Miasto w komputerze

System informacji przestrzennej w Zielonej Górze stał się narzędziem codziennej pracy urzędników i służb miejskich. Wspomaga procesy decyzyjne i działania ratownicze.

System informacji przestrzennej w Zielonej Górze stał się narzędziem codziennej pracy urzędników i służb miejskich. Wspomaga procesy decyzyjne i działania ratownicze.

Systemy GIS, czyli Geograficzne Systemy Informacji Przestrzennej (Geographical Information Systems) coraz częściej są wykorzystywane w administracji publicznej. Jakie przynoszą korzyści i czy w ogóle są potrzebne? Takie pytanie stawia sobie wielu radnych podczas dyskusji nad budżetem miasta na kolejny rok. Na szczęście jest wśród nich coraz więcej takich, którzy rozumieją znaczenie inwestycji mających na celu usprawnienie zarządzania miastem i popierają związane z tym wydatki.

Wyobraźmy sobie następującą sytuację. Jest jesień - czas spalania liści i początek sezonu grzewczego. Straż pożarna otrzymuje zgłoszenie do niewielkiego pożaru domku jednorodzinnego, który w każdej chwili może przerodzić się w ogromny ogień, zajmując kolejne pokoje. Wóz strażacki mknie na sygnale przez całe miasto, zanim dotrze na wskazaną ulicę. Jednak na mapie trzymanej w ręku przez dowódcę sekcji sytuacja wygląda zupełnie inaczej niż w rzeczywistości. Ulica niby ta sama, ale zamiast kilku domów widać całe osiedle - część jeszcze w budowie, część niedawno zamieszkana. Na drodze dojazdowej do posesji "wyrósł" nowy dom. W tej sytuacji mija trochę czasu, zanim strażacy dojadą do celu, a ogień przecież rozprzestrzenia się szybko.

Przedstawiony scenariusz może na szczęście wyglądać zupełnie inaczej. Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej oraz Centrum Zarządzania Kryzysowego w Zielonej Górze korzystają z Geograficznego Systemu Informacji Przestrzennej Urzędu Miasta. Każdy budynek oddany do użytkowania od razu jest nanoszony na cyfrową mapę, dane są więc aktualne. Strażacy już przed przystąpieniem do akcji dokładnie znają lokalizację budynku oraz liczbę zamieszkałych w nim osób, dzięki czemu mogą zaplanować przebieg ewentualnej ewakuacji lub transportu poszkodowanych. Jest to tylko jedna z licznych możliwości wykorzystania zielonogórskiego systemu GIS.

Trudne początki

Urząd Miasta Zielona Góra korzysta z systemu GIS w swojej codziennej pracy. Początki jednak nie były łatwe. Gdy w 1993 r. rozpoczęto tworzenie mapy cyfrowej, nikt jeszcze nie przypuszczał, że może to zrewolucjonizować sposób zarządzania miastem. Dopiero pod koniec 1997 r. przystąpiono do kompleksowej informatyzacji Urzędu, a jednym z jej elementów był właśnie Geograficzny System Informacji Przestrzennej. Od tamtej pory oferowana gama rozwiązań stale się wzbogaca, a to, co jeszcze 10 lat temu wydawało się niemożliwością, dziś wykorzystywane jest każdego dnia. Głównym wykonawcą i dostawcą narzędzi GIS-owych jest firma Hanslik Laboratorium Oprogramowania z Katowic. Sam system funkcjonuje zaś na podstawie narzędzi ESRI i bazy danych ORACLE. Dotychczas na jego stworzenie, integrację i uruchomienie wraz z zakupem i utrzymaniem sprzętu oraz oprogramowania miasto wydało szacunkowo 4 mln zł. W tej kwocie nie zawiera się jednak koszt uzupełnienia baz danych, ponieważ pracę tę wykonali urzędnicy w ramach swoich obowiązków. "Nie stworzyliśmy dodatkowego etatu jako komórki GIS-owej, która zajmowałaby się tylko wpisywaniem danych. Dajemy ludziom narzędzia, żeby mogli za ich pomocą wykonywać swoje podstawowe obowiązki, jednocześnie aktualizując dane" - mówi Adam Wrzołek, pełnomocnik ds. geograficznych systemów informatycznych.

