Strategie zatrudnienia: Tieto Poland

O oczekiwaniach wobec kandydatów, procesie rekrutacji, proponowanych ścieżkach kariery, konkurencji o najzdolniejszych pracowników rozmawiamy z Michałem Szostkowskim, Country HR Managerem w Tieto Poland.

W Polsce nie ma wystarczająco wielu informatyków i inżynierów względem potrzeb biznesu. W gospodarce polskiej, która wbrew zawirowaniom światowym rozwija się dynamicznie i która jest dopiero na początku drogi budowania społeczeństwa informatycznego, kompetencje inżynierskie w obszarze Computer Science są i będą coraz bardziej pożądane.

Czego dziś oczekuje się od kandydatów?

Inżynierowie oprogramowania w przytłaczającej większości pracują przy konkretnych projektach. Zespoły projektowe powoływane są z grupy fachowców o różnorodnych kompetencjach, którzy dodatkowo przyjmują na siebie określone role. Zespoły trwają tak długo, jak długo realizowany jest projekt. Zwykle jest to od kilku do kilkunastu miesięcy. Można powiedzieć, że są to struktury bardzo elastyczne - porównywalne do "namiotów", rozbijanych w określonym miejscu i czasie. Dlaczego o tym mówię? Otóż ten charakter pracy mocno warunkuje nasze potrzeby i wymagania odnośnie kompetencji, umiejętności i doświadczeń kandydatów. Oprócz wiedzy technicznej z określonej dziedziny, jak np. znajomości języków programowania C, C++, Java, oczekujemy też umiejętności interpersonalnych, postaw i zachowań, które wspierają model pracy "na projekcie". Warto wymienić tu umiejętności w zakresie komunikowania się, współpracy w zespole, rozwiązywania problemów. Znajomość "zwinnych" metod pracy jest też mile widziana.

Jak znajdujecie takich ludzi?

Mamy trzy zasadnicze źródła rekrutacji. Cieszymy się, że przy tak dużych potrzebach rekrutacyjnych, tylko 25% nowo przyjmowanych pracowników pochodzi od firm rekrutacyjnych, reszta stanowi nasze wewnętrzne źródła. W przypadku tych ostatnich, aplikacje docierają do nas za pośrednictwem naszego elektronicznego systemu rekrutacyjnego w odpowiedzi na ogłoszenia zamieszczane na portalach dedykowanych pracy, serwisach i czasopismach branżowych, portalach społecznościowych. Ważnym wewnętrznym źródłem rekrutacji są też rekomendacje pracowników w ramach programu Polecający-Nagrodzony. Same ogłoszenia, widoczność w mediach społecznościowych nie wystarczyłyby, gdyby nie konsekwentnie realizowana strategia budowania marki. Do ekspertów wychodzimy zaś z ofertą edukacyjną w myśl hasła: "Dzielimy się wiedzą". Stąd też nasza obecność nie tylko na targach pracy, ale też na konferencjach, seminariach, organizowanie akademii programowania, dawanie wykładów i prelekcji na uczelniach.

Czy trudno wam pozyskiwać zdolnych, dobrze wykształconych pracowników? Mówi się, że w Polsce brakuje wykwalifikowanych informatyków i inżynierów…

Zgodzę się z tą tezą. Jest ich niewystarczająco wielu względem potrzeb biznesu. W gospodarce, która wbrew zawirowaniom światowym rozwija się dynamicznie i która jest dopiero na początku drogi budowania społeczeństwa informatycznego, kompetencje inżynierskie w obszarze Computer Science są i będą coraz bardziej pożądane. Postępująca cyfryzacja, automatyzacja procesów, dynamiczne zmiany w technologiach dotykają każdej sfery życia. Stąd też ogromne potrzeby w tym zakresie i ogromna konkurencja. Rynek pracy jest dość mocno zróżnicowany i siła konkurencji jest odczuwana różnie w różnych regionach Polski, co ma przełożenie na oczekiwania płacowe kandydatów. Coraz częściej jednak to zdolni i doświadczeni inżynierowie oprogramowania dyktują warunki.


TOP 200