Intelekt człowieka wygrał ze sztuczną inteligencją

IBM chciał koniecznie udowodnić, że sztuczna inteligencja zatriumfuje nad człowiekiem i zorganizował wczoraj w San Francisco debatę, podczas której naprzeciw siebie stanął człowiek i stworzony przez IBM system Project Debater. Wynik tej intelektualnej debaty – bo nie chodziło tu o wiedzę czy umiejętność np. gry w szachy, ale o zdolność debatowania, przekonywania słuchaczy i argumentowania – może być dla wielu zaskoczeniem.

IBM pracował nad systemem Project Debater i oprogramowaniem „Miss Debater” (interfejs komunikujący się z otoczeniem za pośrednictwem ciepłego kobiecego głosu generowanego przez maszynę,) przez ostatnie sześć lat. Sztucznej inteligencji stawił czoła 31-letni Harish Natarajan, absolwent University of Cambridge. Big Blue – bo tak zwykło się nazywać IBM - miał pewność, że Project Debator nie da żadnych szans człowiekowi i wygra debatę. Okazało się, że były do płonne nadzieje.

Obie strony do ostatniej chwili nie znały tematu rozmowy. A przyszło im dyskutować o sposobie dotowania przedszkoli. A Harish Natarajan był nie lada przeciwnikiem. Dość powiedzieć, że jest wielokrotnym uczestnikiem rożnego rodzaju debat, w których odnosił szereg sukcesów. Brał udział w trzech mistrzostwach świata poświęconych zdolnościom argumentowania i debatowania, a w 2012 wygrał nawet europejski turniej.

Zobacz również:

Cała debata trwała niecałe pół godziny. Obie strony miały po zapoznaniu się z tematem debaty 15 minut na przygotowanie argumentów. Następnie mogły przez cztery minuty wyłożyć swoje racje. Następnie miały cztery minuty, podczas których mogły odnieść się do argumentów wyłożonych przez drugą stronę. Na koniec miały dwie minuty na podsumowanie całej dyskusji.

Maszyna IBM rozpoczęła spotkanie zuchwałym powitaniem. "Słyszałam, że jesteś rekordzistą świata w debatowaniu, ale podejrzewam, że nigdy nie miałeś za przeciwnika maszynę. Witam zatem w przyszłości”.

Project Debater miał do dyspozycji wiedzę zaszytą w ponad 10 miliardach zdań znajdujących się w artykułach prasowych i naukowych czasopismach. Nic z tego. W opinii obserwatorów debaty, bardziej przekonujący był człowiek, który pozostawił sztuczną inteligencję w pobitym polu.

Przeprowadzony przez IBM eksperyment udowadnia, że przed deweloperami pracującymi nad sztuczną inteligencją jest jeszcze długa droga, zanim zagrozi ona realnie ludzkiemu mózgowi. Ostudzi tez zapewne zapały wielu entuzjastów sztucznej inteligencji, którzy uważają iż już obecnie stanowi ona realną alternatywę dla człowieka.