Zakodowana strategia

Firma Systemy Kodów Kreskowych upatruje szansę na największy wzrost przychodów w przemyśle i administracji państwowej.

Firma Systemy Kodów Kreskowych upatruje szansę na największy wzrost przychodów w przemyśle i administracji państwowej.

Choć tradycyjnie bardzo ważnym odbiorcą rozwiązań spółki Systemy Kodów Kreskowych (SKK) jest handel, firma notuje coraz wyższe przychody od klientów spoza tej branży - przedsiębiorstw przemysłowych i organów administracji publicznej. "To, co obecnie robimy, stanowi realizację naszych optymistycznych planów" - twierdzi Mariusz Puto, dyrektor ds. finansów i marketingu w SKK. "Właśnie w administracji i przemyśle dynamika wzrostu przychodów ze sprzedaży jest najbardziej widoczna" - dodaje. Kontrakty z administracją publiczną w dużej mierze dotyczą prac nad Rejestrem Usług Medycznych (RUM). SKK zajmuje się stworzeniem systemu znakowania recept oraz innych dokumentów kodami kreskowymi.

Kody przez radio

Oprogramowanie wykorzystywane do odczytywania kodów kreskowych jest przez SKK integrowane z systemami informatycznymi klientów. Firma zwraca coraz większą uwagę na łączenie specjalistycznych aplikacji z pakietami, takimi jak Baan IV czy SAP R/3 i systemami wspomagającymi zarządzanie sprzedażą oraz gospodarką magazynową. W razie potrzeby SKK gotowa jest napisać potrzebne interfejsy komunikacyjne.

SKK interesuje się promowaniem i sprzedażą na polskim rynku nowych technologii związanych z procesami automatycznej identyfikacji produktów. Przykładem są tu dwuwymiarowe kody kreskowe. Format zapisu umożliwia dzięki nim umieszczenie na opakowaniu zdecydowanie większej, niż w przypadku tradycyjnego kodu, ilości informacji. Inną technologią są tzw. identyfikatory radiowe, czyli małe urządzenia wysyłające słaby sygnał radiowy. "Identyfikatory takie z powodzeniem mogą być stosowane wszędzie tam, gdzie odczytywanie tradycyjnych kodów kreskowych byłoby znacznie utrudnione, np. na liniach produkcyjnych" - mówi Mariusz Puto. Firma wprowadza także własne udoskonalenia i innowacje. Opatentowano już pieczątki zawierające kody kreskowe. Dzięki dystrybucji nowych technologii przychody firmy - jak przewidują jej przedstawiciele - mają w tym roku wzrosnąć o 30-40%.

Odpowiedzialność ograniczona

Krakowska firma Systemy Kodów Kreskowych została założona w 1992 r. przez brytyjskiego konsultanta Richarda Lucasa. Oprócz właściciela, w działalność firmy były wtedy zaangażowane zaledwie dwie osoby. Po siedmiu latach istnienia, SKK zamierza w tym roku zmienić formę prawną na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. "Forma spółki akcyjnej, choć ma pewne zalety, szczególnie związane z pozyskiwaniem nowego kapitału, pociąga za sobą także konieczność poniesienia kosztów rejestracji oraz spełnienia wymogów kodeksu handlowego. Nie chcemy więc w ciągu kilku najbliższych lat zmieniać naszego statutu" - mówi Mariusz Puto.