Dobre pomysły procentują

W dzisiejszych czasach windykacja to gromadzenie i analiza informacji. Informacji zapisanych w milionach rekordów danych. Nie bez podstaw o firmie KRUK mówi się, że to firma IT zajmująca się windykacją.

Wróć do sekcji Lider informatyki Podstawa biznesu KRUK SA to dochodzenie roszczeń finansowych. Firma reprezentuje m.in. instytucje finansowe, operatorów telefonii i telewizji, czy dostawców mediów komunalnych. Grupa KRUK specjalizuje się w kompleksowych usługach zarządzania wierzytelnościami, od windykacji polubownej i sądowej, po wymianę informacji gospodarczych i usługi detektywistyczne. Skala działalności firmy, która w ujęciu wartościowym kontroluje niemal 20% rynku wierzytelności przekłada się na istotne wymagania względem narzędzi IT.

Zaczęło się skromnie

KRUK został założony w 1998 r. jako wydawnictwo prawnicze. Stopniowo profil firmy zmieniał się. Działalność windykacyjna była początkowo prowadzona głównie w oparciu o , m.in. accessowe bazy danych. Łukasz Neuman, dziś dyrektor ds. , w 2002 roku stworzył w KRUK aplikację dedykowaną części działań operacyjnych. Uruchomienie oprogramowania, ochrzczonego imieniem Delfin, zbiegło się w czasie z dynamicznym rozwojem spółki i potrzebą rozpoczęcia obsługi kilku nowych klientów tygodniowo. To był strzał w dziesiątkę.

Usprawnienie w zakresie zarządzania informacjami o dłużnikach przyniósł ubiegłoroczny projekt normalizacji i deduplikacji danych. Umożliwił wyeliminowanie z procesu powtarzających się adresów. Dzięki temu firma wysłała do dłużników o ponad pół miliona pism mniej niż wstępnie zakładał proces.

Łukasz Neuman, dyrektor ds. IT w KRUK SA

W roku 2003 system Delfin stał się niezbędnym elementem działalności firmy. Dziś wspiera wszystkie działania operacyjne - od kontaktu z dłużnikami, po budowę portfela wierzytelności. Oprogramowanie integruje się z systemami klientów, a nawet komorników i sądów. Obsługę procesów sprzedażowych oraz obsługę klienta zapewnia zintegrowany z Delfinem system CRM. Funkcje finansowe i kadrowo-płacowe są realizowane za pośrednictwem osobnych systemów komercyjnych. "Zarządzamy informacjami o kliencie, jego zadłużeniu oraz tym, gdzie mieszka, gdzie pracuje i w jaki sposób można się z nim skontaktować. Dzięki temu wychodzimy dłużnikowi naprzeciw. Nie byłoby tej firmy w obecnym kształcie, gdyby IT nie stało na tak wysokim poziomie" - mówi Łukasz Neuman.

Własne i na miarę

Większość narzędzi operacyjnych wspomagających działalność firmy KRUK została stworzona przez liczący ok. 30 osób dział deweloperski. "Aplikacje, które przynoszą nam pieniądze staramy się pisać sami. W ten sposób powstaje szyty na miarę system, a przy okazji oszczędzamy na czasie implementacji i niepotrzebnych funkcjach komercyjnych rozwiązań" - mówi Łukasz Neuman. Podkreśla przy tym, że bieżąca obsługa własnych, znanych od podszewki systemów, odbywa się sprawniej niż w przypadku aplikacji komercyjnych obsługiwanych przez firmy zewnętrzne.

Przedstawiciele spółki przyznają, że największym problemem w ich biznesie jest kwestia dotarcia do dłużników. W efekcie jeśli któryś z nich sam zdecyduje się nawiązać kontakt z firmą windykacyjną - to kontakt ten jest na wagę złota. Dotyczy to zwłaszcza połączeń telefonicznych. "Jeśli mamy kontakt z osobą zadłużoną, to możemy zacząć działać. Stąd w naszym przypadku lepiej jest mieć nadmiar informacji kontaktowych" - zauważa Bernard Pabijaniak, zastępca dyrektora ds. IT.


TOP 200