Doskonalenie pamięci

Szybkość i bezpieczeństwo to wyznaczniki atrakcyjności współczesnych systemów pamięci masowych.

Szybkość i bezpieczeństwo to wyznaczniki atrakcyjności współczesnych systemów pamięci masowych.

Sezon oszczędnościowy w firmach wciąż trwa i dostawcy muszą poszukiwać nowych motywacji, by skłonić klientów do wydania pieniędzy właśnie u nich. Nowości jest sporo. Producenci o ugruntowanej pozycji uważniej słuchają klientów i proponują im rozwiązania w większym stopniu odpowiadające ich potrzebom. Znacznie rozsądniejsze są także ceny. Na systemy dostępne niegdyś jedynie najbogatszym firmom mogą sobie dziś pozwolić firmy średnie, a rozwiązania pozycjonowane dotychczas jako "klasa średnia" wchodzą w orbitę zainteresowań firm mniejszych. Oprócz tego zarówno w USA, jak i Europie ciągle powstają nowe firmy specjalizujące się w rozwiązaniach dla pamięci masowych, traktujące stare problemy w nowatorski sposób.

Szybkość według priorytetu

Koncepcja HSM (Hierarchical Storage Management) znów powraca, tyle że pod nową nazwą - ILM (Information Lifecycle Management). Najkrócej mówiąc, chodzi o to, by dane potrzebne na bieżąco przechowywać w systemach wydajnych (z reguły drogich), a dane, do których sięga się rzadko - w systemach charakteryzujących się dłuższym czasem dostępu (a więc relatywnie tańszych). Systemy HSM, choć obniżają koszty składowania danych, nie należą do najtańszych, stąd były dotychczas dostępne tylko największym firmom przetwarzającym w swoich systemach nieprzebrane ilości danych. Ostatnio jednak pojawiły się rozwiązania dla mniej wymagających, kosztujące mniej niż 100 tys. USD, a więc już w zasięgu budżetu IT średniej firmy.

Wdrożenie systemu hierarchicznego składowania danych, nawet jeżeli finansowo możliwe, samo w sobie nie rozwiązuje wszystkich problemów. Sztuką jest jego efektywne wykorzystanie. Za domyślne kryterium rozróżniające dane ważne od mniej ważnych zwykło się uważać ich "wiek" - im starsze, tym rzadziej się do nich sięga. Stare wiadomości czyta się zwykle rzadziej niż te, które przyszły niedawno. Czy jednak żartobliwy e-mail otrzymany przed chwilą powinien być przechowywany w wydajnej macierzy, a zapytania ofertowe klientów sprzed tygodnia powinny lądować na taśmach? Nasuwa się też pytanie, jaki czas mierzyć - czy ten, który upłynął od momentu utworzenia dokumentu, czy też czas od jego ostatniej modyfikacji, a może czas od jego ostatniej modyfikacji przez osobę o określonych uprawnieniach?

Producenci systemów SSD

TMS - Texas Memory Systems-http://www.texasmemorysystems.com

Imperial Technology - http://www.imperialtech.com

Platypus Technology -http://www.platypus.net

Solid Data Systems- http://www.soliddata.com

TiGi Corporation- http://www.tigicorp.com

Kryterium wiekowe wydaje się niewystarczające i wymaga dodatkowych kryteriów jakościowych, np. opartych na objętości, typie pliku załącznika, flagi ważności itp. W praktyce każda aplikacja wymaga takiego właśnie jednostkowego traktowania, zwłaszcza że z czasem pojawiają się nowe formaty plików, nowe aplikacje. Tym samym trudno jest oczekiwać, że satysfakcjonujące wszystkie działy biznesowe rozwiązania HSM mogą mieć charakter sprzętowy, zamknięty. Wręcz odwrotnie - rozwiązania atrakcyjne funkcjonalnie z punktu widzenia klienta to te, które są oparte na oprogramowaniu wspieranym co najwyżej przez otwarte platformy sprzętowe/systemowe. System HSM można jednak wdrożyć tylko dla wybranych aplikacji - wtedy może się okazać, że kryteria czasowe w zupełności wystarczą.

Bez dysków, bez opóźnień

Szybkość zapisu i odczytu danych z dysków magnetycznych wciąż wyznacza górną granicę wydajności aplikacji. Zakup nowego serwera, a tym bardziej nowej to zwykle duża inwestycja - w średniej firmie będzie to kilkadziesiąt tysięcy złotych, w dużej - kilkaset tysięcy, a nawet kilka milionów złotych.

W wielu przypadkach znaczne przyspieszenie pracy aplikacji jest możliwe, pod warunkiem że plik log bazy danych oraz najczęściej wykorzystywane indeksy są przechowywane w buforze, a nie na dyskach. Niestety, tego rodzaju funkcje są oferowane w macierzach najwyższej klasy i to zwykle w porozumieniu z producentami baz danych. W macierzach niższej czy średniej klasy administrator nie ma wpływu na to, jakie pliki są przechowywane na dyskach, a jakie w pamięci podręcznej kontrolerów macierzowych.

Producenci systemów HSM/ILM

Sony -http://www.sony.com

Grau Data Storage Solutions -http://www.graudatastorage.de

IBM -http://www.ibm.com

OTG Software (Legato) -http://www.otg.com

K-Par Archiving Software - http://www.k-par.com

Problem ten można jednak sprytnie obejść. Otóż pliki log i indeksy bazy danych można umieścić nie w głównej macierzy, lecz w szybkich systemach pamięciowych opartych na pamięciach typu SDRAM zwanych RAM-dyskami lub SSD (Solid State Disk). Uważane do niedawna za elitarne systemy SSD przeżywają obecnie drugą młodość, m.in. z powodu spadających cen pamięci półprzewodnikowych. Rozwiązania takie są dostępne obecnie dla wszystkich segmentów rynku - od podstawowego do najbardziej wymagającego. Najtańsze systemy SSD o pojemności rzędu kilkudziesięciu gigabajtów kosztują 10-50 tys. USD, a więc w wielu przypadkach znacznie mniej, niż przyszłoby zapłacić za nowy serwer średniej klasy lub nową macierz. Rozwiązania oparte na pamięci ulotnej nie są bynajmniej kompromisem w dziedzinie zabezpieczenia danych. Urządzenia SSD są wyposażane w zwielokrotnione układy zasilania, a także dyski twarde, na których można zapisać dane w przypadku perspektywy dłuższej przerwy w zasilaniu. Niektóre modele są wyposażone w oprogramowanie, które na bieżąco kopiuje zawartość pamięci półprzewodnikowych na dyski twarde. W modelach wyższej klasy stosuje się ponadto kopie lustrzane pamięci.


TOP 200