Przestrzeń dobrze wymierzona

Projektowania centrum danych bądź nowoczesnej serwerowni nie należy rozpoczynać od wyboru urządzeń, lecz od zapewnienia właściwych warunków do ich pracy. Podstawowym zadaniem jest jednak zaprojektowanie pomieszczenia, rozstawienia w nim szaf przemysłowych i prowadzenia okablowania.

Projektowania centrum danych bądź nowoczesnej serwerowni nie należy rozpoczynać od wyboru urządzeń, lecz od zapewnienia właściwych warunków do ich pracy. Podstawowym zadaniem jest jednak zaprojektowanie pomieszczenia, rozstawienia w nim szaf przemysłowych i prowadzenia okablowania.

Projektowanie nowoczesnych serwerowni czy centrów danych jest sztuką zapewnienia kompromisu między powierzchnią zajmowaną przez szafy przemysłowe i inne urządzenia a łatwością w ich serwisowaniu. Z pomocą projektantom przychodzą ogólne wytyczne dotyczące tej "sztuki" oraz doświadczenia wielu firm, które już takie pomieszczenia zaprojektowały i zbudowały.

Stąpanie pół metra nad ziemią

Plan serwerowni jest determinowany w dużej mierze przez wielkość paneli składających się na podniesioną podłogę (60 x 60 cm) oraz szaf przemysłowych, których szerokość wynosi 60 cm, a głębokość - w zależności od producenta i przeznaczenia szafy - od 60 cm nawet do1 metra.

Zastosowanie podniesionej podłogi jest zalecane z kilku powodów. Przede wszystkim wolna przestrzeń pod podłogą jest wykorzystywana do zapewnienia swobodnej dostawy powietrza z klimatyzatora, którego zadaniem jest utrzymanie właściwej temperatury (z reguły ok. 21-23ˇC) i wilgotności powietrza (45-50%). Pod podłogą można ukryć również wszelkie, niezbędne do pracy urządzeń, okablowanie.

Układ płyt podłogowych nie może być dowolny. Ogólnie, w zależności od typu zastosowanych szaf i sposobu ich ustawienia, należy wytyczyć na podłodze ciągi komunikacyjne i ciągi, na których będą zainstalowane szafy. Dobrym rozwiązaniem jest instalacja obok siebie dwóch płyt pełnych i jednej płyty z kratką (perforacją), umożliwiającą przepływ powietrza. Płytki perforowane powinny znajdować się w ciągach komunikacyjnych i to właśnie przez nie powinno być "wydmuchiwane" klimatyzowane powietrze. Na pełnych panelach (wg załączonego rysunku) należy ustawiać szafy przemysłowe.

W zależności od zapotrzebowania podłoga powinna być podniesiona od 40 do 60 cm. Wysokość ta musi być na tyle duża, aby zapewniała swobodną cyrkulację powietrza, pomieściła kable, a jednocześnie umożliwiła serwisantowi, po zdjęciu panela podłogowego, swobodne serwisowanie okablowania.

Grzebień zamiast plątaniny

Sposób układania kabli w serwerowni również nie jest przypadkowy. Aby zminimalizować interferencje między okablowaniem dostarczającym prąd a okablowaniem służącym do transmisji danych, stosuje się najczęściej w tzw. strukturę grzebienia. Polega ona na tym, że dwa typy okablowania instaluje się w pewnej odległości od siebie jak wzajemnie przeplatające się zęby dwóch grzebieni (przykład na rysunku). Przy takiej strukturze okablowanie zasilające ani razu nie krzyżuje się z okablowaniem transmisji danych.

Okablowanie instalowane pod podniesioną podłogą powinno być kładzione w specjalnych korytkach przymocowanych do stelaża podłogi. Korytka te należy zainstalować w pewnej odległości od gruntu (np. 20 cm), gdyż w przeciwnym razie mogą się w nich gromadzić skropliny spowodowane, np. wadliwą klimatyzacją.

Kolejną istotną sprawą jest, by okablowanie było prowadzone pod ciągami komunikacyjnymi (czyli płytami podłogowymi z perforacją). Tylko w takim wypadku bowiem możliwe jest jego bezproblemowe serwisowanie, krosowanie bądź też dokładanie w razie potrzeby kolejnych kabli. Oczywiście dla korytek, w których instalowane jest okablowanie, powinno przewidzieć się spory zapas miejsca (od 30% do nawet 50%) na ewentualną instalację dodatkowych kabli.

Ustawianie szaf

W kwestii ustawienia szaf przemysłowych na przeznaczonych dla nich dwóch płytach podłogowych (czyli powierzchni 120 x 60 cm) funkcjonują dwie szkoły. Pierwsza zakłada instalację szaf w sąsiednich rzędach frontem do siebie, druga ustawienie ich w ten sposób, że przody szaf we wszystkich rzędach są ustawione w tym samym kierunku. Wybór pierwszego sposobu instalacji pozwala naturalnie podzielić ciągi komunikacyjne między szafami na ciągi typowo serwisowe (z tyłu szaf) i typowo administracyjne z dostępem z przodu szaf.

Jeśli szafy mają ponad 60 cm głębokości, to istotny jest sposób rozmieszczenia ich na panelach podłogowych. Warto w ciągach serwisowych zostawić tylko minimalną odległość szaf, wynoszącą 60-70 cm, umożliwiającą swobodne otwarcie tylnych drzwi szafy. Od strony frontów szaf odległość powinna być większa. Dzięki temu możliwe będzie w razie potrzeby wysunięcie całej szafy (np. w celach serwisowych), wyprowadzenie jej ciągiem komunikacyjnym z pomieszczenia serwerowni i wstawienie na jej miejsce innej szafy bez jednoczesnej konieczności przesuwania wszystkich szaf.

Elektrostatyczność - wróg nr 1

Zagrożeniem dla urządzeń pracujących w serwerowni są niespodziewane wyładowania elektryczne, jak również gromadzenie się ładunków na powierzchni płyt głównych serwerów i innych urządzeń.

Elektrostatyczność trzeba minimalizować na wszelkie możliwe sposoby. Panele podłogowe powinny być wykonane ze specjalnego materiału z domieszką grafitu przewodzącego prąd, a jednocześnie być na wierzchu pokryte materiałem antystycznym. Od spodu powinny być wyłożone folią aluminiową, która ściśle przylega do stelaży podłogowych. Stelaże, szafy przemysłowe i korytka do prowadzenia okablowania powinny być podłączone do głównej szyny wyrównawczej (uziemionej!). Należy przy tym zwrócić uwagę, aby wszystkie elementy konstrukcji przewodzącej były dobrze ze sobą połączone.

Uznaje się, że dobre uziemienie to takie, którego rezystancja wynosi od 1 do 5 ohmów. Rezystancja instalacji, czyli połączenia poszczególnych metalowych elementów konstrukcyjnych oraz urządzeń do uziemienia, nie powinna przekraczać 0,25 ohma.

Podstawowym sposobem na utrzy- manie żądanego poziomu elektrostatyczności jest stosowanie np. jonizatorów powietrza oraz utrzymywanie stałej wilgotności. Problemy z elektrostatycznością pojawiają się, gdy wilgotność powietrza spada poniżej 30%. Nie warto jednak przekraczać wilgotności powyżej 50% - w dłuższym czasie może ona spowodować korozję elementów metalowych.