Dobre, bo polskie

Jak co roku na targach CeBIT polską branżę IT będzie reprezentować kilkanaście firm. Większość, mimo złych doświadczeń z lat ubiegłych, wystawia się na wspólnym, polskim stoisku.

Jak co roku na targach CeBIT polską branżę IT będzie reprezentować kilkanaście firm. Większość, mimo złych doświadczeń z lat ubiegłych, wystawia się na wspólnym, polskim stoisku.

Udział polskich, czeskich i węgierskich firm w targach CeBIT w latach 2000-2002

Udział polskich, czeskich i węgierskich firm w targach CeBIT w latach 2000-2002

Za metr kwadratowy powierzchni na targach CeBIT 2002 wystawca musiał zapłacić 175 euro (za miejsce w prestiżowej hali nr 1 trzeba dopłacić 26 euro). To jednak tylko nieznaczna część kosztów związana z uczestnictwem w odbywających się od 1986 r. największych międzynarodowych targach branży IT. "Odpowiednie przygotowanie się do wystawy, chociażby opracowanie i wydrukowanie folderów informacyjnych, wymaga dużo pracy i zaangażowania środków finansowych. Wysokie koszty wiążą się również z opłatami za przeloty i zakwaterowanie" - mówi Bogdan Rus z DST z Rudy Śląskiej, po raz pierwszy biorącej udział w hanowerskich targach. Z danych Deutsche Messe AG, wynika, że pomimo dużych kosztów, w tegorocznej imprezie zdecydowało się wziąć udział 18 polskich firm.

Wsparcie z góry

W tym roku kontrolę nad organizacją uczestnictwa polskich firm na targach CeBIT przejęła Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji (PIIiT). W ubiegłych latach zajmowało się tym Centrum Promocji Informatyki. Część firm biorących udział w targach narzekała na organizację polskiego stoiska. Delegacja PIIiT, uczestnicząca w poprzednich targach, uznała, że konieczne są zmiany. "Sądzimy, że wysiłek włożony w organizację wystawy w tym roku będzie procentował w kolejnych latach. Chcemy zachęcić do uczestnictwa zwłaszcza średniej wielkości polskie firmy IT. Przekonać je, że to się opłaca" - twierdzi Andrzej Pilich, wiceprezes PIIiT.

Z Izbą na CeBIT pojedzie 11 polskich wystawców. Ich stoiska będą zajmować łącznie powierzchnię 260 m2 w czterech halach: 11, 13, 14/15 i 18. Nieco ponad 50 m2 zostanie zagospodarowanych przez wszystkie firmy, jako wspólna "wystawa polska". Pierwszego dnia targów PIIiT przewidziało seminarium poświęcone polskiej branży IT, w którym będą uczestniczyć m.in. przedstawiciele rządu, w tym Janusz Kaczurba, wiceminister gospodarki, i Krzysztof Heller, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

Przede wszystkim telekomunikacja

We wspólnej wystawie będzie uczestniczyć firma Contec, producent systemów rejestracji i billingu dla central telefonicznych oraz systemów opartych na technologii VoIP. Zaprezentuje też program do zarządzania i rozliczania ruchu telefonicznego Telbaza oraz sprzętowe bufory danych dla central telefonicznych.

Po raz kolejny udział w targach weźmie ZPAS z Woliborza, producent m.in. szaf serwerowych, szaf sterowania i automatyki, przełącznic światłowodowych. BPT Telbank będzie starał się w Hanowerze nawiązać kontakty z operatorami zagranicznymi, zainteresowanymi połączeniami z Polską, oraz przedsiębiorstwami zagranicznymi, planującymi działalność w naszym kraju.

W wystawie będą uczestniczyć dwie spółki z Lublina. SIM Spółka Inżynierów wystąpi z wielokanałowymi komputerowymi systemami nagrywania rozmów telefonicznych i radiowych oraz systemami poczty głosowej. Natomiast Lanex zaprezentuje system do zarządzania urządzeniami telekomunikacyjnymi za pośrednictwem protokołu SNMP.

O&S Computer-Soft z Radzionkowa przedstawi systemy automatycznej obsługi głosowej klienta dla call center. TTI Inventel z Opola zaprezentuje telekomunikacyjne urządzenia dostępowe - multipleksery Dedan, przełącznice światłowodowe Foxnet i obudowy zakończeń kablowych. Warszawski Biatel na swoim stoisku pokaże urządzenia teletransmisyjne SD, dostępowe HDSL, ADSL i PON, a także systemy telemetryczne.