MAIN Data Center i HPE wspierają polskie przedsiębiorstwa

Zagwarantowanie ciągłości działania w zmiennym otoczeniu biznesowym, a dodatkowo w niepewnych wciąż czasach, jest jedną z kluczowych potrzeb polskich organizacji. Od marca ubiegłego roku, a w niektórych przypadkach na pewno i wcześniej, firmy uważniej analizują swoje wydatki inwestycyjne, skłaniając się do korzystania z modelu pay-per-use, by w ten sposób optymalizować swój biznes. Wolą płacić za zasoby, z których faktycznie korzystają, by w trudniejszym momencie działalności mieć większe pole manewru. Takie zachowania rynkowe widzą również dostawcy usług, którzy dostosowują swoje oferty do aktualnych potrzeb przedsiębiorstw. Jak dziś dostarczać firmom moc obliczeniową i wspierać je w procesach? O tym rozmawiam z Marcinem Szymanikiem, Service Provider Sales, HPE Polska i Markiem Turkiem, Managing Director, MAIN Data Center.

Czy mogą Panowie wskazać najważniejsze potrzeby technologiczne, przed którymi stoją obecnie polskie przedsiębiorstwa?

Marek Turek: Z rozmów z klientami wynika, że ich podstawową potrzebą jest zapewnienie dostępu do mocy obliczeniowej. Mocy udostępnianej w sposób elastyczny, bezpieczny i redundantny, a więc gwarantujący wysoki poziom dostępności. Te potrzeby były co prawda wskazywane od dawna, jednak teraz - w czasie pandemii – znalazły się na czołowym miejscu potrzeb przedsiębiorców. Stało się to szczególnie zauważalne np. w czasie przejścia większości pracowników do pracy zdalnej i zapewnienia im wszystkim nieprzerwanego dostępu do zasobów firmowych.

Aby jednak zagwarantować nieprzerwany dostęp do infrastruktury - posiadanej przez klienta, bądź tej którą oferujemy w MAIN Data Center – konieczne jest także posiadanie zapasowej lokalizacji centrum danych. W przypadku awarii podstawowego środowiska, drugie data center może bowiem przejąć część - lub nawet całość - jego działania. Zmienia się też podejście i świadomość klientów, którzy chcą, aby dostępność do tych środowisk była na jak najwyższym poziomie. Zapasowe centrum danych – zgodnie z regułą 3-2-1, a więc trzy kopie danych, na dwóch, różnych nośnikach, z czego jedna kopia w innej lokalizacji – może też służyć do przechowywaniu backupu danych firmowych.

Kolejny trend, jaki zauważamy to ten, że klienci zaczęli dostosowywać środowiska IT do aktualnej sytuacji i dzięki temu optymalizować ponoszone koszty. Chodzi o w miarę płynną możliwość regulowania wielkości dostępu do potrzebnej - w danym czasie - mocy obliczeniowej. Ma to bezpośredni wpływ na budżety przedsiębiorstw. Podsumowując, skalowalność i dostępność środowisk IT to dwie wartości, które są dziś pożądane przez polskie przedsiębiorstwa.

Wydaje się, że jeszcze nie tak dawno potrzeby skalowalności i dostępności nie były tak rozbudowane...

M.T.: Zagwarantowanie ciągłości działania w coraz bardziej cyfrowym świecie staje się kluczowe dla coraz większej rzeszy firm. Przedsiębiorcy nie mogą pozwolić sobie na brak dostępności do zasobów, z których korzystają nie tylko oni, ale często także partnerzy i klienci. Ta świadomość powoduje, że zmienia się architektura środowisk IT. Elastyczna skalowalność wynika zaś z chęci optymalizacji kosztów. Klient chce płacić tylko za zasoby, których potrzebuje i z których - w konkretnym momencie - korzysta. W ten sposób oferowane są w MAIN Data Center usługi cloud computing.

