Zmieniać siebie czy zmieniać pracę?

Dobra praca wymaga odpowiedniej wiedzy i umiejętności. Kiedy ich brak jest przyczyną trudności - wówczas wiadomo, jak sobie poradzić. Na naukę nigdy nie jest za późno. Niekiedy jednak kompetencje nie wystarczają do tego, aby być dobrym pracownikiem. Pojawia się wówczas pytanie, czy potrafimy odpowiednio dostosować się do psychologicznych wymagań określonej sytuacji.

Dobra praca wymaga odpowiedniej wiedzy i umiejętności. Kiedy ich brak jest przyczyną trudności - wówczas wiadomo, jak sobie poradzić. Na naukę nigdy nie jest za późno. Niekiedy jednak kompetencje nie wystarczają do tego, aby być dobrym pracownikiem. Pojawia się wówczas pytanie, czy potrafimy odpowiednio dostosować się do psychologicznych wymagań określonej sytuacji.

Zdolność dostosowania się do warunków zewnętrznych jest jedną z miar inteligencji i dojrzałości osobowości.

Optymalne funkcjonowanie w swojej roli zawodowej jest łatwiejsze, jeśli potrafimy zachować emocjonalny dystans do swojej pracy i właściwie ocenić następujące jej aspekty:

  • Jakie oczekiwania ma mój przełożony?

  • Jakie jest moje miejsce w strukturze zespołu?

  • Jakie mam możliwości wpływania na kształt organizacji, której jestem członkiem?

  • W jakim stopniu mogę wpływać na decyzje moich współpracowników (przełożonych i podwładnych)?

    Inne postępowanie daje dobre rezultaty w strukturze demokratycznej, a zupełnie inne w autokratycznej. Nie ma więc uniwersalnych recept, łatwych do zastosowania w każdych warunkach. Generalizując, można jednak zaryzykować stwierdzenie, iż doskonaląc swoje funkcjonowanie w sferze aktywności zawodowej, mamy praktycznie do wyboru dwie drogi:

  • rozwój własnej osobowości

  • dobieranie pracy jak najbardziej odpowiadającej naszym możliwościom i ograniczeniom.

    Dojrzała osobowość

    Wśród psychologów i psychiatrów łatwiej uzyskać zgodę odnośnie sprecyzowania kryteriów rozpoznawania zaburzeń osobowości niż na temat tego, jakie są cechy dojrzałego człowieka. Nic w tym dziwnego. Określenie cech zdrowia i harmonii organizmu wymaga przyjęcia określonych rozstrzygnięć na temat natury człowieczeństwa, a to zadanie przekracza kompetencje psychologii. I tak, jak filozofowie nie są w stanie dokonać ostatecznych ustaleń na temat koncepcji człowieka, podobnie psychologowie nie mogą dopracować się ogólnie uznawanej teorii osobowości - stąd też bierze się mnogość koncepcji na ten temat. Wykorzystanie określonych poglądów w praktyce zależy od osobistych preferencji jednostki. Każde stanowisko można zakwestionować. Nawet sensowność własnego rozwoju.

    Richards Steers, profesor zarządzania na Uniwersytecie Oregon, wybitny specjalista w tej dziedzinie, autor podręcznika na temat psychologii pracy "Organizational Behavior", określając dojrzałą osobowość odwołał się do koncepcji Argurisa, który wyróżnił następujące prawidłowości rozwoju osobowości człowieka:

  • rozwój zaczyna się od pasywności niemowlęcia do coraz większej aktywności własnej jednostki, w miarę dojrzewania

  • rozwój biegnie od stanu zależności od innych ludzi do względnej niezależności

  • repertuar możliwych sposobów zachowania znacznie się poszerza - osoby niedojrzałe stosują kilka schematów do różnych sytuacji, natomiast dojrzałe mają dużą możliwość wyboru strategii optymalnej dla określonych warunków

  • początkowo zainteresowania są powierzchowne i przypadkowe, zaś w miarę dojrzewania stają się one głębsze i ograniczone do wybranych zagadnień

  • dzieci i osoby niedojrzałe postrzegają rzeczywistość z krótkiej perspektywy czasowej, ich zachowanie wynika z aktualnych przeżyć, natomiast dojrzałość cechuje się korzystaniem z perspektywy dłuższej - uwzględnianiem doświadczeń z przeszłości, teraźniejszości oraz braniem pod uwagę przyszłości

  • wraz z rozwojem wzrasta zakres samoświadomości - rozumienia siebie i samokontroli.

    W tym ujęciu dojrzałą osobowość charakteryzuje zdawanie sobie sprawy z własnych motywów działania oraz duża plastyczność własnych zachowań. Jeśli dostrzegamy u siebie niedostatek takich objawów, wówczas powyższe zestawienie może być pomocne w ustaleniu źródeł trudności i podejmowaniu działań zmierzających do ich przezwyciężenia. Można również z powodzeniem wybrać odmienną strategię. Określić precyzyjnie swoje mocne i słabe strony, następnie zaś szukać takiej organizacji, która będzie im najbardziej odpowiadać.

    Łączenie dwóch strategii

    Obserwacje poczynione w trakcie kontaktów psychoterapeutycznych i szkoleniowych wskazują, że osoby z poważnymi zaburzeniami osobowości potrafią się dobierać w sprawnie funkcjonujące zespoły. Wybierając dla siebie jedną z przedstawionych dróg, warto skalkulować możliwości zmiany siebie i wysiłek, jaki jest do tego potrzebny, oraz prawdopodobieństwo znalezienia satysfakcjonującej posady bez podejmowania jakichkolwiek zmian. W praktyce, jak się wydaje, najkorzystniej jest dokonać rozwiązania kompromisowego - w miarę możliwości doskonalić się i równocześnie poszukiwać odpowiednich warunków pracy.

    Przykład takiej strategii stanowi historia leczenia psychiatrycznego młodego mężczyzny, który miał ogromne trudności w nawiązywaniu trwałych więzi międzyludzkich. Szybko fascynował się nowymi osobami, zbliżał się do nich, nawiązując pozornie dobry kontakt. W miarę rozwoju znajomości dostrzegał u nich pewne wady i stawał się wobec nich coraz bardziej nieprzyjemny, agresywny, co prowadziło do silnych konfliktów. Zgłosił się do leczenia z objawami depresji. Czuł się samotny, bardzo duże trudności sprawiało mu prowadzenie zajęć ze studentami. Kontakt z nimi drażnił go coraz bardziej w miarę upływu czasu. Nie sprawdził się również w pracy z uczniami liceum. Psychoterapia doprowadziła do tego, że zdołał nawiązać trwały i satysfakcjonujący kontakt z kobietą oraz zdał sobie sprawę z problemów, jakie stwarzają mu dłuższe i głębsze związki z ludźmi. Zdecydował się zmienić pracę. Wykorzystując znajomość języków obcych, zdobył posadę w przedstawicielstwie dużej zagranicznej firmy, gdzie praca wymaga wielu krótkotrwałych kontaktów z dużą liczbą nieznanych osób, a to było zawsze jego mocną stroną.