IT w banku ambitnym

Czy zdecydowanie usługowy charakter IT to nie wstęp do szeroko zakrojonego outsourcingu?

Kilka rozwiązań już funkcjonuje na zewnątrz. Nie ma się jednak co łudzić - wszystkie kluczowe systemy zawsze pozostaną w banku. Tak jest najlepiej z punktu widzenia bezpieczeństwa tego biznesu.

Czy do wspomnianych ewentualnych inspiracji ze strony IT może zatem należeć pomysł adaptacji rozwiązań cloud computing?

Uważam, że pojęcie to pewnego rodzaju słowo-wytrych - w części stoi za nim realna siła i rozwiązania, ale w części jest trochę sztucznie wykreowane przez dostawców. Plusem kampanii marketingowej i informacyjnej, jaka się toczy dookoła tych rozwiązań, jest upowszechnienie wiadomości o zaletach i wadach takiego modelu. Należy jednak uważnie oddzielić część sprzedażową od technicznej. Patrząc z punktu widzenia banku - organizacji z natury konserwatywnej, opierającej się na sprawdzonych rozwiązaniach, dla której kluczowe jest bezpieczeństwo i stabilność w przetwarzaniu danych - wydaje się, że cloud computing to ciągle przyszłość i odległe plany, zwłaszcza gdy mówimy o chmurze publicznej.

Porządek architektoniczny to inne ciekawe wyzwanie, przed którym stają CIO bankowi.

Uważam, że to bardzo ważny kierunek w rozwoju organizacji IT - nawet nie tyle samo dążenie do porządku w architekturze IT, ile kształtowanie i poprawa relacji z architekturą biznesową. Problemy i konflikty pomiędzy architektami biznesowymi a architektami IT zazwyczaj wynikają z różnic w stopniu rozwoju obu architektur. Jeśli architektura IT jest bardzo dobrze utrzymana, a procesy biznesowe słabo opisane - lub odwrotnie - to nie może być porozumienia. Ciągła polemika przedstawicieli obu perspektyw jest stanem pożądanym, jeśli prowadzi do poprawy porządku architektonicznego, który jest jednym z kluczowych czynników przewagi konkurencyjnej banku. Dążymy do tego, aby tak było również w przypadku Banku BGŻ.