Dostawcy chmur ostrzegają: unijna dyrektywa DMA jest pełna dziur

Europejskie firmy zajmujące się przetwarzaniem danych w chmurze alarmują, że we flagowym planie UE mającym na celu zwalczanie zachowań antykonkurencyjnych znajdują się niepokojące zapisy, które mogą zniweczyć te wysiłki.

Grafika: Christina Morillo/Pexels

W opublikowanym w tym tygodniu liście otwartym adresowanym do Margrethe Vestager (Komisarz Komisji Europejskiej ds. konkurencji), 41 europejskich przedsiębiorstw świadczących usługi chmurowe wezwało do pilnego wyjaśnienia projektu ustawy o rynkach cyfrowych (Digital Markets Act, w skrócie DMA), po to aby zapobiec uchwaleniu w ich mniemaniu złego prawa.

Wśród sygnatariusze listu znajdują się firmy różnej wielkości, od start-upów po duże przedsiębiorstwa, takie jak francuska korporacja OVHCloud. Piszą w nim, „Mamy do czynienia z bardzo niepokojącą sytuacją. Wielu dostawców oprogramowania obsługujące chmury po raz kolejny wykorzystują swoją dominującą pozycję do blokowania klientów, zmuszając ich do korzystania z dostarczanej przez nich infrastruktury chmurowej. To nadużywanie licencji na oprogramowanie oznacza, że inni, mniejsi dostawcy infrastruktury chmurowej nie mogą z nimi konkurować. A są to wielokrotni innowacyjne europejskie firmy działające w chmurze, które są odcinane od tego rynku”.

Zobacz również:

  • Prywatność w Apple powoduje straty finansowe dla wielu małych biznesów
  • UE chce rozwiązać definitywnie problem ładowarek
  • Ustalono brzmienie unijnej dyrektywy o usługach cyfrowych. To bat na big-techy

Dokument DMA powinien według sygnatariuszy listu zawierać jasne środki zaradcze, aby powstrzymać niecne praktyki stosowane przez dostawców takiego oprogramowania. Potrzebne są korekty, które zapobiegną takim sytuacjom. Właśnie dlatego europejskie firmy zajmujące się chmurą wyrażają obawy, że język i przykłady podane w projekcie DMA nie są wystarczająco jasne, aby zapewnić jasność prawną dla tego sektora IT.

Komisja przedstawiła dokument DMA regulujący między innymi kwestię tzw. cyfrowych „strażników” – czyli dużych, pośredniczących platform o znacznej sile rynkowej – już w grudniu 2020 r., stwierdzając w nim iż nowe przepisy nałożą określone obowiązki na główne firmy dostarczające chmurowe oprogramowanie. Musza one przestrzegać określonych zasad konkurencji, które zakazują stosowania pewnych zachowań, takich jak preferowanie samego siebie lub przeciwdziałanie interoperacyjności dostarczanych rozwiązań.

Organ wykonawczy UE zapowiadał, że DMA zaprowadzi porządek na tym rynku, tworząc system proaktywnej interwencji antymonopolowej, kontrolujący poczynania gigantów technologicznych. Jednak podejście Komisji w wielu przypadkach (dotyczących np. systemów operacyjnych, przeglądarek lub asystentów głosowych) może stwarzać ryzyko kreowania na tym ryku martwych punktów. Brak precyzji może być również wykorzystywany przez gigantów technologicznych odo wnoszenia skarg prawnych w celu uniknięcia lub opóźnienia nałożonych na nie zobowiązań.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200