CIO nie mają wpływu na decyzje podejmowane w firmach

Choć informatyka uważana jest za strategiczne narzędzie biznesu, to zaledwie 47% dyrektorów ds. IT uczestniczy w posiedzeniach ścisłych zarządów przedsiębiorstw. Ponadto władze większości firm w najbliższych latach nie zamierzają zwiększać wydatków na IT. Dostrzegają jednak wzrost obowiązków działów informatycznych.

Z raportu przygotowanego na zlecenie McAfee przez firmę Economist Intelligence Unit wynika, że dyrektorzy ds. informatyki (CIO) zajmują marginalną pozycję w zarządach firm. W niemal połowie przebadanych organizacji w sprawach informatyki wypowiada się dyrektor generalny, zaś w jednym na pięć przypadków dział IT reprezentuje dyrektor finansowy. Jednocześnie żaden z ankietowanych dyrektorów ds. finansów nie uznał IT za czynnik, który ma bezpośredni wpływ na wzrost przychodów firmy. Aż 86% ankietowanych dyrektorów finansowych uważa informatykę jedynie za narzędzie pomocnicze - 71% z nich ocenia, że podstawową rolą IT jest zapewnienie bezpieczeństwa systemów i sieci.

Niezależnie od tego władze większości firm twierdzą, że informatyka ma coraz większe znaczenie dla reputacji i działania przedsiębiorstw. Większość (82%) ankietowanych spodziewa się, że w ciągu najbliższych 5 lat nastąpi zaostrzenie przepisów związanych m.in. z ochroną danych i minimalizowaniem ryzyka informatycznego. Jednak z badania wynika, że 23% firm nie zamierza zwiększać wydatków w systemy zarządzania ryzykiem IT, a kolejne 30% nie zmieni kwot inwestowanych w zapewnianie zgodności z wymogami przepisów. Zdaniem analityków oznacza to, że w przyszłości działy IT będą musiały realizować więcej zadań korzystając z tych samych zasobów.

Zobacz również:

  • Kim jest dyrektor ds. technologii (CTO)?
  • EPAM Polska - coraz szybszy rozwój

Według autorów raportu szefowie informatyki powinni zadbać o zwiększenie znaczenia pełnionej roli i wpływu zajmowanego stanowiska na podejmowanie najważniejszych decyzji. "CIO powinni szybko wykorzystać kapitał, jaki zapewnił im wzrost ich pozycji w minionych latach, by zagwarantować, że osoby odpowiedzialne za podejmowanie decyzji będą świadome biznesowej zasadności inwestowania w informatykę" - uważa Robert Żelazo z McAfee Polska. "Szefowie informatyki muszą pilnować, by obecne spowolnienie ekonomiczne nie zepchnęło ich z powrotem do roli pomocników, których zadania ograniczają się do obniżania kosztów" - dodaje Clint Witchalls z Economist Intelligence Unit.

Badanie przeprowadzono w listopadzie zeszłego roku. Objęło 185 członków zarządów firm działających w różnych branżach w krajach Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. Około 82% badanych osób zajmowało stanowiska kierownicze. Ponad jedna trzecia ankietowanych to dyrektorzy generalni, a kolejne 30% - dyrektorzy ds. informatyki.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200