Apple włączył do programu DIY kolejne urządzenia

Firma rozszerzyła swój program DIY (skrót od słów Do It Yourself, czyli zrób to sam, w tym przypadku napraw to sam) pozwalający użytkownikom jego urządzeń naprawiać je samodzielnie. Do listy urządzeń dołączono laptopy MacBook Air i MacBook Pro, które są wyposażone w procesor M1.

Wypożyczenie narzędzi potrzebnych do naprawy urządzenia kosztuje 49 dolarów na tydzień. Użytkownicy mogą obecnie kupować w firmowym sklepie Apple Self Service Repair Store oryginalne części wchodzące w skład następujących urządzeń zawierających układ M1: MacBook Air, 13-calowy MacBook Pro oraz 14- i 16-calowe MacBooki Pro.

Jest to rozszerzenie programu naprawczego Apple, który został uruchomiony na początku tego roku i obejmował początkowo części znajdujące się w smartfonach do iPhone 12 i 13, takie jak wyświetlacze, bateria i aparaty. Chociaż program jest obecnie dostępny tylko w Stanach Zjednoczonych, firma zamierza wprowadzić go w przyszłości również do Europy.

Zobacz również:

  • Zaskakujący ruch Tesli w Polsce - nowy model w ofercie
  • Apple ostrzega przed szpiegowskim oprogramowaniem działającym podobnie jak Pegasus
  • Wszystkie problemy macOS 14.4 - lepiej nie aktualizować Maców

Firma udostępnia użytkownikom na początek szereg części wchodzących w skład MacBooków, takich jak wyświetlacz, obudowa razem z baterią, Touch ID i trackpad. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku smartfonów, Apple oferuje również użytkownikom MacBooków kredyt, który można przeznaczyć na kupno wymienianej części, oddając jednocześnie starą.

Apple zapowiada też, że zamierza jeszcze w tym roku włączyć do programu kolejne modele swoich urządzeń. Mają to być komputery MacBook Air wyposażone w procesory M2 i urządzenia iMac oraz Mac Studio Display.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200