Organizacja hipertekstowa

Rosnące wyzwania gospodarcze wymagają innowacyjnych metod zarządzania przedsiębiorstwami. Jedną z nich jest organizacja hipertekstowa, pozwalająca na korzystanie z zalet technologii ujednoliconej komunikacji i współpracy - UCC.

Zarządzanie jest ściśle związane z przetwarzaniem informacji. W związku z tym, system zarządzania organizacją przedsiębiorstwa można porównać do systemu zarządzania bazą danych. Jednocześnie, sama metabaza danych firmy, rozumiana czysto technologicznie, jest także jej centrum komputerowego wspomagania organizacji. Mamy tu do czynienia ze sprzężeniem widocznym w całym rozwoju informatyki: technologie IT są odpowiedzią na potrzeby organizacyjne, ale jednocześnie zmieniają struktury zarządzania przedsiębiorstwami.

Ów fenomen, na gruncie pozainformatycznym, badał twórca teorii mediów Herbert Marshall McLuhan. Autor "Galaktyki Gutenberga" (The Gutenberg Galaxis, 1961) zauważył, że "medium jest przekazem". Przykładowo: wynalazek prasy drukarskiej nie tylko umożliwiał przekazywanie określonych treści przy użyciu nowej technologii, ale zmieniał struktury społeczne, prowadząc np. do powstania indywidualizmu, kapitalizmu, nacjonalizmu czy protestantyzmu, ale także nowoczesnej demokracji. Podobne sprzężenia można skojarzyć z innymi mediami - np. wpływ telewizji na efekt globalnej wioski. Przeniesienie tych spostrzeżeń na grunt współczesny uprawnia do twierdzenia, że sposób przetwarzania informacji współdecyduje o kształcie systemu zarządzania przedsiębiorstwem.

Baza danych jest przekazem

Wdrożenie inwestycji IT nie kończy się z chwilą technicznego uruchomienia nowego systemu, ale wymaga dodatkowego czasu na stabilizację generowanych przez nią zmian organizacyjnych. Przykładowo, w przedsiębiorstwie wspomagającym swoje procesy hybrydowymi i indywidualnymi rozwiązaniami np. od MySQL do MS-Access dział marketingu może decydować o faktycznej treści tzw. paszportów produktów przeznaczonych dla klientów. Przyjmijmy, że dane te przesyłane są do nich w postaci excelowych tabelek. Po wdrożeniu zintegrowanego systemu ERP ich pielęgnację przejmuje dział obsługi klienta (Customer Relationship Management), odpowiedzialny za kluczową biznesowo wiarygodność bazy danych produktów. Algorytmy organizacyjne zaimplementowane teraz technologicznie, np. dyscyplina nadawania kodów EAN, nazw czy grup klasyfikacyjnych, powodują, że "władza wykonawcza" przesuwa się w tym wypadku od pracowników marketingu do grupy CRM. Postawmy zatem pytanie o związki baz danych z rodzajami organizacji przedsiębiorstwa (tab. 1) i w związku z tym o prognozę w tej sferze.

Organizowanie jest działalnością znacznie starszą niż informatyzowanie, stąd w początkach komputerowego wspomagania przedsiębiorstw hierarchiczne bazy danych funkcjonowały w hierarchicznych firmach. Wydawało się wówczas w praktyce, że nie ma alternatywy dla idei Fredericka Winslowa Taylora. Ów amerykański inżynier-mechanik, na początku XX wieku, zaproponował podział pracy na standardowe i specjalizowane czynności. Tak powstała taśma produkcyjna. Taka organizacja fabryki wydawała się wówczas najdoskonalszą i formy jej działania przenoszono na inne obszary ludzkiej działalności. Na wzór standaryzowanych, zhierarchizowanych i zcentralizowanych struktur tworzono szkolnictwo, bankowość i państwową administrację. W ten sposób organizowano również lecznictwo, dystrybucję towarów, a nawet sferę rozrywki. I oczywiście przemysł.

Ale z biegiem czasu standaryzację produkcji zaczęła zastępować elastyczność wytwarzania, hierarchizację wypiera wirtualność dynamicznie zmieniających się instytucji, a centralizacja ustępuje miejsca otwartości nowych struktur o rozproszonym charakterze. Ten nowy model gospodarczy bardziej odpowiada organizacji hipertekstowej. Japońscy twórcy tej idei (Nonaka/Takeuchi, 1995) formalnie definiują szereg różnic między organizacją hipertekstową a macierzową na gruncie zarządzania, ale można je plastycznie uchwycić także od strony informatycznej śledząc ewolucję samej idei hiperteksowej.