IT jest dla biznesu

O rynku narzędzi do zarządzania mówi Andrzej Jaskulski, prezes CompFort Meridian Polska.

O rynku narzędzi do zarządzania mówi Andrzej Jaskulski, prezes .

CompFort Meridian specjalizuje się w systemach zarządzania dla firm. Do kogo jest kierowana oferta?

Nasi klienci to przede wszystkim duże przedsiębiorstwa i organizacje o rozbudowanej i złożonej, heterogenicznej infrastrukturze informatycznej. Im większy stopień komplikacji systemów, tym większe zapotrzebowanie na narzędzia do zarządzania i bardziej widoczny efekt ich zastosowania. Nie zmienia to faktu, że narzędzia do zarządzania systemami mają rację bytu i w mniejszych firmach, o mniej rozbudowanej strukturze. Takim klientom oferujemy prostsze rozwiązania.

Dużych klientów obsługujemy bezpośrednio lub we współpracy z dużymi integratorami, do obsługi małych i średnich firm uruchomiliśmy działalność dystrybucyjną, rozwijamy kanał sprzedaży. Prowadzimy działalność w pewnym sensie niszową, a oferowane przez nas produkty są wysoko specjalizowane. Wymaga to ze strony naszych partnerów handlowych dużej wiedzy i wnoszenia wartości dodanej. Niezbędne są szkolenia dla klientów i wsparcie w procesie wdrażania narzędzi.

Jak wygląda rynek systemów zarządzania w Polsce? Czy jest zainteresowanie takimi rozwiązaniami? Czy nie są one za drogie dla klientów?

IT jest dla biznesu

Według mojej oceny rynek ten ma obecnie wartość 100-200 mln zł - to niemało, jednak istotny jest tu fakt, że rośnie on dużo szybciej niż inne segmenty IT. Ta sytuacja jest w dużej mierze efektem okresu boomu, gdy kupowało się dużo, ale nie zawsze efektywnie. Powstające wówczas jakby przez "pączkowanie" rozwiązania stawały się coraz bardziej złożone. Zarządzanie nimi wymaga w tej chwili naprawdę dobrych narzędzi.

Takie narzędzia to bardzo skomplikowane produkty, nie mogą zatem należeć do najtańszych. Jednak nietrudno udowodnić, że brak narzędzi zarządzających jest znacznie bardziej kosztowny - jedynym lekarstwem na zbyt małą wydajność jest wówczas inwestowanie w kolejne systemy, a efektywność wciąż pozostaje nieduża. Klienci coraz częściej uświadamiają sobie tę prawidłowość, czego wynikiem jest stały wzrost rynku narzędzi do zarządzania.

Fundusze na inwestycje są bardziej ograniczone, trzeba więc maksymalnie wykorzystywać to, co się ma. Narzędzia, o których mówimy, są m.in. w stanie pokazać, które elementy systemu wymagają rozbudowy, a z czym nie trzeba się spieszyć.

Pozwalają one również zwiększyć produktywność personelu IT - automatyzując powtarzalne czynności, dają ludziom więcej czasu na kreatywność, umożliwiają też redukcję zbędnych etatów. Z biznesowego punktu widzenia przynoszą więc one ewidentny zysk.

Następnym elementem, który chciałbym mocno podkreślić, jest gwarantowanie dobrej jakości (quality assurance). Stosowanie narzędzi zarządzających równolegle z procesem wdrażania rozwiązań pozwala uniknąć błędów i poprowadzić projekt we właściwym kierunku, ułatwia też klientom ocenę jakości rozwiązania.

Klienci inwestują w rozwiązania IT wielkie kwoty, nie jest więc dla nich obojętne z biznesowego punktu widzenia, co z tego będą mieć. Tak naprawdę narzędzia te nie są już dla informatyków, tylko dla tych, którzy podejmują decyzje biznesowe i muszą zagwarantować swoim klientom usługi na odpowiednim poziomie.

Kto w Polsce korzysta z narzędzi do zarządzania?

Spośród naszych klientów można wymienić przede wszystkim operatorów telefonii komórkowej i stacjonarnej. Firmy telekomunikacyjne zawsze były otwarte na nowe technologie informatyczne. Inwestują one w IT ogromne pieniądze, a błędna decyzja przy tak konkurencyjnym rynku może je drogo kosztować.

Naszymi klientami są też banki i instytucje ubezpieczeniowe. Tu także mamy do czynienia z bardzo skomplikowanymi rozwiązaniami. Z kolei w sektorze publicznym widzimy duże pole do zagospodarowania związane z zagwarantowaniem jakości usług.

Kolejnym rynkiem jest przemysł. Spowolnienie gospodarki sprawiło, że przemysł jest biedny. Istnieje kilku dużych graczy, którym powodzi się lepiej, natomiast większość przedsiębiorstw z sektora małych i średnich firm jest w trudnej sytuacji. Właśnie na ten rynek jest skierowana oferta narzędzi tańszych.

Czy cieszy się zainteresowaniem w Polsce zarządzanie adaptacyjne (utility computing)?

Recesja wymusza na firmach umiejętność szybkiego i efektywnego dostosowywania się do nowych warunków na rynku. Taką elastyczność musi zapewniać m.in. infrastruktura IT. Jest tu silne sprzężenie zwrotne - rozwiązania informatyczne w firmach muszą umożliwiać zmianę procesu biznesowego, w przeciwnym razie staną się bowiem hamulcem rozwoju firmy. IT jest dla biznesu, a nie odwrotnie. Takie właśnie założenie jest fundamentem realizowanej przez naszego partnera, BMC Software, strategii Business Service Management. Opracowywane w jej ramach rozwiązania umożliwiają zarządzanie IT z perspektywy obsługiwanych przez nie procesów biznesowych.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Anna Machol


TOP 200