Fundusze dla aktywnych

Wiele wskazuje na to, że za sprawą integracji z Unią Europejską znaczącym stymulatorem rozwoju polskiego rynku IT mogą stać się małe i średnie firmy.

Wiele wskazuje na to, że za sprawą integracji z Unią Europejską znaczącym stymulatorem rozwoju polskiego rynku IT mogą stać się małe i średnie firmy.

Polskie przedsiębiorstwa, które chcą się informatyzować, będą mogły w znacznie większym zakresie niż dotychczas korzystać z pomocy unijnej. Środki na ten cel przewidziano zarówno w tzw. funduszach strukturalnych, jak i kilku programach z zakresu PHARE. Dotyczy to szczególnie firm z sektora MŚP. "W Unii Europejskiej małe i średnie firmy są uznawane za motor rozwoju gospodarczego i wzrostu zatrudnienia. To do nich przede wszystkim ma być kierowana pomoc ze środków publicznych" - mówi Radosław Runowski z Zespołu Innowacji i Technologii Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Pomoc unijna może być zachętą do większego zainteresowania się możliwościami zastosowania rozwiązań informatycznych wspomagających zarządzanie firmą. Brak dostatecznych zasobów kapitałowych jest jednym z poważniejszych ograniczeń w rozwoju polskiego biznesu. Dzięki tej pomocy właściciele firm nie będą musieli w całości angażować własnych środków - mogą skorzystać z dotacji na wdrożenie systemów informatycznych lub otrzymać refundację poniesionych na ten cel kosztów. To może wpłynąć na ożywienie rynku IT w Polsce.

Duże potrzeby

Mimo wielu przykładów ciekawych wdrożeń najnowszych systemów wspomagających zarządzanie w firmach działających na polskim rynku, ogólny stan informatyzacji polskich przedsiębiorstw, szczególnie w sektorze MŚP, nie przedstawia się najlepiej. Są w tej dziedzinie duże opóźnienia. Potwierdzają to przedstawiciele zarówno instytucji rządowych, środowisk biznesowych, jak i organizacji wspierających polskich przedsiębiorców. Niektórzy uważają wręcz, że sytuacja jest katastrofalna.

"Jestem przerażony poziomem zaawansowania technik informacyjnych w firmach polskich. Czasami odnoszę wrażenie, że jesteśmy wciąż na poziomie długopisu i kalkulatora" - mówi Andrzej Tokarski, wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Inicjatyw Menedżerskich - Instytut Biznesu. Szczególnie w małych przedsiębiorstwach pracownicy mają problemy chociażby z obsługą poczty elektronicznej. Jeżeli są komputery, to wykorzystuje się je głównie do prowadzenia księgowości lub w magazynie.

"O zarządzaniu informacją w firmie najczęściej w ogóle nie ma co mówić" - dodaje Andrzej Tokarski.

Prof. Elżbieta Mączyńska z Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie w Wyższej Szkole Handlowej w Warszawie również nie najlepiej ocenia stan informatyzacji przedsiębiorstw. "Większość dużych firm nie korzysta z handlu elektronicznego, w niewielu jest intranet. (...) W niektórych firmach sekretarki nie potrafią korzystać z Internetu, a zdarza się, że i z poczty elektronicznej. Zaniedbywane są ponadto inwestycje w infrastrukturę teleinformatyczną" - mówiła prof. Elżbieta Mączyńska w wywiadzie opublikowanym w raporcie Computerworld Polska teleinformatyka w przededniu integracji z Unią Europejską (luty 2003 r.).

Co gorsza, wielu polskich przedsiębiorców nie ma jeszcze świadomości potrzeb w tym zakresie. Niewiele bowiem wiedzą o możliwościach wykorzystania technik informacyjnych do usprawnienia pracy w swojej firmie. Zdarza się np. że w firmie liczącej 30-40 pracowników każdy ma na swoim komputerze różne, własne wersje odpowiedzi na standardowe zapytania ofertowe lub reklamacje.

Paradoksalnie, sytuacja taka może mieć w konsekwencji pozytywny wpływ na funkcjonowanie branży IT w naszym kraju. Firmy z sektora MŚP stanowią ponad trzy czwarte wszystkich działających na rynku polskim. Chęć szybkiego nadrobienia zaległości powinna sprzyjać nowym inwestycjom. Duże zapotrzebowanie widać chociażby po projektach zgłaszanych do zamkniętego w ub.r. programu PHARE Innowacje i technologie dla rozwoju przedsiębiorstw. Wykorzystano wszystkie przeznaczone na ten cel fundusze, a zainteresowanie było tak duże, że trzeba było zwiększyć pierwotny limit środków. Czy ta tendencja utrzyma się przez dłuższy czas? Aby tak się stało, przedsiębiorcy muszą być przekonani, iż wdrożenie systemów informatycznych będzie stanowiło o ich "być albo nie być" na rynku unijnym.