Codzienna praca

Podstawą funkcjonowania Geograficznego Systemu Informacji Przestrzennej jest mapa zasadnicza, która została utworzona przy wykorzystaniu zasobów geodezyjnych zgromadzonych przez Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej. Na niej mogą być umieszczone rozmaite warstwy - począwszy od ewidencji gruntów i sieci uzbrojenia terenu, poprzez ewidencję ludności i planowanie, na gospodarowaniu zielenią skończywszy. Część graficzna zintegrowana jest z częścią opisową przechowującą szczegółowe informacje na temat danego elementu.

W chwili obecnej większość wydziałów Urzędu Miasta korzysta z danych macierzystych systemu. Za pomocą narzędzi dostosowanych do ich zakresu działalności i wspomagających ich pracę, pośrednio wykorzystują zasoby GIS-u, także je modyfikując i aktualizując. Każdy urzędnik ma jednak dostęp tylko do potrzebnych mu w pracy warstw mapy, co zapobiega potencjalnym nadużyciom.

Witold Kazimierczak, kierownik Ośrodka Informatyki w Urzędzie Miasta Zielona Góra

Witold Kazimierczak, kierownik Ośrodka Informatyki w Urzędzie Miasta Zielona Góra

System Informacji Przestrzennej wykorzystywany jest zarówno do przechowywania danych, jak i ich wszechstronnej analizy pod dowolnym kątem. Przeprowadzane analizy pozwalają na podejmowanie trafnych i szybkich decyzji niezbędnych do sprawnego zarządzania miastem. Jako przykład może służyć zeszłoroczne wypłacanie świadczeń rodzinnych, które dzięki systemowi zostało znacznie usprawnione. "Urząd Miasta podpisał z Pocztą Polską umowę na wypłacanie gotówki. Ten kto nie posiadał konta, mógł odebrać pieniądze na poczcie. Sprawdziliśmy ile osób będzie przychodzić do danej placówki pobrać świadczenia. Część z nich została skierowana do mniej obleganych urzędów znajdujących się w pobliżu miejsca ich zamieszkania. Taki sposób rozwiązywania problemów to już standard" - opowiada Witold Kazimierczak, kierownik Ośrodka Informatyki w Urzędzie Miasta Zielona Góra.

Aktualność danych ma istotny wpływ na jakość funkcjonowania systemu. Wiadomo przecież, że błędne informacje powodują podejmowanie błędnych decyzji i wprowadzają wiele zamieszania w pracy Urzędu. Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej stale aktualizuje warstwy dotyczące geodezji. Inne dane na bieżąco są modyfikowane przez urzędników odpowiedzialnych za realizację określonych przedsięwzięć. "Pracownik poprzez narzędzie, które ma w swoim komputerze, nieświadomie może współtworzyć zasoby GIS-u, które istnieją w mieście" - mówi Witold Kazimierczak. System przechowywane informacje jednoznacznie identyfikuje - z czasem, miejscem i osobą, która je wprowadzała. Jednak z systemu nie korzystają wyłącznie urzędnicy magistratu. Również Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej oraz Centrum Zarządzania Kryzysowego w Zielonej Górze opierają swoje działania na zasobach miejskiego Geograficznego Systemu Informacji Przestrzennej.

Liczy się każda minuta

W roku 2000 straż pożarna rozpoczęła starania o możliwość pozyskiwania od miasta informacji przestrzennych i korzystania z nich. W następnym roku utworzono już specjalną aplikację pracującą na tych zasobach. Obecnie każde zgłaszane zdarzenie, które ma miejsce na terenie miasta lub powiatu, wpisywane jest do komputera, po czym jest ono lokalizowane i wizualizowane na mapie GIS (dla miasta) lub skanowanych mapach okolicy (dla powiatu).

W przypadku miasta dostępna jest również ortofotomapa (zdjęcia lotnicze z marca 2002 r.). Z taką wiedzą dojazd do zgłoszenia nie stanowi problemu, a zaoszczędzony czas może uratować dziesiątki istnień ludzkich. Obecnie mapy tradycyjne nie są już wykorzystywane w codziennej pracy strażaków, chociaż na wszelki wypadek nadal się je przechowuje.