Ciągle dojrzewamy

Polskie firmy dorosły do zintegrowanych systemów biznesowych. Po wdrożeniu nikt nie oczekuje już cudów, choć te czasem się zdarzają.

200 mln USD

na tyle szacowana jest wartość polskiego rynku systemów ERP.

Na naszym lokalnym rynku widoczne są chyba wszystkie trendy obecne na rynku globalnym. Mamy rosnącą popularność oprogramowania oferowanego w formie usług, widać wzrost zainteresowania rozwiązaniami pozwalającymi na podniesienie efektywności biznesu, przybywa usług komplementarnych wobec systemów klasy ERP. Postępuje również standaryzacja wdrażanych rozwiązań. Rośnie liczba wdrożeń wyspecjalizowanych modułów branżowych.

Polski rynek systemów klasy jest jednak dość charakterystyczny. Z jednej strony polskie firmy doskonale wiedzą, czego po wdrożeniu systemu tej klasy można realnie oczekiwać. Projekty wdrożeniowe są zorientowane na osiągnięcie konkretnych, choć dość typowych efektów - podniesienie efektywności lub konkurencyjności biznesu, osiągnięcie efektu synergii itp. Nie ma w tym jednak nic dziwnego - podobnie jest na całym świecie. Z drugiej jednak strony nadal zdarzają się wdrożenia, dające korzyści w postaci np. zwiększenia efektywności konkretnego procesu biznesowego lub zmniejszenia kosztów operacyjnych o kilkanaście procent. Takie rzędy wielkości to rzecz raczej niespotykana na bardziej dojrzałych rynkach. Taki stan rzeczy świadczy też o rosnącej świadomości rynku i sporych perspektywach rozwoju. Aktualnie, wartość polskiego rynku systemów ERP jest szacowana na ok. 200 mln USD. To mniej niż 1% wartości światowego rynku tej klasy rozwiązań. Czas pokaże, czy kiedyś przekroczymy chociaż barierę 2%.

Czekając na boom

Zdaniem analityków w 2010 roku na światowym rynku ERP powrócą wzrosty. W zależności od regionu, tempo rozwoju ma wynieść od 3 do 7%. Można spodziewać się, że Polska ze swoim rynkiem zintegrowanego oprogramowania biznesowego znajdzie się przynajmniej pośrodku tej stawki. To tym bardziej realne, że od początku br. wzrosty obrotów ogłaszają niemal wszyscy producenci systemów ERP obecni na polskim rynku. Przybywa zarówno kontraktów mających na celu rozszerzenie funkcjonalności istniejących instalacji ERP, jak i całkiem nowych wdrożeń. Ruszają także planowane wcześniej projekty odłożone ze względu na niepewną sytuację rynkową.

Na modernizację systemów biznesowych w polskich spółkach zależnych chętniej decydują się też międzynarodowe koncerny. Liczba takich wdrożeń będzie rosnąć wraz z kolejnymi przejęciami polskich przedsiębiorstw przez międzynarodowe koncerny. Oczekiwane są również wzrosty inwestycji w zintegrowane rozwiązania biznesowe ze strony jednostek administracji publicznej. Dostawcy systemów ERP tylko na to czekają. Specyfika polskiego rynku przyczyniła się również do tego, że to rdzennie polskie firmy, wyspecjalizowane w rozwiązaniach ERP, przetrwały kryzys nieco lepiej niż lokalne oddziały globalnych dostawców. Zadecydowała skala i specjalizacja działalności.