Jak pracuje kapitał w sektorze IT?

Większość firm informatycznych traktuje swoją rolę na rynku jako rolę dilera czy handlowca, nie dostrzegając potencjału innowacyjności, tkwiącego w produktach informacyjnych i lu

Większość firm informatycznych traktuje swoją rolę na rynku jako rolę dilera czy handlowca, nie dostrzegając potencjału innowacyjności, tkwiącego w produktach informacyjnych i ludziach.

Krążąc wieloma drogami w przedsiębiorstwie i wokół niego, kapitał jest wykorzystywany i wypracowywany. Niektóre jego rodzaje mają szczególne znaczenie. Zadaliśmy sobie pytanie, w jaki sposób, w świetle odpowiedzi na pytania ankiety Computerworld TOP 200, przedstawia się praca kapitału w sektorze technologii informatycznych w Polsce.

Analizie poddaliśmy kapitał całkowity, wyrażony sumą bilansową. Analiza pracy kapitału własnego (zainwestowanego) została pominięta, ponieważ w sektorze działa stosunkowo wiele przedsiębiorstw nie doinwestowanych kapitałem własnym oraz nieco firm wyraźnie przeinwestowanych. Niedoinwestowanie wynika, jak wskazują dane, co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, są to zaszłości z lat 80. i początku 90., gdy kapitał założycielski nowych wówczas firm mógł być znikomy i taki pozostał do dziś. Czasem jest to wygodne dla firm, ponieważ "ubezpiecza" je na wypadek niewywiązania się z kontraktowych zobowiązań. Po drugie, niektóre z dawnych przedsiębiorstw państwowych zostały sprywatyzowane przy skandalicznie niskim kapitale zainwestowanym przez nowych właścicieli. Natomiast dane nie sugerują żadnego przekonującego wyjaśnienia przeinwestowania niektórych przedsiębiorstw, powiedzieć można tylko, że jest ich szczególnie dużo wśród firm o największej masie zysku brutto.

Znakomite wyniki

Pierwsza analiza dotyczy rentowności kapitału całkowitego. Jej miarą jest Zwrot z Kapitału Całkowitego ROA (Return on Assets), czyli :

ROA = Zysk brutto dzielone przez Kapitał całkowity

Rentowność sektora w świetle danych z ankiety jest niezwykle wysoka: ponad połowa sektora osiąga rentowność powyżej 20%, a szczytowe osiągnięcia to 80-98%. Wyniki te są znacznie lepsze niż średnie gospodarki polskiej, a także największych przedsiębiorstw światowych sektora IT.

Dla czytelności porównań i analiz sporządziliśmy ranking 125 przedsiębiorstw - od najwyższej, do najniższej rentowności kapitału całkowitego.

Następnie listę podzieliliśmy na pięć równych części po 25 firm. Oto wyniki całych grup (traktowanych, jakby były jedną firmą) na tle niektórych firm światowej czołówki:

Podobnie jak w całym przemyśle, rentowność nieco maleje wraz ze wzrostem obrotów i wielkości przedsiębiorstwa. Ilustrują to wykresy 1 i 2.

Atrakcyjność oferty i kreatywność jako źródła rentowności

Dwa główne źródła rentowności kapitału to atrakcyjność rynkowa produktów i sposobu ich sprzedawania, która przejawia się w zyskowności sprzedaży, oraz sprawność działania, przejawiająca się aktywnością kapitału mierzoną szybkością jego obrotu.

Na atrakcyjność rynkową produktów składa się wiele elementów, takich jak różnorodność i dobór asortymentu, jakość wyrobów, oferta komplementarna (np. wyrób z towarzyszącymi usługami), a także reputacja producenta, innowacyjność sposobów sprzedawania itd. Za produkty bardziej atrakcyjne klienci skłonni są więcej płacić, na ogół więc zyskowność sprzedaży jest wyższa.

W świetle wyników ankiety rentowność kapitału rośnie wraz ze wzrostem zyskowności sprzedaży, ale duży rozrzut danych sugeruje, że większość firm nie potrafi wykorzystać atutów swojej oferty.

Badanie wpływu asortymentu, a ściślej mówiąc profilu sprzedaży na rentowność kapitału ujawnia znamienną zależność: o wysokiej rentowności decyduje przede wszystkim działalność w sferze usług informatycznych, produkcji oprogramowania i outsourcingu. Natomiast niska rentowność związana jest z dużym udziałem dystrybucji, sprzedaży i usług internetowych. Zależność ta sugeruje, że wysoce rentowne w sektorze może być "sprzedawanie" wysoko kwalifikowanej pracy i kreatywności pracowników.

Rzeczywiście, następna analiza potwierdza wniosek o istotnym wpływie kreatywności pracowników na rentowność kapitału. Jako ekonomiczną miarę kreatywności wybrano ogólny wskaźnik stosowany do oceny kapitału intelektualnego: rentowność w przeliczeniu na jednego pracownika. Wykres 3 ilustruje omawianą zależność.


TOP 200