Od małego do większego

Z czasem system ERP staje się za mały, a możliwości jego rozbudowy niewystarczające. Wówczas przychodzi czas na migrację do większego rozwiązania...

Rozwój jest drugim - zaraz po przetrwaniu - nadrzędnym celem każdej organizacji. I tak, mała firma z czasem dołącza do grona firm średnich, a średnia - staje się dużą. W miarę rozwoju zmieniają się zarówno jej potrzeby oraz procesy biznesowe, jak i możliwości finansowe. Niezmienny pozostaje jednak bagaż doświadczeń i przyzwyczajeń zarządu oraz szeregowych pracowników. Także przyzwyczajeń związanych z posiadanym rozwiązaniem klasy ERP i historycznych relacji z jednym dostawcą. Nic więc dziwnego, że firmy zainteresowane modernizacją systemu zazwyczaj w pierwszej kolejności składają zapytanie ofertowe dostawcy, którego znają. Z kolei producenci oprogramowania ERP starają się rozszerzać własną ofertę o systemy kierowane do coraz większych (lub mniejszych) firm.

Modularna budowa systemu czy zastosowanie architektury zorientowanej na usługi oraz warstwy middleware w znacznym stopniu rozszerzają możliwości integracyjne. Na tej zasadzie możliwa jest m.in. rozbudowa funkcjonalności wybranych systemów SAP i migracja z SAP All-in-One do SAP ERP. Bywa jednak, że budowa oprogramowania utrudnia lub czyni nieopłacalnym taki model rozwoju funkcjonalności. Wtedy chęć rozbudowy systemu ERP wiąże się z koniecznością wdrożenia odrębnego systemu i przeniesienia do niego wszystkich niezbędnych danych oraz zamodelowania procesów biznesowych.

Tylko trochę mniejsze wdrożenie

Projekt migracyjny to nie tylko przeniesienie danych i dopasowanie funkcjonalności większego rozwiązania do potrzeb oraz nawyków wypracowanych podczas pracy ze starszym systemem. To również całe dobrodziejstwo inwentarza projektu wdrożeniowego, czyli m.in. modelowanie procesów biznesowych i szkolenia z zakresu nowych funkcji oraz testy. Od typowego wdrożenia nowego systemu projekt migracyjny różni m.in. możliwość wykorzystania elementów koncepcji biznesowej stworzonej na potrzeby pierwotnego rozwiązania. "W projektach migracyjnych nie jest wymagana fundamentalna zmiana w podejściu do organizacji firmy i systemów IT. Często wykorzystujemy modele dobrze już funkcjonujących procesów" - mówi Jacek Szczepański, dyrektor konsultingu .

W wielu wypadkach na projekt migracji do nowego systemu tego samego dostawcy składa się konieczność przeniesienia funkcjonalności stworzonych na indywidualne potrzeby firmy podczas pierwotnego wdrożenia systemu ERP. Projekt migracji bywa również doskonałą okazją do reorganizacji struktur danych oraz usunięcia nieaktualnych lub błędnych rekordów. Sytuacja komplikuje się, jeśli nowe rozwiązanie opiera się na całkowicie odmiennych założeniach architektonicznych i pochodzi od innego producenta.

Kwartał lub pół roku

Przykładem jest tu m.in. InsERT oferująca aplikacje linii GT dla małych firm i dedykowany dla średnich przedsiębiorstw Navireo. Według zapewnień przedstawicieli InsERT-u, użytkownicy oprogramowania InsERT GT mogą migrować bezpośrednio do wprowadzonego na rynek w marcu br. systemu Navireo.