Marcin Szymanik: Moim zdaniem czynnikiem wpływającym na zmiany jest też niepewność czasu oraz chęć uwolnienia przez firmy budżetów. Chcą mieć pewną gotówkę gdzieś odłożoną z boku na ciężkie czasy. Szukają zatem rozwiązań, które pozwolą rozliczać się i wydawać pieniądze w modelu, który jest bardziej elastyczny. Płacimy – jak już wcześniej wspomniał Marek – za to, co aktualnie jest potrzebne. To jest model bardzo wygodny dla firm. W kilkuletniej perspektywie na pewno jest to model tańszy. Odchodzą koszty serwisowania własnego sprzętu, prądu, administratora własnego systemu, ochrony budynku. To wszystko zostaje zrzucone na barki zewnętrznego service providera. To jest i wygodne, i przejrzyste.

Model usługowy nie pojawił się jednak w marcu 2020 roku…

M.S.: Oczywiście. Jednak pandemia Covid-19 przyspieszyła procesy cyfrowej transformacji i digitalizacji w organizacjach na całym świecie.

M.T.: Trzeba też pamiętać, że większość firm nie jest w stanie zapewnić we własnym zakresie dwóch, bezpiecznych środowisk IT. Czasami trudno jest im nawet – ze względu na koszty, które należałoby ponieść – spełnić wszystkie wymogi związane z bezpieczeństwem i redundancją w przypadku podstawowego ośrodka obliczeniowego. Dlatego przyspieszył proces migracji środowisk IT do zewnętrznych centrów danych i poszukiwania usług service providera. Proces ten uwalnia także przedsiębiorstwa z konieczności zarządzania infrastrukturą IT, w tym ciągłej kontroli jakości sprzętu czy aktualności oprogramowania.

Pandemia zweryfikowała korzyści ze stosowanych dotychczas technologii, ale też zweryfikowała budżety na IT. Czy widać wyhamowanie inwestycji technologicznych?

M.T.: Duże przedsiębiorstwa zdecydowanie nie wyhamowały, może tylko w niektórych przypadkach zmieniły się ich priorytety. Ograniczanie inwestycji IT widać natomiast wśród mniejszych klientów. W ich przypadku obserwujemy tendencję do nieco zachowawczego sposobu działania, zamrożenia niektórych projektów, w tym rozwojowych.

M.S.: Zgadzam się z tym. A jeżeli chodzi o duże firmy, to są nawet przykłady pokazujące, że wydają one więcej teraz niż kiedyś, inwestując na przykład w dodatkowe zasoby pozwalające na bezpieczną pracę zdalną. A mniejsi? Jedni zatrzymali się i z niepokojem patrzą w przyszłość. Są jednak i tacy, którzy do obecnej sytuacji podchodzą OPEXowo i posiadany budżet starają się zaaranżować jak najkorzystniej. Chodzi o efektywność kosztową, a jednocześnie zabezpieczenie w gotówkę. Czyli zakładają, że mogą wejść na wyższy poziom w stosunku do tego co mieli wcześniej, nie wydając przy tym tak dużych środków finansowych.

M.T.: Mogę to potwierdzić. W tej chwili prowadzimy np. rozmowy z kilkoma klientami, którzy przymierzali się do zakupu fizycznych serwerów. Po oszacowaniu kosztów całkowitych skłaniają się jednak do zakupu tych maszyn w modelu usługowym – Infrastructure-as-a-Service. Taka decyzja pozwala im bowiem rozłożyć ponoszone koszty w czasie. Dla małych firm to zawsze miało duże znaczenie.

Czy czasy pandemii nie rodzą pokusy poszukiwania na rynku jak najtańszych rozwiązań?

M.T. : Firmy powinny brać pod uwagę całkowite koszty utrzymania infrastruktury IT – Total Cost of Ownership (TCO), a więc także te ponoszone na własnych administratorów, czy choćby prąd zużywany we własnej serwerowni. Z dokładnej analizy TCO wynika, że usługa taka, jak IaaS to najbardziej optymalny wybór, bo uwalnia przedsiębiorstwa od wielu - niekluczowych dla ich biznesu - zadań.

