Czystośći prostota

Rozmowa z Pawłem Gustawem, dyrektoremds. rozwoju w firmie BOPD sp. z o.o., która jest przedstawicielem Business Objects w Polsce.

Rozmowa z Pawłem Gustawem, dyrektorem ds. rozwoju w firmie BOPD sp. z o.o., która jest przedstawicielem Business Objects w Polsce.

Czy zmienia się typ klientów, którzy kupują rozwiązania Business Intelligence?

Czystośći prostota

Paweł Gustaw, dyrektor ds. rozwoju w firmie BOPD sp. z o.o.

Z różnych powodów banki i firmy telekomunikacyjne były zobligowane do tego, aby posiadać systemy raportowe czy analityczne. One więc tradycyjnie jako pierwsze wdrażały systemy Business Intelligence. Obecnie obserwujemy falę zainteresowania ze strony przedsiębiorstw, które były dotąd zaangażowane we wdrożenia podstawowych systemów – produkcyjnych czy logistycznych. Coraz więcej firm zdaje sobie sprawę z wiedzy drzemiącej w danych znajdujących się w systemach ERP, CRM i innych. Zaczęli więc szukać narzędzi, które pozwolą zamienić ten ogrom danych w wiedzę istotną dla działania firmy.

Od ponad roku obserwujemy duże zainteresowanie rozwiązaniami BI w branży logistycznej i energetyce. Pierwsza z nich chce wykorzystać te narzędzia do optymalizacji usług (np. poprzez weryfikację rentowności tras), druga zaś m.in. do prognozowania popytu na energię. Oszczędności w tych aspektach ich działań szybko przekładają się na korzyści finansowe.

Czego klienci oczekują obecnie od rozwiązań BI?

Najbardziej powszechnym obszarem wykorzystania tego typu rozwiązań jest raportowanie i analiza danych. Rozumiemy przez to tworzenie pewnych zestandaryzowanych zestawień (np. raportów miesięcznych w księgowości) oraz interaktywną analizę danych w celu odkrycia przyczyn obserwowanych zjawisk. Często mówi się o tej kategorii zastosowań jako o operacyjnej. Coraz częściej BI jest wykorzystywane także strategicznie, w celu optymalizacji procesów, zarządzania organizacją w oparciu m.in. o metodykę zrównoważonej karty wyników, przewidywania wartości kluczowych wskaźników, czy wsparcia inicjatyw związanych z jakością, jak choćby Six Sigma.

Z drugiej strony coraz większa liczba klientów zaczyna przykładać wagę do zagadnienia jakość danych. Pojawiają się więc narzędzia do ich czyszczenia i integracji, także w czasie rzeczywistym. Rozwiązania Business Intelligence rozwijają się funkcjonalnie, w konsekwencji czego poszerzają się obszary ich zastosowań. Już nie tylko analitycy, ale także menedżerowie korzystają z BI przy podejmowaniu decyzji, bazując na faktach, a nie intuicji.

Czy można określić główny kierunek rozwoju rozwiązania Business Intelligence?

Prostota korzystania z narzędzi BI to kolejny istotny aspekt, na który zwracają uwagę klienci. Niegdyś to informatycy odpowiadali za przygotowywanie raportów dla działów analiz, mozolne wyciągnięcie danych z hurtowni danych i odpowiednie ich przedstawienie. Teraz zarówno analitycy, jak i menedżerowie potrzebują możliwości samodzielnego tworzenia zestawień analitycznych w dowolnym momencie.

Narzędzia Business Objects, które oferujemy, pozwalają zbudować na żądanie nowy raport na podstawie zestawu predefiniowanych elementów, takich jak wymiary (klienci, rok), miary (liczba kontraktów, średnia wartość faktury) i szczegóły (NIP klienta) bez konieczności znajomości struktur danych czy języka SQL, a następnie wizualnie zaprojektować jego wygląd. Innym „pomysłem” na przybliżenie analiz użytkownikom biznesowym jest możliwość budowania zapytania w języku zbliżonym do naturalnego, w stylu „pokaż mi wszystkich moich klientów w zeszłym roku w regionie mazowieckim”.

Kolejnym trendem, którego znaczenie wzrasta, jest zaufanie do danych rozumiane jako możliwość weryfikacji pochodzą stąd liczb widzianych w zestawieniach czy kokpitach i określenie, jakim przeliczeniom i transformacjom podlegały w ramach całego łańcucha informacyjnego. Nazywamy to śledzeniem pochodzenia danych (data lineage), a opiera się to na przechowywaniu i analizie metadanych generowanych praktycznie na każdym etapie przepływu informacji w organizacji.


TOP 200