Znów w szkolnej ławie

Nawet najlepsze szkolenia nie wystarczą, żeby z nowego pracownika uczynić wykwalifikowanego fachowca. Warto jednak poznać kilka zasad, dzięki którym można odróżnić dobry ośrodek edukacyjny od kiepskiego i uczynić szkolenia bardziej efektywnymi.

Nawet najlepsze szkolenia nie wystarczą, żeby z nowego pracownika uczynić wykwalifikowanego fachowca. Warto jednak poznać kilka zasad, dzięki którym można odróżnić dobry ośrodek edukacyjny od kiepskiego i uczynić szkolenia bardziej efektywnymi.

Większość błędów popełnianych przez firmy kierujące pracowników na szkolenia wynika z pośpiechu, którego łatwo można uniknąć zawczasu, tworząc budżet i długofalowy harmonogram szkoleń. Jak twierdzą przedstawiciele ośrodków edukacyjnych, dla wielu firm wydatki na szkolenia są najmniej istotną pozycją w budżecie IT.

Decyzja o wysłaniu pracowników na specjalistyczne kursy jest podejmowana po zaplanowaniu innych działań związanych z funkcjonowaniem działu informatyki. Na wydatkach na ten cel najczęściej robi się także oszczędności. Często pracownicy są wysyłani na szkolenia w ostatniej chwili, tuż przed końcem roku, kiedy okazuje się, że w budżecie są jeszcze nie wykorzystane środki na informatyzację. Przy takim podejściu o wyborze ośrodka szkoleniowego, kursu i instruktora decyduje zazwyczaj przypadek.

Aby uniknąć pośpiechu, a także w pełni wykorzystać możliwości na rynku szkoleń, wystarczy wyznaczyć konkretny zespół lub specjalistę, który na podstawie planów informatyzacji przedsiębiorstwa stworzy długoterminowe plany kształcenia pracowników działu IT, a także oceni oferty ośrodków edukacyjnych. Skupienie wszystkich kompetencji w jednym zespole pozwoli na uniknięcie powszechnej dziś sytuacji, w której dwa działy wykupują dla tego samego pracownika kilka różnych pokrywających się w czasie szkoleń. Ważne jest także, aby osoby koordynujące szkolenia w firmie znały zagadnienia związane z technologią informatyczną i potrafiły przedstawić wymagania, jakim musi sprostać informatyk w ich przedsiębiorstwie. Wszyscy przedstawiciele ośrodków szkoleniowych deklarują, że gotowi są do pewnych modyfikacji treści prowadzonego kursu pod kątem indywidualnych wymagań klientów, tyle tylko, że zazwyczaj nikt im tego nie proponuje.

Trudny wybór

Kupując program szkoleń dla swoich pracowników, trzeba uwzględnić wytrzymałość słuchaczy. Ze względu na ograniczenia percepcyjne człowieka nie warto organizować kursów trwających dłużej niż 7 dni. W planach trzeba także uwzględnić co najmniej dwutygodniową przerwę między kursami, która pozwoli na wypróbowanie w praktyce nowych zagadnień. Efekt szkolenia zależy w dużej mierze od dotychczasowych umiejętności i osobowości pracownika. Stratą czasu jest wysyłanie na szkolenia osób słabo przygotowanych merytorycznie, a także mało komunikatywnych - niechętnie zabierających głos w dyskusjach, które są częścią warsztatów i seminariów.

Najważniejszym problemem, jaki trzeba rozstrzygnąć wysyłając pracowników na szkolenia, jest wybór właściwego ośrodka szkoleniowego, który zapewni odpowiednie warunki dla kształcących się pracowników. Decyzja ta zależy przede wszystkim od zadań, które staną przed pracownikami po ukończeniu kursu. W przypadku szkoleń obejmujących obsługę konkretnego rozwiązania najwyższy poziom usług zapewniają producenci oprogramowania i certyfikowane ośrodki edukacyjne, a na cieszące się w ostatnim czasie populanością szkolenia z zakresu zarządzania projektami informatycznymi najlepiej wysłać pracowników do jednej z firm doradczych. Wykładający tam konsultanci to zazwyczaj osoby z pewnym doświadczeniem praktycznym, niezbędnym przy tego rodzaju tematyce.

Dobrym sposobem sprawdzenia poziomu usług świadczonych przez ośrodek edukacyjny jest wysłanie na kurs pilotażowy jednego z własnych informatyków. Na tę metodę weryfikacji mogą sobie jednak pozwolić tylko najbogatsze firmy, pozostałe muszą swoją decyzję opierać na opiniach dotychczasowych klientów ośrodka. Ważne, aby były one aktualne - rynek usług szkoleniowych zmienia się bowiem błyskawicznie.

Następną decyzją, którą trzeba podjąć, jest wybór formuły kursu. Sprawa jest prosta, gdyż często jedynym czynnikiem rozstrzygającym o wyborze kursu jest jego cena - szkolenia zamknięte są z reguły znacznie droższe i zazwyczaj ich organizowanie jest opłacalne dopiero dla 5-7 osób. Wysyłając pracownika na szkolenia otwarte traci się wpływ na dobór instruktora i pozostałych kursantów, a także poruszanych zagadnień. Organizacja szkolenia zamkniętego wymaga też większego zaangażowania ze strony klienta. Do zorganizowania szkolenia zamkniętego potrzebna jest odpowiednio wyposażona sala, trochę czasu trzeba poświęcić na przybliżenie instruktorom wymagań stawianych pracownikom, a także ich przygotowania merytorycznego - od szczegółowości tego opisu, przynamniej po części, zależy efektywność kształcenia. Organizator musi także zadbać o komfort uczestników szkolenia, którzy nie mogą być odrywani od wykładów w związku z wieloma pilnymi sprawami.

Podstawą porozumienie

Większość zaleceń udzielanych klientom ośrodków szkoleniowych dotyczy usprawnienia komunikacji między informatykami, zatrudniającymi ich szefami a firmami świadczącymi usługi edukacyjne. Tylko dobry przepływ informacji gwarantuje maksymalne wykorzystanie oferty firm działających na błyskawicznie rozwijającym się rynku usług edukacyjnych oraz stały rozwój zawodowy pracowników IT. A bez stałego kształcenia kadr może zakończyć się fiaskiem nawet najlepiej przygotowany projekt informatyczny.