Zarządzanie aplikacjami

Administratorom nie wystarcza już świadomość, że aplikacja działa. Muszą wiedzieć, jak dobrze lub jak źle działa oprogramowanie, od którego zależy funkcjonowanie firmy.

Administratorom nie wystarcza już świadomość, że aplikacja działa. Muszą wiedzieć, jak dobrze lub jak źle działa oprogramowanie, od którego zależy funkcjonowanie firmy.

Każdy użytkownik systemu komputerowego chce wiedzieć, jak dostępna, szybka i niezawodna jest używana przez niego aplikacja. Sprawna obsługa klientów wymaga, aby znany był dokładnie maksymalny czas odpowiedzi, dostępność danych, niezawodność systemu.

Umowa z użytkownikiem

Do niedawna informatycy nie mieli do dyspozycji solidnych narzędzi, które pozwoliłyby określić dokładnie czas odpowiedzi systemu i dotrzymywać go, niezależnie od zmian obciążenia sieci, wzrostu liczby użytkowników, natężenia pracy w godzinach szczytu itp. Administrator systemu, wyposażony nawet w podstawowe narzędzia do monitorowania, może każdego niezadowolonego użytkownika systemu zarzucić stosami danych statystycznych, liczbą pakietów w sieci, wykorzystaniem czasu procesora, zajętością pamięci, rozmiarami plików dziennika bazy danych, rozmiarem wolnej przestrzeni dyskowej itp. Dla użytkownika nie jest to jednak informacja użyteczna. Co gorsza, dla administratora również nie.

Konieczność przetworzenia surowych danych statystycznych na parametry wydajności aplikacji, zrozumiałe dla jej nietechnicznych użytkowników, powoduje, że coraz częściej pojawia się potrzeba stosowania programów do zarządzania aplikacjami. Problem jest skomplikowany, zwłaszcza że nie istnieją dwie identyczne aplikacje ani dwa identyczne systemy komputerowe. Dopiero od niedawna na rynku pojawiły się produkty, pozwalające informatykom na określenie i dotrzymywanie poziomu obsługi użytkownika (Service Level Agreement - SLA). Nowe produkty, zamiast przekazywać wiadomości o rosnącym ruchu w sieci, informują, że z tego powodu konkretna aplikacja będzie działać wolniej.

W czasach mainframe'a istniały narzędzia pozwalające na określenie z dokładnością nawet 10% parametrów użytkowych systemu, ale narzędzia te rozwijały się przez ponad 30 lat. Zbliżone narzędzia pojawiły się już dla systemów unixowych. Systemy rozproszone zawierające serwery Windows NT z trudem dopracowują się odpowiednich narzędzi.

Lukratywny rynek ERP

Zarządzanie aplikacjami dotyczy obsługi m.in. poczty elektronicznej, baz danych, programów antywirusowych. Największe jednak zapotrzebowanie na nie pochodzi od organizacji posługujących się aplikacjami ERP. Wynika to z dużej złożoności aplikacji i trudności w ustaleniu prawidłowej konfiguracji sprzętu i oprogramowania.

Gdy użytkownik korzysta z aplikacji ERP, to jednocześnie używa baz danych, serwera DHCP (Dynamic Host Configuration Protocol) przydzielającego dynamicznie adresy IP, wielu urządzeń sieciowych i kilku lub kilkunastu serwerów sprzętowych Unix i Windows NT. Użytkownik i administrator systemu potrzebują więc dokładnej informacji, gdzie występują problemy i jak je usunąć. Programy narzędziowe takich firm, jak BMC, Tivoli System czy Compuware, zyskują coraz większe uznanie właśnie w obsłudze aplikacji ERP.

Skorelować statystyki

W typowej aplikacji ERP transakcja wymaga współdziałania co najmniej pięciu węzłów systemu w trójwarstwowej architekturze aplikacji, rezydującej na skomplikowanej infrastrukturze systemowej i sieciowej. Wskazanie miejsca powodującego spowolnienie działania nie jest łatwym zadaniem.

W efekcie wyizolowanie problemów związanych z wydajnością wymaga drobiazgowych analiz, skorelowania statystyk ruchu w sieci i danych z aplikacji. Dobre wyniki osiągają więc jedynie administratorzy o najwyższych kwalifikacjach i "mający nosa" do wyszukiwania i rozwiązywania problemów.

Producenci systemów do zarządzania sieciami rozbudowują swoje systemy o funkcje umożliwiające zarządzanie aplikacjami ERP. Jednocześnie na rynku pojawiły się małe firmy zajmujące się wyłącznie systemami do zarządzania aplikacjami. Przykładowo, Luminate oferuje rodzinę produktów o ogólnej nazwie Luminate do SAP R/3, firma Candle przygotowała Candle Command Center do R/3 i ETEWatch do pomiaru wydajności aplikacji, Envive współpracuje z BMC, znanym producentem pakietu Patrol do zarządzania systemami i aplikacjami, proponuje Envive Service-Level Suite for R/3 i StopWatch do R/3.

Koszty i korzyści

Koszt typowej instalacji ERP dla średniego lub dużego przedsiębiorstwa wynosi co najmniej kilkaset tysięcy USD. Typowy zestaw narzędziowy do zarządzania tą aplikacją kosztuje 20-100 tys. USD. Dane dostarczane przez narzędzia do zarządzania aplikacjami pozwalają dokładnie określić miejsce występowania problemu i wyeliminować go za pomocą najprostszych środków, takich jak zmiana konfiguracji serwera, uproszczenia struktury sieci lub inne rozmieszczenia komponentów aplikacji na serwerach.

Jak pokazują doświadczenia użytkowników systemów do zarządzania aplikacjami, koszty te szybko się amortyzują. Pozwalają również podnieść prestiż działu informatyki, który może precyzyjnie określać czas odpowiedzi aplikacji i dotrzymywać obietnic składanych użytkownikom.