Apple dla korporacji

Leopard, najnowsza wersja OS X i nowe 64-bitowe procesory x86 Mac zasługują na miejsce nie tylko na firmowych biurkach, ale także w centrach danych. Standardowe argumenty przeciwko kupowaniu komputerów Mac do firm straciły swoją moc.

Leopard, najnowsza wersja OS X i nowe 64-bitowe procesory x86 Mac zasługują na miejsce nie tylko na firmowych biurkach, ale także w centrach danych. Standardowe argumenty przeciwko kupowaniu komputerów Mac do firm straciły swoją moc.

Czy to się komuś podoba czy nie, nabywców serwerów i stacji roboczych x86 czeka przejście na nową platformę. Procesory, systemy operacyjny i aplikacje 32-bitowe odchodzą powoli w przeszłość. Ta historyczna migracja będzie miała dramatyczne konsekwencje. Architektura 64-bitowa zrewolucjonizowała systemy unixowe zbudowane z wykorzystaniem procesorów RISC i pozwoliła wkroczyć do obszarów wcześniej zarezerwowanych przez komputery mainframe. Podobna rewolucja szykuje się w obrębie serwerów PC.

Większość jej uczestników zapomina jednak o czynniku ludzkim. Podstawowym oczekiwaniem wobec nowej technologii winno być bowiem podniesienie ludzkiej produktywności. Dlatego właśnie najnowsze produkty Apple - komputery i oprogramowanie - zasługują na uwagę szefów działów informatyki. Apple uznaje swoją odpowiedzialność - jako autor platformy - za podnoszenie produktywności użytkowników i administratorów. Najnowsze produkty, nowa generacja komputerów biurkowych, przenośnych i konsol niosą obietnicę większej mocy, ale i łatwości obsługi. Nawet osoby, które nie używają komputerów Mac, przyznają, że są one niezwykle przyjazne dla użytkowników. Dlaczego zatem większość przedsiębiorstw ignoruje produkty Apple?

Argumenty przeciw są dobrze znane. Wiele z nich ma solidne podstawy, ale wiele przestało mieć jakąkolwiek moc w obliczu nowej oferty Apple. Poniżej analiza najczęściej wysuwanych argumentów przeciwko komputerom Mac i systemowi OS X.

Komputery Mac są bardzo drogie

Apple zachowuje się tak, jakby siły kształtujące politykę cenową innych producentów komputerów nie miały na tę firmę żadnego wpływu. To prawda, redukcje cen praktycznie nie mają miejsca, ale Apple stara się odpowiadać na potrzeby rynku. Komputery wyposażane są w coraz szybsze procesory i szyny systemowe, większe dyski i lepsze karty graficzne bez podnoszenia cen.

Z kolei zamiast obniżać ceny na macierze Xserve RAID, Apple zwiększa ich pojemność. W pewnym momencie Apple wprowadził do nich nowy kontroler płyty, nie robiąc przy tym większego marketingowego zamieszania. Klienci Apple, którzy potrafią wybrać właściwy moment, otrzymają znacznie lepsze maszyny, za cenę, którą zapłacili za poprzedni model.

Wprowadzając na rynek stację roboczą Mac Pro, firma po raz pierwszy od dłuższego czasu publicznie ogłosiła, że jej produkt jest tańszy od podobnie skonfigurowanego komputera PC. Apple z pewnością zyska szacunek w oczach wielu potencjalnych klientów, próbując konkurować z Dellem.

Kogo obchodzi kto wyprodukował PC

Komputer PC to maszyna, która jest po prostu montowana. Każdy przeciętnie inteligentny człowiek ze śrubokrętem i odpowiednimi zasobami finansowymi może zmontować komputer podobny do tych produkowanych przez dużych dostawców. Co więcej, najwięksi producenci komputerów już od dawna ich nie produkują. Robią to za nich azjatyccy partnerzy.

