Transakcje bliżej Unii

Obrót bezgotówkowy

W polskich bankach trwają projekty mające na celu podniesienie bezpieczeństwa transakcji dokonywanych z użyciem kart płatniczych. Nadużycia stają się coraz większym problemem w Europie Zachodniej.

Podniesieniu bezpieczeństwa ma służyć m.in. wprowadzenie kart mikroprocesorowych. Ich stosowanie promują organizacje międzynarodowe. Przykładowo, Visa od 1 maja 2005 r. chce wprowadzić obowiązek stosowania w swoim systemie tylko kart mikroprocesorowych. Zapewne jednak, ze względu na nieprzygotowanie banków, termin ten zostanie przesunięty. Część polskich banków, m.in. Kredyt Bank, zaczęła już wydawać pierwsze karty z procesorem.

Z kolei w ramach realizacji Ustawy o elektronicznych instrumentach płatniczych powstaje tzw. Instytucja Pieniądza Elektronicznego. Trwają prace nad określeniem sposobu jej działania i współpracy z Narodowym Bankiem Polskim. Przedstawiciele środowiska bankowego zastanawiają się również, czy w ramach systemu pieniądza elektronicznego nie wprowadzić impulsów o wartości mniejszej niż 1gr. Wszystko ma służyć eliminacji obrotu gotówkowego, który pochłania ok. 1% PKB Polski, czyli w 2003 r. 8 mld zł. W krajach Unii Europejskiej, gdzie ten wskaźnik jest dokładnie mierzony, jest to od 0,4% do 0,6% PKB poszczególnych państw.

Według wstępnych założeń projektu wdrożenia systemu pieniądza elektronicznego, w punktach handlowych miałyby pojawić się urządzenia elektroniczne, które zbierałyby z elektronicznych portmonetek drobne opłaty za zakupy. Na koniec dnia właściciel sklepu szedłby do banku, gdzie decydowałby, czy chce wypłacić zgromadzone elektroniczne pieniądze w gotówce, czy woli przelać je na własne konto.

Unijna statystyka finansowa

Na początku 2004 r. w polskich bankach dobiegły końca prace związane ze sprawozdawczością obligatoryjną na potrzeby Europejskiego Banku Centralnego (EBC). Ostatnich zmian w systemach IT dokonywano w marcu br.

Nowe zasady sprawozdawczości powodują, że bankom przybędzie trzydzieści dodatkowych arkuszy, które mają trafiać do EBC. Jak twierdzą przedstawiciele banków, większość dotyczy badania trendów. Ponieważ dane trzeba przekazywać w innym układzie niż dla polskiego nadzoru, konieczne było wprowadzenie zmian w systemach informatycznych banków. Dotyczyły one modyfikacji po stronie systemów źródłowych, systemów sprawozdawczych i wprowadzenia dodatkowych procedur w samych bankach. Szacunkowy koszt takich zmian w bankach to od 0,25 mln do nawet 1 mln zł.

Po stronie Narodowego Banku Polskiego największa część projektów była właśnie związana z raportowaniem dla Europejskiego Banku Centralnego, w tym sprawozdawczości na potrzeby wspólnego bilansu płatniczego. Informacje do NBP mają bowiem przekazywać od maja br. nie tylko banki, ale także firmy kooperujące z partnerami z krajów Unii Europejskiej.

Niezbędne zmiany dotyczyły trzech obszarów: statystyki stanów bilansowych, statystyki transakcji i statystyki stóp procentowych. W pierwszym przypadku wprowadzono po prostu dodatkowe formularze w systemie WEBIS.

"W stosunku do obowiązujących dotychczas sprawozdań pojawiły się nowe przekroje: walutowy i geograficzny" - tłumaczą przedstawiciele NBP. Z kolei w przypadku miesięcznych statystyk transakcji NBP będzie zbierał dla EBC informacje o sumach przeprowadzonych w danym miesiącu transakcji, w tym o udzieleniu i spłacie kredytu, naliczeniu odsetek, złożeniu lub wycofaniu depozytu, zakupie lub emisji papierów wartościowych.

Gruntownym zmianom ulegają natomiast przekazywane przez polskie banki informacje w zakresie stóp procentowych. Sprawozdawczość ta ma być sporządzana jedynie przez grupę czternastu wytypowanych banków. Od stycznia 2004 r. przekazują one co miesiąc dwa rodzaje informacji dotyczących stóp procentowych: oprocentowanie stanu wszystkich umów na koniec miesiąca i oprocentowanie nowych umów zawartych z klientami w danym miesiącu.

Kontrowersyjny zapis

Pierwotny projekt ustawy

Art. 6b

  1. Przedsiębiorca, o którym mowa w art. 6a ust. 1, odpowiada solidarnie z bankiem za szkody wyrządzone klientom banku wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, o której mowa w art. 6a ust. 1, z zastrzeżeniem ust. 2.
  2. Zakres solidarnej odpowiedzialności przedsiębiorcy, niezależnie od postanowień zawartych w umowie banku z klientem, ograniczony jest do wysokości szkody poniesionej przez klienta.
  3. Umowa, o której mowa w art. 6a ust. 1, nie może zawierać postanowień ograniczających lub wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy w związku z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem tej umowy.
Ostateczna wersja ustawy

Art. 6b.

  1. Odpowiedzialności przedsiębiorcy lub przedsiębiorcy zagranicznego wobec banku za szkody wyrządzone klientom wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, o której mowa w art. 6a ust. 1, nie można wyłączyć ani ograniczyć.
  2. Odpowiedzialności banku za szkody wyrządzone klientom wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, o której mowa w art. 6a ust. 1, nie można wyłączyć ani ograniczyć.


TOP 200