"Ile naprawdę jest firm w Top 200 Computerworlda"

Chciałbym serdecznie pogratulować Zespołowi Raportu Top 200. Jest to wspaniałe źródło wiedzy na temat wielkości i kondycji polskiego rynku informatycznego i będzie z pewnością główną podstawą wielu ważnych analiz dotyczących tego rynku.

Chciałbym serdecznie pogratulować Zespołowi Raportu Top 200. Jest to wspaniałe źródło wiedzy na temat wielkości i kondycji polskiego rynku informatycznego i będzie z pewnością główną podstawą wielu ważnych analiz dotyczących tego rynku.

W związku z tym bardzo istotna jest ocena stopnia "zupełności" tego zestawienia, tzn. oceny, na ile rzeczywiście 250 zestawionych firm stanowi czołówkę polskiego rynku informatycznego. Innymi słowy, ile jest firm o znaczących obrotach, ponad 8 mld starych złotych (obrót wykazany przez firmę nr 250 w Państwa zestawieniu).

Podobną analizę, której celem była odpowiedź na podobne pytanie, wykonałem na podstawie Państwa rankingu firm za 1992 r. Mój list został opublikowany przez Computerworld. Wtedy pokazałem, że "stopień penetracji rynku przez ranking CW" wynosił znacząco mniej niż 50%. Od tego czasu nastąpiła poprawa tej penetracji oraz jakości zestawień. W obecnym wydaniu umieszczono nawet moją firmę (choć niestety z paroma błędami o których później.

Określenie liczby firm nie objętych przez ranking jest bardzo istotne, ponieważ liczba ta bezpośrednio wpływa m.in. na ocenę wielkości rynku informatycznego w Polsce.

Moje zaniepokojenie spowodował następujący prosty test: wziąłem warszawskie wydanie dodatku komputerowego Biuro-Komputer do Gazety Wyborczej z pierwszego wtorku po opublikowaniu rankingu, z 30 maja i stwierdziłem, że:

  • ogłoszenia związane z informatyką umieściło w tym wydaniu 71 firm, z tego kilka jedynie "przy okazji" swoich głównych kierunków ofert, związanych z kopiarkami (3 firmy), telefonami (3 firmy) i papierem (1 firma); pozostały 64 firmy;

  • spośród nich kilka to firmy, które chyba rozpoczęły działalność w tym roku (Capri, ADED, Comline, Intratrade, HBR, Info-Publishing);

  • z pozostałych 58 firm, znanych mi ze swej działalności w 1994 r. jedynie 17 firm, a więc mniej niż 1/4 (!) figuruje w zestawieniu Top 250.
Jaki z tego wniosek. Są możliwe dwa:

  • ogłaszają się jedynie maluchy lub

  • zestawienie Top 250 jest istotnie niepełne.
Oba wnioski są częściowo prawdziwe. Wśród znaczących firm ogłaszających się w tym numerze GW, których brakuje w zestawieniu są takie znane (i znaczące) firmy jak: dostawcy komputerów PC (Cieślikowski i S-ka, Comstar, Giga Computers, Kolt, Porada, Rodent, Samba, Top Micro, Unipol, Zebrasoft), komputerów Mac (Viggen), notebooków (NewTech, Axe Prim), modemów (Logic, Scientific, Spore) i innych peryferiów (Karibu, KT Technology, Veracomp). Wszystkie powyższe firmy wg moich ocen zdecydowanie kwalifikują się do listy Computerworlda i ich nieumieszczenie od razu świadczy o niepełności zestawienia.

Powyższa obserwacja skłoniła mnie do bliższego przyjrzenia się wielkim nieobecnym na liście. Oto poszczególne grupy:

1. Błędem chyba było nieumieszczenie dużych kiedyś firm, które zanikły w ciągu zeszłego roku. Mimo tego miały przecież znaczące obroty w ciągu 1994 r. (InterAms, Bajtex, Hundai/Selko), na pewno powyżej dolnej granicy 8 mld zł.

2. Niezrozumiały jest fakt selektywnego umieszczania niektórych "niesprzedających" przedstawicielstw dużych producentów światowych, a nieumieszczenia innych, nawet handlujących (jak ModTap, APC, Panasonic, Lotus, 3M). W tej kategorii kontrowersyjne pozostaje nieumieszczenie producentów drukarek (OKI, Star, Epson...) skoro umieszczono Compaqa itd. Fakt zarejestrowania (lub nie) w Polsce przedstawicielstwa w tej sytuacji nie ma znaczenia. Podobnie nieumieszczenie WordPerfecta, który przed wchłonięciem przez Novella miał również znaczące obroty w Polsce...

3. Spośród innych wielkich nieobecnych, brak - oprócz wymienionych wcześniej - dużego dystrybutora filtrów: Dagmy, Animpolu, Axe Prim, Copactu, Fontexu, Polsystemu2, Mikrokom Softu, SoftPointu, Smartu, Talexu...

4. Bardzo pozytywnym, nowym elementem zestawienia Computerworld jest wprowadzenie kolumny "% branża komp.", co pozwala na umieszczenie firm zajmujących się nie tylko branżą komputerową oraz na ocenę ich roli w tej branży. Jednak brak tu wielu dużych firm, które w pewnym stopniu zajmują się naszą branżą. Zwraca uwagę brak Biurotechnki, firm oferujących produkty Xeroxa, Canona, Panasonica itd., którzy to producenci oferują oprócz kopiarek lub telefonów również drukarki, notebooki itp.

Odpowiednio umotywowany potrzebą ilościowej analizy stopnia reprezentatywności rankingu Top 250 dla czołówki firm komputerowych, rozpocząłem obliczenia. W skrócie przedstawiam metodę.

Aby jednak to zrobić, muszę dodać kilka słów wyjaśnienia. Firma TCH prowadzi monitoring prasowej aktywności reklamowej firm komputerowych w Polsce. W tym celu w sposób regularny przeglądamy ponad 20 czasopism, od dzienników (GW, RzP, ŻW, NE), przez tygodniki ogólne (Wprost, Polityka), branżowe (GB, Cash...), komputerowe (CW, warszawski i katowicki dodatek do GW), aż po miesięczniki, od ogólnych (Sukces, Businessman...) po wszystkie komputerowe. Ułomnością - wartą wspomnienia - naszego zestawienia jest brak analizy prasy lokalnej (oprócz katowickiego dodatku GW).