IT w banku ambitnym

Rozmowa z Markiem Deutschem, dyrektorem zarządzającym ds. IT w Banku BGŻ

Dossier

MAREK DEUTSCH

Absolwent Wydziału Cyberne-tyki WAT w Warszawie, gdzie uzyskał doktorat i od wielu lat jest wykładowcą. Ukończył studia podyplomowe z zakresu zarządzania i finansów w SGH. Od 2011 dyrektor Pionu IT w Banku BGŻ, wcześniej odpowiedzialny za rozwój i utrzymanie aplikacji bankowych. Od początku kariery związany z utrzymaniem i rozwojem systemów IT (wykładowca na uczelni, w ZUS, Centrum Informatyki Grupy PZU SA). Od wielu lat kieruje działami zajmującymi się rozwojem aplikacji IT. Zwraca uwagę na motywowanie i zarządzanie zaangażowaniem ludzi. W pracy stara się być profesjonalistą, stale jednak wchodząc w nowe obszary i podejmując wyzwania. Interesuje się historią starożytną i średniowiecza.

Wśród zadań i wyzwań w Banku BGŻ wymienia Pan, jako nowy CIO banku, szereg bardzo różnych projektów.

Jednym z ciekawszych przedsięwzięć, jakie realizujemy obecnie, jest odnowa technologiczna naszego systemu transakcyjnego. Powstała nowa platforma aplikacyjna, a w drugiej połowie br. planujemy przeprowadzenie migracji. Zmiany dotyczą przede wszystkim warstwy technicznej, a z punktu widzenia użytkowników istotna jest migracja interfejsu systemu do technologii "przeglądarkowej". Przed nami także dokończenie postępowania i wybór systemu rozwiązania CRM na potrzeby szeroko rozumianego wsparcia sprzedaży - zarówno w części analitycznej, jak i operacyjnej. Docelowo nasza koncepcja zakłada wykorzystanie operacyjnego CRM jako ramy dla systemów użytkowanych w oddziałach banku. Z drugiej strony ambitna strategia sprzedażowa zapisana w planach Grupy oznacza dla nas m.in. konieczność dostarczenia nowych narzędzi do sprawozdawczości zarządczej. Ten ostatni element jest dla nas ważny, gdyż stanowi wstęp do prac nad realizacją planów giełdowych Banku BGŻ. Wówczas w sposób radykalny zwiększą się wymagania odnośnie do systemów - zarówno sprawozdawcze, warunkowane prawem i wymogami instytucji nadzoru finansowego, jak i inne, techniczne.

W przypadku wsparcia procesów udzielania kredytów nasze działania polegają na systematycznym migrowaniu poszczególnych rozwiązań do wyższych, dojrzalszych wersji.

Obrany, docelowy model organizacji to IT nastawione usługowo i probiznesowo.

Takie podejście przynosi wzrost efektywności wykorzystania IT w korporacji i poprawę relacji z biznesem. Szczególnie ważne jest dla mnie lepsze rozumienie IT przez klientów wewnętrznych. Nie chodzi oczywiście o rozumienie zagadnień technologicznych, raczej o uświadomienie, z jakimi ograniczeniami wiąże się wykorzystywanie usług IT w procesach biznesowych oraz jak te bariery przełamywać, by wynik ekonomiczny był zadowalający. Dążymy do wypracowania sobie pozycji dostawcy usług o jak najwyższym stopniu standaryzacji, a więc - z perspektywy klientów biznesowych - porównywalnych i modułowych. Tak zakreślony kierunek dla IT nie oznacza jednak rezygnacji z podsuwania biznesowi pomysłów na nowe inicjatywy wpisujące się w strategię banku. Naszą ambicją jest mocne wsparcie dla procesów sprzedażowych. Truizmem jest stwierdzenie, że zależy nam na tym, aby bank się rozwijał.