Google wydaje stanowczą wojnę reklamom

Korporacja zamierza z całą mocą zwalczać reklamy, szczególnie te, którym nadał przymiotnik "destrukcyjne". Zapowiada, że mechanizmy rugujące je ze stron będą wkrótce wspierać nie tylko przeglądarki uruchamiane w USA i w Europie, ale i na pozostałych kontynentach.

Firma opublikowała na firmom blogu komunikat w którym można przeczytać, że od dnia od 9-go lipca tego roku przeglądarki Chrome na całym świecie przestaną wyświetlać zamieszczane na stronach WWW tzw. „destrukcyjne” reklamy Są to wyjątkowo natrętne reklamy, które pojawiają się na nich cyklicznie.

Google zaczął wojnę z reklamami w lutym 2018 roku. Wstawił wtedy do przeglądarki Chrome mechanizm, który "filtruje" reklamy w trybie online. Następnie ogłosił, że przeglądarka będzie usuwać z witryn wszystkie reklamy uznawane przez nią za niepożądane.

Zobacz również:

Poinformował też, że są to takie reklamy, które nie spełniają wymogów opisanych w dokumencie "Better Ads Standards". Dokument taki został wcześniej opracowany przez grupę branżową CBA (Coalition for Better Ads). Jest to inicjatywa szeregu firm – wśród których znajduje się Google - mająca na celu wprowadzenie własnych standardów emisji reklam w sieci.

Obecnie jesteśmy więc świadkami kolejnego etapu wojny z internetowymi reklamami, którą przeglądarka Chrome zacznie prowadzić od lipca tego roku ze zdwojoną mocą.