Źródła pomocy dla przedsiębiorstw

Program Rozwoju Firm Internetowych (PHARE 2001) - jeszcze do końca kwietnia br. można składać wnioski o dofinansowanie projektów. W pierwszym etapie są przyznawane środki na przeprowadzenie konsultacji i przygotowanie biznesplanu, w drugim - już na realizację przedsięwzięcia. Każda firma może otrzymać do 10 tys. euro dotacji. Na realizację całego programu przeznaczono ogółem 4,4 mln euro. Program jednak nie zyskał dużego zainteresowania przedsiębiorców. Najwięcej projektów dotyczy uruchomienia i poprowadzenia sklepów internetowych. Najwięcej wniosków złożono w województwach: mazowieckim i małopolskim.

Fundusz Dotacji Inwestycyjnych (PHARE 2001) - za jego pośrednictwem można sfinansować m.in. zakup sprzętu komputerowego i oprogramowania dla firmy. Maksymalna kwota dotacji wynosi 50 tys. euro, nie więcej jednak niż 25% kosztów projektu.

Program Technologie informacyjne dla przedsiębiorstw (PHARE 2002, 2003) - uruchomienie programu zaplanowano na połowę br. Program będzie miał charakter regionalny, obejmując tylko wybrane województwa - w pierwszym etapie dolnośląskie, kujawsko-pomorskie, opolskie, podlaskie, pomorskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie; w drugim kujawsko-pomorskie, łódzkie, mazowieckie, podkarpackie, pomorskie, warmińsko-mazurskie i wielkopolskie. Do wykorzystania będzie kwota 1,79 mln euro. W ramach funduszy PHARE 2002 i 2003 jest przewidywane także uruchomienie w tym roku nowych programów nastawionych na wspieranie działań proinnowacyjnych w przedsiębiorstwach (niekoniecznie związanych z technikami informacyjnymi).

Sektorowy Program Operacyjny (SPO) Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw - w ramach tego programu będą do dyspozycji środki pochodzące z tzw. funduszy strukturalnych Unii Europejskiej.

Generalnie refundacja kosztów ma dotyczyć działań prowadzących do wzmocnienia pozycji firm polskich na wspólnym europejskim rynku i zwiększenia możliwości ich konkurowania z firmami z innych części Europy.

Ze względu na to, że techniki informacyjne są dzisiaj jednym z istotnych czynników wzmocnienia konkurencyjności firm, to projekty związane z ich wdrażaniem mają duże szanse na uzyskanie wsparcia. Wykorzystanie narzędzi informatycznych musi być jednak ściśle zintegrowane ze strategią rozwoju przedsiębiorstwa. Jak twierdzi Aneta Wilmańska, zastępca dyrektora Departamentu Zarządzania Programem Wzrostu Konkurencyjności Gospodarki w Ministerstwie Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej, realizacja projektu musi mieć trwałe skutki dla firmy. Zakup kilku komputerów do biura niczego nie zmieni w zakresie jej pozycji rynkowej. Chodzi o to, by patrzeć perspektywicznie na możliwości informatyki i wdrażać przede wszystkim systemy wspomagające zarządzanie, przynoszące długofalowe rezultaty.

W latach 2004-2006 do wykorzystania zaplanowano 1,25 mld euro pochodzących z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. (Przewiduje się, że do 2010 r. może to być ok. 3,5 mld euro). Dodatkowe 460 mln euro w budżecie programu będzie pochodzić ze środków publicznych naszego kraju. Z tej kwoty 965 mln euro ma posłużyć wspieraniu bezpośrednio inicjatyw firm, przede wszystkim z sektora MŚP. Pozostałe środki mają być przeznaczone na refundację wydatków związanych z tworzeniem korzystnego otoczenia biznesowego, m.in. w zakresie usług elektronicznej administracji, wprowadzania mechanizmów transferu technologii i innowacyjności, budowy regionalnych sieci wsparcia dla biznesu itp.

Stuprocentowe wykorzystanie

9,33 mln euro dotacji ze środków Unii Europejskiej otrzymały polskie firmy w ramach zakończonego pod koniec ub.r. programu Innowacje i technologie dla rozwoju przedsiębiorstw (PHARE 2000). Przedstawiciele Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) oceniają, że ponad 70% zrealizowanych projektów było związane z wykorzystaniem technik informacyjnych - od systemów klasy CRM (ponad jedna czwarta dofinansowanych wdrożeń), po systemy elektronicznego obiegu dokumentów czy programy finansowo-księgowe. Łącznie w ramach programu podpisano ok. tysiąca umów na dofinansowanie inicjatyw proinnowacyjnych w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw. Wykorzystano w całości wszystkie fundusze przeznaczone na ten cel.


TOP 200