech firm może zasadniczo przyspieszyć konwergencję systemów IT i telekomunikacyjnych. Transmisja głosu za pomocą systemów Wi-Fi może obniżyć dochody operatorów sieci komórkowych, tak jak wcześniej technologie GSM przyczyniły się do spadku ruchu w sieciach stacjonarnych.

Z technicznego punktu widzenia transmisja głosu w sieciach Wi-Fi nie stanowi problemu, choć jej popularyzacja wymaga stworzenia powszechnie akceptowanego standardu, takiego jak IEEE 802.11f.

Większych przeszkód należy upatrywać przy zawieraniu porozumień dotyczących roamingu między operatorami telekomunikacyjnymi a właścicielami sieci Wi-Fi - publicznych i korporacyjnych.

W ramach umowy o współpracy Motorola ma za zadanie zbudowanie aparatów telefonicznych wyposażonych w zintegrowane interfejsy GSM/CDMA/IEEE 802.11a/b/g. Wymiarami i wagą mają być zbliżone do obecnie dostępnych telefonów komórkowych, podobnie jak czasem pracy bez doładowania akumulatorów. Proxim opracowuje stacje dostępowe z obsługą VoIP, urządzenia do kontroli dostępu i bramki roamingowe. Wkładem firmy Avaya będzie oprogramowanie do zarządzania przełączaniem kanałów i obsługi przełączników sieciowych z funkcjami SIP (Session Initiation Protocol).

Przedstawiciele Avaya, Motoroli i Proxim przewidują, że początkowo odbiorcami telefonów będą przede wszystkim korporacje wykorzystujące sieci IEEE 802.11.


TOP 200