Rozmawiamy z tegorocznym laureatem konkursu o Nagrodę im. Witolda Lipskiego

dr Jarosław Byrka - adiunkt w Instytucie Informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego, otrzymał nagrodę dla młodych naukowców zajmujących się problemami informatyki.

Rozmawiamy z tegorocznym laureatem konkursu o Nagrodę im. Witolda Lipskiego

O ZASTOSOWANIACH ALGORYTMÓW APROKSYMACYJNYCH

Wydaje mi się, że opracowane przez nas algorytmy mają szansę znaleźć zastosowanie praktyczne w gospodarce. Widziałbym ich potencjał w rezerwacji przepustowości Internetu, w stwarzaniu możliwości łączenia pewnych organizacji w Internecie przy minimalnych kosztach. Sadzę, że te problemy interesują również producentów elementów elektronicznych, stających w obliczu konieczności optymalizacji ich architektury. Z drugiej strony, nasze algorytmy szybko zwracają przybliżenia, ale nie są dokładne. Co więcej, starałem się badać najbardziej podstawowe wersje problemów, które często są zbyt uproszczone, aby dały się zastosować w konkretnych przypadkach, ale wierzę, że prowadzą do lepszego zrozumienia problemu i w konsekwencji do znalezienia skutecznych narzędzi również w zastosowaniach przemysłowych.

O RÓŻNICACH MIĘDZY NAUKĄ POLSKĄ I HOLENDERSKĄ

Kiedy odbywałem studia doktoranckie w Centrum Wiskunde & Informatica w Amsterdamie i w Technische Universiteit w Eindhoven, miałem wrażenie, że w Holandii przemysł i społeczeństwo w większym stopniu rozumieją sensowność inwestowania w naukę bez oczekiwania bezpośrednich wyników w krótkiej perspektywie czasowej. Tymczasem dłuższa perspektywa potrzebna jest projektom, których wyniki dziś wydają się mało interesujące, ale mogą okazać się bardzo ważne za kilkanaście lat. W Holandii projekty naukowe nie mają tak ciasno zakreślonych ram czasowych. Nowy, zoptymalizowany rozkład jazdy holenderskich pociągów tworzony był przez dziesięć lat dużym nakładem sił i środków we współpracy środowisk naukowego i przemysłowego, co wymagało dużego zaufania do siebie wielu grup i środowisk. Wygenerowanie nowego rozkładu przez komputer było dużym osiągnięciem nie tylko technicznym, ale też socjologicznym. Od Europy oddziela nas też z pewnością bariera biurokracji. Ubiegam się teraz o realizację wspólnego projektu badawczego ze Szwajcarią i widzę, jak dużo papierów potrzebnych jest po naszej stronie, a jak niewiele po stronie szwajcarskiej. Pozyskiwanie środków na badania jest ostatnio jednym z ważniejszych zadań stawianych naukowcom. Myślę jednak, że nie można poddawać się myśleniu o pracy naukowej w kategoriach grantów, na które są pieniądze. Jeśli za bardzo myślimy o nich, zapominamy, dlaczego właściwie chcieliśmy się realizować w pracy naukowej i przestajemy realizować projekty, które wydają się po prostu ciekawe.

O DOTYCHCZAS PROWADZONYCH PROJEKTACH

Wraz z zespołem holenderskich naukowców prowadziliśmy prace nad rekonstrukcją drzewa filogenetycznego przedstawiającego ewolucyjne zależności pomiędzy gatunkami wszystkich organizmów żywych. Skonstruowanie go jest ogromnym wyzwaniem - i nadal jesteśmy dalecy od rozwiązania tego problemu - ze względu na ogromną ilość danych genetycznych określających bliskość spokrewnienia gatunków. Podejmuje się więc próby rekonstruowania dużego drzewa z małych drzew. Kolejnym problemem, który zwrócił moją uwagę, był problem równowagi w grach. Stan równowagi zawsze istnieje, ale nie zawsze wiadomo, gdzie się znajduje. Zaproponowaliśmy więc algorytm znajdujący przybliżone equilibrium. Również ten problem dzieli znaczna odległość od rozwiązania. Problemem, w którym dopracowaliśmy się ciekawych rozwiązań jest jednak kwestia optymalnej lokalizacji obiektów, z których korzystać będą klienci. Optymalnej, czyli takiej, która minimalizuje koszt wybudowania obiektów i koszt obsłużenia klientów. Nasz algorytm zwraca rozwiązanie, które kosztuje najwyżej 1,5 raza tyle, co rozwiązanie optymalne. Natomiast nasze najnowsze dziecko, z którego jesteśmy najbardziej dumni, to drzewo Steinera - tutaj problemem jest znalezienie dla żądanego zbioru punktów najmniejszej, łączącej je sieci.


TOP 200