M.S.: Widziałem kiedyś u znajomego w biurze tablicę z takim cytatem: „Oferujemy trzy rodzaje usług: dobrze, tanio i szybko, ale możesz wybrać tylko dwie”. Pozorne oszczędności bardzo szybko zamieniają się w stratę.

Jednym słowem na niektórych rzeczach nie warto oszczędzać… Jeśli mielibyście doradzić klientowi, to w co – w obecnym czasie – powinien on zainwestować?

M.S.: Chcemy wyjść razem na rynek i zaproponować klientom nowoczesne i stabilne usługi w chmurze. Mówimy tu również o kolokacji, która też jest częstym wyborem, jeżeli chodzi o naszych klientów. Nasze partnerstwo, które chcemy z MAIN Data Center zaproponować rynkowi, to partnerstwo połączone z dostawą sprzętu o stabilnej i sprawdzonej marce.

M.T.: Posiadamy nowoczesne, certyfikowane data center, a oferowane klientom środowiska IT tworzone są w oparciu o sprzęt klasy Enterprise. Pozwala to nam na oferowanie najwyższej jakości usług. Nasz model działania zakłada tworzenie oferty wspólnie z renomowanymi dostawcami. Infrastruktura MAIN Data Center musi być w stanie zapewnić klientom maksymalną elastyczność i dostępność środowisk IT. Usługodawcy tacy, jak my potrzebują najwyższej klasy rozwiązań IT, ponieważ klienci żądają najwyższego poziomu bezpieczeństwa i niezawodności działania. W przypadku współpracy naszych firm - HPE dostarcza najwyższej klasy sprzęt IT, a MAIN Data Center bazującą na nim usługę cloud computing.

Do tej pory klientami MAIN były głównie firmy z sektora finansowego, motoryzacyjnego, usług IT oraz TMT. Jednak nasza oferta jest dużo szersza i idealnie wpasowuje się w sektor software development, start-up oraz e-commerce. Pozwala na to szeroki wachlarz usług MAIN.

Jak wygląda infrastruktura w MAIN Data Center w kontekście rozwiązań HPE?

M.S.: Jeżeli chodzi o infrastrukturę HPE, która jest obecna w MAIN Data Center, to wszystko zaczęło się od serwerów HPE Synergy. Jeżeli chodzi o systemy pamięci masowych to nasz partner korzystał dotąd głównie z produktów konkurencji. Jednak nasze najnowsze, inteligentne macierze HPE Primera poczynają tam sobie coraz śmielej.

M.T.: W trakcie realizacji projektu dla jednego z klientów z branży finansowej – który polegał na zbudowaniu środowiska IT w dwóch ośrodkach, przy zakładanej dużej liczbie serwerów - potrzebowaliśmy macierzy charakteryzującej się bardzo dobrymi parametrami. Na potrzeby tego projektu wyceniliśmy więc koszty zakupu HPE Primera, która miała zapewnić wysoką dostępność i działanie w dwóch centrach danych. Macierz HPE znakomicie sprawdziła się w tym projekcie i widzimy potencjał na oparcie o tę platformę środowisk IT dla kolejny klientów.

Jak wasza współpraca partnerska będzie rozwijać się dalej?

M.S.: Wszystko zależy od planów naszego partnera. Możliwości współpracy jest co najmniej kilka. Myślę, że model elastycznej współpracy jest tym co powinno zainteresować obie strony.

M.T.: Tu jesteśmy zgodni. Zastosowanie - w ramach realizowanych przez nas projektów – bardziej elastycznych modeli finansowania, jakie oferuje np. HPE Greenlake - na pewno jest dla nas interesujące. Jestem przekonany, że to przyszły model naszej kooperacji.

M.S.: W grę wchodzą również wspólne działania marketingowe, które zainteresowałyby klientów. A każdy nowy klient to korzyść dla MAIN Data Center i HPE. Przyszłość to zbudowanie wspólnej platformy i usługi, która przyciągnie szersze grono odbiorców.



REALIZACJA DOWOLNEGO PROJEKTU INFORMATYCZNEGO W INTELIGENTNEJ CHMURZE I INFRASTRUKTURZE





Pobierz materiał!