Lider potrzebny od zaraz

Współczesne środowisko biznesu wymaga od menedżera przede wszystkim dojrzałości emocjonalnej.

Współczesne środowisko biznesu wymaga od menedżera przede wszystkim dojrzałości emocjonalnej.

Obecnie gospodarowanie odbywa się w warunkach ogromnej zmienności otoczenia, technologii, wymagań klientów. Cykl życia produktów jest coraz krótszy, więc proces komercjalizacji nowości również się skraca. Zwiększa się natomiast ryzyko w biznesie. Nietrafiona inwestycja, zła decyzja może pogrążyć firmę w kłopotach na długi czas. Menedżerowie i szeregowi pracownicy pracują więc w wielkim stresie. Z jednej strony biznes wymusza na nich szybkie i innowacyjne działania, podejmowane bardziej na podstawie intuicji niż drobiazgowych danych i analiz, na które po prostu nie ma czasu, a z drugiej – mądry instynkt samozachowawczy wstrzymuje ich przed takim właśnie ryzykownym działaniem. Naturalny mechanizm obronny człowieka aż prosi się o poduszkę bezpieczeństwa, o jakąś ostoję stabilizacji. Niestety, świat zewnętrzny nic takiego nie proponuje.

Bezlitosna norma

Zmiana jest powszechną normą. W takiej sytuacji trzeba się odwołać do wnętrza człowieka. Tylko tam może on znaleźć tak potrzebne mu przesłanki do opanowania stresu, wywołanego zmiennością, tak nieprzyjaźnie odbieraną przez organizm człowieka. Współczesny biznes wymaga więc od wszystkich uczestników życia gospodarczego przede wszystkim dojrzałości emocjonalnej, a od menedżerów szczególnie, albowiem oni nadają ton aktywności innym ludziom w przedsiębiorstwie czy organizacji. Już 50 lat temu Chesterton Barnard powiedział: “Zadaniem lidera jest zarządzać wartościami firmy”. A to oznacza przede wszystkim umiejętność budowania wizji firmy, jej misji, a następnie strategii. S. Convey zdefiniował misje dzisiaj: “W nieustannie zmieniającym się świecie potrzebny jest kompas w dłoni każdego pracownika. Misja jest takim kompasem”.

Tak więc, od emocjonalnych kwalifikacji menedżera - teraz coraz częściej postrzeganego jako lidera, jako przywódcę, a nie wydawcę poleceń i kontrolera ich wykonania – zależy również to, czy jego podwładni zdołają zbudować wewnętrzny ład, przesądzający o zdolności do twórczej, pełnej rozmachu pracy.

Inteligencja emocjonalna

Daniel Goleman udowodnił światu – a raczej zebrał w swojej książce pt. “Inteligencja emocjonalna” dowody – że ani wiedza, ani tzw. inteligencja akademicka, której miarą jest iloraz inteligencji, nie przesądzają o sukcesie w życiu i pracy. Udowodnił to wszystko na czas. Być może 10 czy 20 lat wcześniej jego rozważania trafiłyby w próżnię. W biznesie – i nie tylko - ceniono rzemieślniczą sprawność i uniwersytecką wiedzę oraz praktykę i doświadczenie. Negowano nawet znaczenie twórczego działania dla biznesu, podkreślając, że menedżer to poważny zawód, w którym nie o twórczość chodzi, lecz o przestrzeganie pewnych zasad, procedur, marszrut technologicznych, rachunków ekonomicznych itd. Dzisiaj jednak jego psychologiczne podejście do źródeł powodzenia w życiu i sukcesów w interesach idealnie pasuje do odkrycia przez praktyków zarządzania potrzeby odszukania w sobie sił i wartości do radzenia sobie – i innym – ze stresującą niemalże codzienną zmiennością firmy i jej otoczenia. Człowiek inteligentny emocjonalnie jest jedynym kandydatem na przywódcę w biznesie.

Na inteligencję emocjonalną składają się następujące czynniki:

  • znajomość własnych emocji

  • zdolność do motywowania samego siebie

  • wytrwałość w dążeniu do celu, mimo niepowodzeń

  • umiejętność panowania nad popędami i odłożenia ich zaspokojenia na później

  • regulowanie nastroju

  • wczuwanie się w nastroje innych osób

  • optymistyczne patrzenie w przyszłość

  • nawiązywanie i podtrzymywanie związków z innymi ludźmi.

    Takie cechy kształtują się w człowieku bardzo wcześnie: w rodzinie, szkole, grupie rówieśników. Poszukiwanie i rozwijanie ich w sobie w wieku dorosłym, wtedy gdy piastuje się już dosyć wysokie stanowisko, jest bardzo trudne, choć nie niemożliwe. Jednak wydaje się, że jeśli społeczeństwo chce mieć w przyszłości skutecznych i mądrych przywódców, to najstosowniejszym działaniem jest tłumaczenie rodzicom, jak mają postępować w swoich rodzinach, aby przekazali najlepszy możliwy posag swoim dzieciom –inteligencję emocjonalną. Jest to zadanie dla szkolnictwa, polityki społecznej, oświaty, mediów, firm zajmujących się doradztwem personalnym.


  • TOP 200