Pod ludzką i systemową kontrolą

Pranie brudnych pieniędzy staje się coraz większym problemem dla współczesnych rynków finansowych. Zmieniający się charakter popełnianych oszustw wymaga stosowania coraz bardziej wyrafinowanych narzędzi informatycznych służących do ich wykrywania.

Pranie brudnych pieniędzy staje się coraz większym problemem dla współczesnych rynków finansowych. Zmieniający się charakter popełnianych oszustw wymaga stosowania coraz bardziej wyrafinowanych narzędzi informatycznych służących do ich wykrywania.

finansowych nie można porównywać z wcześniejszą działalnością przestępczą nastawioną na osiąganie korzyści majątkowych. "Oszust XXI wieku jest już kimś innym niż dawniej" - twierdzi Dariusz Cypcer, wicedyrektor zespołu usług dochodzeniowych w sprawach gospodarczych w PricewaterhouseCopers. Jego zdaniem, zmienia się zarówno postać oszusta, jak i charakter popełnianych przez niego oszustw.

Oszustwa "tradycyjne" to przede wszystkim oszustwa popełniane przez pojedyncze osoby przeciwko innym osobom lub firmom w celu osiągnięcia osobistych korzyści. Oszustwa "nowoczesne" są często popełniane przez firmy przeciwko pracownikom lub innym firmom (np. bankom udzielającym kredytów) w celu budowania swojej pozycji na rynku (a przynajmniej taka jest w wielu przypadkach oficjalna argumentacja ich zarządów przyłapanych na oszustwie). Tymczasem kulturze zysków za wszelką cenę sprzyja brak jednoznacznych, silnych reguł etycznych.

Presja na osiąganie celów, na wypracowanie jak najlepszych wyników ekonomicznych, na utrzymanie jak najlepszego miejsca na rynku jest dzisiaj tak silna, że pracownicy są niejednokrotnie zmuszani do świadomego działania przestępczego "dla dobra firmy". Często godzą się na to w obawie przed utratą pracy, stanowiska czy premii, a niejednokrotnie robią to dla zaspokojenia własnych ambicji, udowodnienia sobie i innym własnej wartości i determinacji. Zazwyczaj jednak w przypadku wpadki stają się też kozłami ofiarnymi rzucanymi na żer wymiarowi sprawiedliwości.

Inne motywacje kierują oszustami występującymi przeciwko swojej firmie dla osiągnięcia osobistych korzyści finansowych. Bardzo często są to wysoko postawieni w hierarchii struktur zarządczych menedżerowie, niejednokrotnie członkowie zarządów i dyrekcji najwyższych szczebli. "Dzisiejszy oszust nie jest antypatycznym, odrażającym typem spod ciemnej gwiazdy albo biednym, niemającym nigdy pieniędzy złodziejaszkiem. Zazwyczaj to osobnik inteligentny, lubiany, obyty w świecie, jeżdżący na dobre wakacje i niemuszący sobie niczego odmawiać. Często to kolega z pracy, bezpośredni przełożony, dyrektor lub prezes" - komentuje obserwowane w ostatnim czasie zjawiska Dariusz Cypcer.

Stosowane przez te osoby metody działalności przestępczej są coraz bardziej wyrafinowane i skomplikowane. Bazują na profesjonalnej, rzetelnej wiedzy prawniczej i ekonomicznej. Taki sam charakter mają również wykorzystywane przez nie sposoby ukrywania prawdziwych źródeł dochodów. Ich wykrycie i zidentyfikowanie jest coraz trudniejsze. Zakładane firmy czy konta są często tylko narzędziem do ukrycia przestępczego charakteru prowadzonych operacji finansowych i sposobów powiększania majątku. Przestępcy korzystają z pomocy dobrych prawników i finansistów, uciekają się do coraz bardziej złożonych narzędzi dla zatuszowania nielegalnej aktywności ekonomicznej. Żonglują udziałami spółek, przepływami czeków, korzystają z bankowości elektronicznej, tworzą fałszywą dokumentację, ustalają warunki płatności, manipulują kursami akcji, wprowadzają do obiegu fałszywe wierzytelności itd.

Niebezpieczny proceder

Pranie brudnych pieniędzy polega na wprowadzaniu do legalnego obiegu pieniędzy pochodzących z działalności nielegalnej. Celem tego zabiegu jest ukrycie przestępczego pochodzenia posiadanych zasobów finansowych. W ostatnich latach obserwowane jest nasilanie się tego procederu - zarówno w naszym kraju, jak i na całym świecie.

W 2003 r. do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF) wpłynęło 965 zawiadomień o podejrzanych transakcjach. Z tego 152 sprawy przekazano do prokuratury (o ponad 50% więcej niż rok wcześniej). W ubiegłym roku GIIF zażądał wstrzymania 20 transakcji na kwotę 37 mln zł oraz blokady 9 rachunków bankowych. Ministerstwo Finansów twierdzi, że w Polsce pierze się nawet 5 mld USD rocznie (ok. 16 mld zł). Krajowe gangi czerpią z tego 1,5 mld USD korzyści, natomiast państwo traci ponad 1 mld zł przychodu. Badanie przeprowadzone przez Instytut PENTOR w kwietniu 2004 r. wśród 200 polskich banków wykazało, że 54,5% polskich bankowców uznaje, że zjawisko prania brudnych pieniędzy nasila się. Tylko 7% respondentów stwierdziło, że skala tego procederu się nie zmienia. Natomiast ponad połowa ankietowanych przyznała, że uważa to zjawisko jako dość duże.

Źródłem nielegalnych przychodów w Polsce są najczęściej wyłudzenia zwrotu podatku VAT oraz handel paliwami bez akcyzy. Innym, równie częstym rodzajem przestępczej działalności, jest produkcja i handel narkotykami oraz nielegalny obrót wyrobami tytoniowymi. Pochodzące z przestępczości aktywa trafiają najczęściej do nowo powstających spółek, kupowane są za nie akcje firm oraz jednostki funduszy inwestycyjnych. Częstą praktyką jest też ukrywanie zasobów finansowych na kontach bankowych otwieranych przez podstawione osoby.

Ustawa o przeciwdziałaniu wprowadzaniu do obrotu finansowego wartości majątkowych pochodzących z nielegalnych lub nieujawnionych źródeł oraz o przeciwdziałaniu finansowaniu terroryzmu z 16 listopada 2000 r. nakłada na instytucje finansowe w naszym kraju obowiązek śledzenia transakcji podejrzanych. Dotyczy to przede wszystkim banków, towarzystw inwestycyjnych i ubezpieczeniowych, domów maklerskich i innych podmiotów prowadzących obrót akcjami, kantorów, lombardów, zakładów gier losowych, biur pośrednictwa obrotu nieruchomościami oraz placówek Poczty Polskiej. Wszystkie tzw. podmioty muszą dokonywać weryfikacji każdej operacji finansowej o wartości powyżej 15 tys. euro.

Z raportu Związku Banków Amerykańskich wynika, że największe zagrożenie dla instytucji finansowych stanowią obecnie kradzieże tożsamości oraz działalność zorganizowanych grup przestępczych.


TOP 200