Największe bogactwo

Jeżeli polska gospodarka chce utrzymać się na światowych rynkach, musi dowartościować ludzi twórczych, wykształconych i pomysłowych.

Jeżeli polska gospodarka chce utrzymać się na światowych rynkach, musi dowartościować ludzi twórczych, wykształconych i pomysłowych.

Innowacjność można rozumieć na różne sposoby. Zazwyczaj kojarzona jest z twórczą, aktywną, otwartą postawą, szukaniem nowych, przełomowych rozwiązań, oferowaniem nowych, nieznanych wcześniej produktów i usług. Jakkolwiek jednak by jej nie definiować, staje się ważnym, wygląda na to że coraz ważniejszym, czynnikiem decydującym o sukcesie cywilizacyjnym i ekonomicznym. Mówi się wręcz, że innowacyjność jest dzisiaj podstawową, kluczową przesłanką rozwoju gospodarczego i społecznego, warunkiem niezbędnym do zachowania konkurencyjności na globalnym rynku. Jej znaczenie zdaje się rozumieć i doceniać coraz więcej firm, państw i ludzi na całym świecie.

Z raportu The Enterprise Innovation Revolution przygotowanego przez i Cutter Consortium wynika, że wdrożenie procesu innowacyjnego jest kluczowym elementem budowania przewagi konkurencyjnej. Skuteczność projektów innowacyjnych zależy jednak w dużej mierze od wkomponowania ich w kompleksowy system zarządzania przedsiębiorstwem. Zmienia się także charakter samych rozwiązań innowacyjnych i sposób podejścia do działań innowacyjnych. Znamienne jest to, że innowacyjność przestaje być kojarzona tylko i wyłącznie z pojęciem wynalazku jako rezultatu tradycyjnego procesu badawczo-rozwojowego (R&D). "Znacznie bardziej rozpowszechnione są nowe formy działań innowacyjnych: innowacyjność wartości (value innovation), innowacja w zarządzaniu (management innovation) oraz innowacja w modelu biznesowym przedsiębiorstwa (business model innovation)" - wyjaśnia Borys Stokalski, wiceprezes zarządu Infovide-Matrix.

Badaniami objęto 119 organizacji z całego świata. 15% z nich stanowiły firmy z sektora bankowo-finansowego, 14% - firmy zajmujące się konsultingiem informatycznym, 11% - administracja publiczna i wojsko. Poszczególne branże różnią się podejściem do innowacyjności. Innowacje w zarządzaniu są najważniejsze dla administracji i wojska oraz dla sektora finansowego. Dla firm informatycznych najważniejsze są natomiast innowacje w obszarze modelu wartości. Największą efektywność w procesach innowacyjnych wykazują instytucje finansowe i firmy zajmujące się konsultingiem informatycznym.

Wyniki badań pokazały, że blisko 70% firm koncentruje się na tworzeniu innowacyjnych produktów i usług na bazie istniejących technologii (proces ten określany jest mianem value innovation), a jedynie 30% firm skupia się na obszarze "wynalazczości", związanym z funkcjonowaniem działów badań i rozwoju, będących tradycyjnym źródłem innowacji przemysłowych. Z badań wynika również, że firmy skutecznie realizujące projekty innowacyjne posiadają kulturę organizacyjną inspirującą tego typu przedsięwzięcia oraz dysponują rozwiniętymi mechanizmami zarządzania procesami innowacyjności.

Liderzy innowacyjności coraz częściej stosują kompleksowe podejście do innowacji (innovation governance), unikają rozwiązań doraźnych i działań okazjonalnych, przypadkowych. Wykorzystują przy tym w coraz większym zakresie inicjatywy oddolne, odpowiednio wspierane przez kierownictwo. Brak mechanizmów zarządczych oraz zaangażowania ze strony kierownictwa stanowi główne przyczyny porażek procesów innowacyjnych.

Wyniki raportu The Enterprise Innovation Revolution pokazały dobitnie, że istotną rolę w kreowaniu procesów innowacyjnych odgrywa również odpowiednia kultura organizacyjna, inspirująca pracowników do dokonywania ciągłych poszukiwań i usprawnień. Wsparcie zarządu i właściwa kultura organizacyjna stanowią główne czynniki sprzyjające skutecznej innowacji. Wciąż jednak projekty innowacyjne dwa razy skuteczniej realizują firmy posiadające silne działy badań i rozwoju (R&D).

Badanie uzmysłowiło jeszcze jedną ważną cechę procesów innowacyjnych - prawo do ryzyka i błędu. Prawie 40% firm przyznało się, że ich projekty innowacyjne nie osiągnęły zamierzonych celów, a w przypadku wprowadzania przełomowych innowacji ponad 50% projektów zakończyło się porażką.

Chociaż procesy innowacyjne mają z natury rzeczy charakter płynny, niedookreślony, to niektóre firmy próbują mimo wszystko mierzyć ich efektywność. Przyznaje się do tego prawie jedna czwarta badanych organizacji. Z braku ogólnie akceptowanych standardów i metod pomiarów oraz powszechnie dostępnych danych porównawczych trudno jednak na razie mówić o wyciąganiu wiążących wniosków z otrzymywanych wyników.

Szansa na rozwój

Jak na tle tych ogólnoświatowych trendów wygląda Polska? We wszelkich światowych i europejskich rankingach innowacyjności nasz kraj zajmuje miejsca w samej końcówce. Według opublikowanego niedawno raportu IMD World Competitiveness Yearbook 2007, na 55 krajów objętych badaniem Polska znalazła się na 52. miejscu, spadając o dwie pozycje w stosunku do roku ubiegłego. Wyprzedzają nas m.in.: Estonia, Litwa, Czechy, Słowacja, Węgry, Bułgaria, Rosja, Rumunia i Ukraina. Mniej konkurencyjne od naszej są jedynie gospodarki Chorwacji, Indonezji i Wenezueli. Za najbardziej konkurencyjną uchodzi nadal gospodarka USA.

Pewnych nadziei dla siebie możemy upatrywać w stosowanej do sporządzania rankingów innowacyjności metodologii i wykorzystywanych do tego celu wskaźnikach. Najczęściej stosowanym na całym świecie miernikiem innowacyjności gospodarki są nakłady na badania i rozwój. Tutaj rzeczywiście nie mamy jak na razie żadnych szans w konkurencji z innymi krajami. Jeżeli jednak popatrzymy na innowacyjność nie tylko poprzez pryzmat badań i rozwoju oraz nowych wynalazków, to być może będziemy mogli znaleźć w naszym kraju potencjał, który umiejętnie wykorzystany pozwoli nam wydobyć się z zapaści innowacyjnej.

Nuta optymizmu widoczna jest w raporcie "Policy mix for innovation in Poland", przygotowanym przez światową Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju OECD oraz dwa polskie ministerstwa: Ministerstwo Gospodarki oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Zdaniem autorów opracowania, Polska dysponuje niemal wszystkimi instytucjami i narzędziami wspierania innowacyjności. Aby jednak polska gospodarka mogła skutecznie konkurować na światowych rynkach, musi być mocno rozwijana współpraca nauki i biznesu.


TOP 200