Podobnie jak większość innych producentów - wyjątkiem jest Dell - Apple zleca montowanie swoich komputerów. Jednak prace projektowe wykonuje samodzielnie. Żaden z konkurentów Apple, a z pewnością żaden przeciętny Kowalski, nie może nabyć komponentów i złożyć komputera o podobnej do Maca jakości, funkcjonalności i cenie. Jakie konsekwencje ma to z perspektywy "chłodnego oka" nabywcy korporacyjnego? Po pierwsze, "czas życia" Maca jest praktycznie nieograniczony (co odzwierciedla cena używanych modeli). Komputery Apple są szybkie, obudowy trudno uszkodzić, a system operacyjny jest niezawodny.

To zamknięta platforma

Jeśli ktoś wysuwa taki argument, to kogo proponuje w zamian? HP, IBM, Microsoft, Novell, Red Hat, Sun, a także Apple - wszystkie te firmy sprzedają zamknięte rozwiązania. W przeciwieństwie do powszechnych przekonań platforma Mac jest bardziej otwarta niż wiele innych. Można na niej uruchamiać oprogramowanie pisane dla systemów operacyjnych Unix i Posix (kod w natywnych językach musi być jedynie zrekompilowany z kodu źródłowego).

Na Macu można - wykorzystując maszynę wirtualną Java stworzoną i utrzymywaną przez Apple - bezpośrednio uruchamiać aplikacje klienckie i serwerowe Java. Dwa serwery aplikacyjne Java - JBoss i WebObjects - są dostarczane w pakiecie z OS X Server. System operacyjny Apple zawiera także stabilne edycje języków dynamicznych, m.in.: Perl, Ruby, PHP, Python i JavaScript. PDF, HTML, XML czy OpenGL to tylko część standardów zaimplementowanych w OS X.

Ponadto firma publikuje większość kodu źródłowego OS X. Dotyczy to głównie , komend oraz narzędzi użytkowych rezydujących pod warstwą prezentacyjną. Szczegóły architektury Mac są dokładnie opisane w publicznie dostępnej dokumentacji. Dzięki temu programiści pracujący na OS X czy innym systemie operacyjnym x86 mogą w pełni wykorzystać cechy platformy Mac. Komputery Apple uruchamiają się w oparciu o standardowy Extensible Firmware Interface. Nie wykorzystują zamkniętego BIOS-u.

OS X nie ma szans z Windows Vista

Jeśli naśladownictwo jest najszczerszą formą pochlebstwa, Steve Jobs pęka z dumy.

Wystąpienie wiceprezesa Apple Bertranda Serleta w trakcie Worldwide Developer Conference 2006 pokazujące, do jakiego stopnia Windows Vista jest zakorzeniony w OS X Tiger, sprawiło, że większość uczestników nie mogła w to uwierzyć. Tymczasem kiedy Vista trafi na rynek, Apple będzie oferował wszystkie komputery z nową wersją systemu operacyjnego - Leopard.

Nie potrafię zarządzać heterogeniczną siecią

Nikt nie chce uczyć się kolejnego zestawu narzędzi do zarządzania jednej platformy. Administratorzy nie są jednak do nich ograniczeni. Mac ma wspólne korzenie z systemami Unix i Posix. Narzędzia do zarządzania open source można zrekompilować i uruchamiać na OS X. Microsoft oferuje bezpłatnie klienta RDP (Remote Desktop Protocol) dla Mac. Z kolei oprogramowanie Parallels Desktop umożliwia uruchamianie natywnych narzędzi do zarządzania dowolnymi systemami operacyjnymi x86.

Nie należy się jednak oszukiwać: kiedy administrator dojdzie do wiersza poleceń, specyfika Maca da o sobie znać - inne lokalizacje plików, sekwencja uruchamiania czy zawartość drzewa procesów. Jego zaletą jest natomiast to, że - z punktu widzenia administratora - wszystkie komputery Mac są identyczne. Reguły ustalane z wykorzystaniem OS X stosują się zarówno do urządzeń z procesorami PowerPC i Intel, jak i do użytkowników mobilnych i stacjonarnych. Zadania administracyjne, takie jak instalacja poprawek, mogą zostać zautomatyzowane dzięki zastosowaniu Remote Desktop 3.

Wysoka dostępność, skalowalność, krytyczne zastosowania

Apple nie adresuje swoich komputerów do największych firm. Kampania reklamowa skoncentrowana została wokół hasła: "Dział IT nie jest wymagany". Celem firmy są małe i średnie przedsiębiorstwa. Przynajmniej na razie…